Start Gdynia pokonał Kotwicę Kołobrzeg 66:64

Pięć celnych rzutów za trzy punkty Michała Jankowskiego w dużym stopniu przyczyniło się do zwycięstwa Startu Gdynia nad Kotwicą Kołobrzeg 66:64.
W Gdyni doszło do spotkania drużyn z dołu tabeli. Oba zespoły walczyły o to, aby uciec przed czerwoną latarnią ligi, którą jest Rosa Radom. Goście przystąpili do spotkania z nowym zawodnikiem w składzie, Ty Walkerem. Amerykanin nie pomógł zbytnio drużynie, gdyż spudłował dwa rzuty za 2 pkt i miał po dwie zbiórki, asysty i straty oraz dwa bloki.

W mecz lepiej weszli gospodarze. Po celnym rzucie za trzy punkty Jankowskiego prowadzili w 5. minucie 13:5. To było jednak najwyższe prowadzenie Startu w pierwszej połowie. Wśród rywali świetnie grali Sean Mosley (16 pkt do przerwy) oraz Corey Jefferson (11 pkt do przerwy). Obaj poprowadzili swój zespół do zmniejszenia strat, a w rezultacie do objęcia prowadzenia. Po punktach Mosleya w 19. min było nawet 37:30 dla gości.

W drugiej połowie prowadzony przez Jankowskiego Start (15 pkt w tej części gry) szybko odzyskał kontrolę nad meczem. W 33. min po punktach gdyńskiego obrońcy gospodarze prowadzili 58:48. I podobnie jak w pierwszej połowie ponownie odpuścili, a rywal zaczął niwelować straty. Dwie z rzędu trójki Grzegorza Arabasa spowodowały, że na niespełna minutę przed końcem spotkania Start prowadził 65:62. Za chwilę, po stracie Jankowskiego, Kotwica wyprowadziła kontrę, z której dwa punkty zdobył Francis Han (65:64). Do końca spotkania pozostawało pół minuty. Start był przy piłce, ale stracił ją Tomasz Wojdyła. Kotwica stanęła przed szansą, aby rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Rzut za dwa spudłował jednak Jefferson. Goście musieli więc ratować się faulem. Na 12 sekund przed końcem na linii rzutów wolnych stanął Jankowski. Przestrzelił pierwszy rzut, trafił drugi (66:64). Kotwica miała jeszcze czas, aby przeprowadzić akcję. Do tego po czasie na żądanie goście wyprowadzali piłkę z połowy Startu. Nie zdołali jednak oddać rzutu, a mecz zakończyła strata Mosleya.

Start Gdynia - Kotwica Kołobrzeg 66:64

Kwarty: 20:15, 14:22, 19:11, 13:16.

Start: Jankowski 18 (5), Wojdyła 9, Mordzak 6 (2), Pełka 4, Malczyk 3 (1) oraz Rothbart 15, Kowalczyk 7 (1), Andrzejewski 2, Śnieg 2, Mokros 0, Kucharek 0. Kotwica: Mosley 23 (3), Arabas 15 (3), Jefferson 13 (1), Brown 5, Djurić 0 oraz Zyskowski 6 (1), Han 2, Walker 0.