Sport.pl

Klub Hokejowy Olivia Gdańsk ciągle w grze o KHL. Rywalami trzy zespoły rosyjskie

Czy KH Olivia Gdańsk od sezonu 2013/14 zagra w KHL, czyli drugiej najsilniejszej po NHL hokejowej lidze świata, okaże się pod koniec kwietnia. Dużo więcej wiadomo będzie po wizycie kierownictwa klubu w Sankt Petersburgu w najbliższy weekend.
Liga KHL (wszystko co trzeba o niej wiedzieć - TUTAJ) zrzesza obecnie 26 klubów z Rosji (20 zespołów), Białorusi, Ukrainy, Łotwy, Kazachstanu, Czech oraz Słowacji (po jednym). Od sezonu 2013/14 liczba klubów ma wzrosnąć do 28, a o przyjęcie do ligi oprócz KH Olivia walczyło siedem zespołów z Rosji, Chorwacji, Włoch oraz Norwegii. Jednak według najnowszych, nieoficjalnych doniesień na placu boju pozostały już tylko Olivia oraz trzy drużyny rosyjskie: z Tiumienia, Władywostoku oraz Soczi. Odpadły póki co kandydatury rosyjskiej Łady Togliatti, włoskiego Milanu Rossoblu, chorwackiego Medevscaka Zagrzeb oraz zespołu z norweskiego Stavanger.

Gdańsk niedawno wizytowała delegacja kierownictwa ligi KHL. Bardzo spodobała im się Ergo Arena, gdzie KH Olivia miałby rozgrywać większość meczów. Padł również pomysł, żeby jedno ze spotkań odbyło się na stadionie PGE Arena. Za kompletowanie składu odpowiadał będzie najlepszy polski hokeista w historii Mariusz Czerkawski, który został dyrektorem sportowym klubu. Mają w nim grać najlepsi Polacy, a także hokeiści z Rosji, Kanady oraz Skandynawii.

Teraz najważniejszym zadaniem jest uzyskanie gwarancji budżetowych na kwotę ok. 8-10 milionów euro. W środę rosyjskie media obiegła informacja, jakoby prezydent KHL Aleksandr Miedwiediew stwierdził, że gdański klub może nie zdążyć z uzbieraniem tak dużych środków i przyjęcie go do ligi już od sezonu 2013/14 jest mało prawdopodobne. Jednak prezes KH Olivia Antanas Sakavickas uspokaja.

- Ta wypowiedź została przez dziennikarza wyrwana z kontekstu i przekręcona - podkreśla Sakavickas. - Wszystko toczy się swoim torem, a my działamy metodą krok po kroku. Mamy jeszcze trochę czasu, żeby złożyć gwarancje finansowe, i zrobimy wszystko, żeby w odpowiednim terminie je przedłożyć. Rozmowy z potencjalnymi sponsorami trwają, więc niedługo będą efekty w postaci pierwszych oficjalnych umów. Mamy już dokładnie policzone, ile pieniędzy będziemy potrzebować w pierwszym sezonie, ale na razie nie mogę mówić o szczegółach. Jednak wszystko idzie w dobrą stronę - zapewnia prezes KH Olivia.

W najbliższy weekend kierownictwo gdańskiego klubu udaje się do Sankt Petersburga, gdzie przy okazji meczów miejscowego SKA z Dynamo Moskwa (finały konferencji zachodniej) chcą spotkać się m.in. z prezydentem Miedwiediewem.

- Przedyskutujemy wszystkie najważniejsze kwestie i myślę, że po tej wizycie o naszej najbliższej przyszłości będziemy wiedzieć już dużo więcej. Przy okazji będziemy mieli okazję przyjrzeć się, jak funkcjonuje jeden z najlepszych klubów KHL, jak działa jego zaplecze. To bezcenne doświadczenia - podkreśla Sakavickas.

Czy Olivia zagra w KHL już od sezonu 2013/14? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: