Niesamowita pogoń Startu Gdynia. Kotwica Kołobrzeg pokonana!

Niewiarygodny wyczyn koszykarzy Startu Gdynia. Jeszcze w drugiej połowie przegrywali oni z Kotwicą Kołobrzeg różnicą 20 punktów! Wtedy jednak zaczęła się pogoń gdynian, która została zwieńczona zwycięstwem 71:67.
Start w poprzedniej kolejce udowodnił, jak bardzo potrafi być nieprzewidywalny. Rozgromił na własnym parkiecie faworyzowany AZS Koszalin 81:54.

Piękny sen wydawał się mieć swój koniec podczas sobotniego meczu z Kotwicą. Gdynianie zaczęli go słabo, oddali pole gry rywalom i w 24. minucie przegrywali 29:49. Ich ofensywna gra wyglądała dramatycznie. Czwartą kwartę Kotwica rozpoczynała prowadząc 56:39. I nagle zdarzył się cud.

Kotwica zaczęła tę część gry od punktów Demetriusa Browna, ale później czwarta kwarta miała już tylko jednego bohatera. Był nim lider Startu Robert Rothbart. Środkowy swój koncert rozpoczął w 33. minucie, kiedy miał już uzbieranych 14 pkt. Po jego celnym haku było 43:58. Rothbart trafiał niemal w każdej kolejnej akcji. Nieco pomogli mu Michał Jankowski i Tomasz Wojdyła, ale gdy środkowy zdobywał swój 27 pkt., Start wyszedł w 38. minucie na prowadzenie 62:61. Gracze Kotwicy byli zupełnie zdezorientowani. Nie potrafili znaleźć sposobu na ofensywną przebiegłość Rothbarta. Wychodzili jeszcze dwukrotnie na prowadzenie, ale po akcji Jarosława Mokrosa, w której trafił za dwa z faulem (dołożył jeszcze celny rzut wolny) stracili je ostatecznie (67:65).

Do końca pozostawała minuta. Obie drużyny obdarzyły się stratami więc piłkę ponownie miała Kotwica. Na rzut za dwa zdecydował się Łukasz Wichniarz, który jednak spudłował, a 11. zbiórkę zaliczył Rothbart. Goście chcieli ratować się faulem. Dwa osobiste na wolne zamienił Jankowski, więc na 19 sekund przed końcem Start miał bezpieczną przewagę (69:65). Dwoma punktami odpowiedział jeszcze Brown, który za moment faulował Rothbarta. Środkowy otrzymał szansę zamknięcia wyniku meczu, z czego skorzystał.

Start Gdynia - Kotwica Kołobrzeg 71:67

Kwarty: 13:27, 16:17, 10:12, 32:11.

Start: Jankowski 11 (1), Wojdyła 11 (1), Mordzak 4, Pełka 2, Malczyk 0 oraz Rothbart 29, Mokros 6, Kucharek 6, Andrzejewski 2, Kowalczyk 0.

Kotwica: Mosley 18 (2), Brown 13, Jefferson 10, Arabas 9 (3), Djurić 5 oraz Walker 6, Wichniarz 4, Sapp 2, Zyskowski 0, Rajewicz 0.