Sport.pl

Sponsor II-ligowego klubu oskarża piłkarzy. "Bez honoru i zaangażowania"

W ostrych słowach główny sponsor Drutex Bytovii Bytów ocenia postawę piłkarzy w dwóch ostatnich kolejach z Chojniczanką Chojnice i MKS Kluczbork. Bytovia oba spotkania przegrała wyraźnie, dała sobie wbić siedem bramek, tracąc szansę awansu do I ligi.
Przed spotkaniami w Chojnicach i Kluczborku bytowska drużyna zajmowała miejsce premiowane awansem o klasę wyżej. Z Chojniczanką i MKS podopieczni Waldemara Walkusza zagrali fatalnie i pogrzebali swoje szanse. Do końca wprawdzie została jeszcze jedna kolejka, ale Bytovia traci do 1. i 2. miejsca odpowiednio sześć i pięć punktów.

Słaba postawa w kluczowych meczach wywołała ostrą reakcję głównego sponsora klubu. Firma Drutex, największy producent okien PCV w Europie, która wspiera klub już dziesiąty rok, oskarża piłkarzy i trenera o brak honoru i zaangażowania.

Poniżej treść oświadczenia:

Ostatnie "osiągnięcia" zespołu Drutex-Bytovii Bytów w meczach z Chojniczanką Chojnice i MKS Kluczbork stały się przyczyną wielu spekulacji i powątpiewań dotyczących stanu drużyny, jakości gry, umiejętności zawodników, a nawet kompetencji trenera. W związku z fatalnymi wynikami, jakie zanotowała Drutex-Bytovia w ww. meczach, jako główny sponsor drużyny czujemy się zobowiązani do skomentowania zaistniałej sytuacji i przedstawienia dalszych planów współpracy z zespołem. Jakkolwiek nie ma wątpliwości, że piłka nożna jest sportem nieprzewidywalnym i że w kwestiach futbolu nie można mówić o regułach i sytuacjach pewnych, jednakże na pewno wszyscy wierzymy, że piłka nożna jest tą dyscypliną sportu, która wymaga od zawodników zaangażowania, wytrwałości, wielkich umiejętności, ale przede wszystkim pasji i woli walki. Niestety ww. wystąpień naszego zespołu nie możemy utożsamiać z takimi wartościami, a w oczach zarówno sponsora, jak i kibiców gra zespołu pozostawiała wiele do życzenia.

Zawód, rozczarowanie, zażenowanie, żal oddają najlepiej to, jak czują się wszyscy Ci, którzy trzymali kciuki za kolejne mecze i wierzyli, że determinacja piłkarzy pomoże im osiągnąć kolejne sukcesy na piłkarskich stadionach. Tym większe pretensje kierujemy w stronę zawodników, że jako główny sponsor klubu razem z klubowymi działaczami mocno wierzyliśmy i liczyliśmy na grę na najwyższym poziomie, na kolejne pozytywne zaskoczenia na murawie, wreszcie na awans do I ligi, który miał być ukoronowaniem 10-letniego zaangażowania DRUTEX SA w sponsoring Drutex-Bytovii Bytów.

Wspólnie chcieliśmy zapisać się w kartach historii klubu i miasta. Mieliśmy szerokie plany i wizję budowy zespołu z prawdziwego zdarzenia, silnego nie tylko umiejętnościami zawodników, ale przede wszystkim ich wolą walki i pasją gry. Stąd nasze silne zaangażowanie we wsparcie klubu odzwierciedlone m.in. w organizacji obozów treningowych za granicą, odpowiadających jakością tym, jakie gwarantowane są dla zespołów z ekstraklasy. Stąd również atrakcyjne warunki finansowe dla piłkarzy oraz inwestycje w podnoszenie ich umiejętności i kompetencji w zakresie piłki nożnej.

Mimo licznych form wsparcia i prestiżowych warunków, jakie stworzyliśmy zespołowi, nie udało się piłkarzom sprostać wymaganiom naszym, czyli sponsora, jak i kibiców i zwolenników drużyny. Z pewnością ich ostatnie osiągnięcia stanowią "pomarańczowe" światło dla fanów piłki nożnej, dla wszystkich, dla których futbol kojarzył się z walką do samego końca, do ostatniej bramki.

W związku z powyższym konieczne są zmiany w szeregach zespołu, które pomogą poprawić obecną sytuację, zaszczepić wartości, bez jakich futbol nie istnieje: honor, wytrwałość, zaangażowanie. Do zdobywania ambitnych celów potrzebna jest drużyna z ambicjami. Wierzyliśmy, że takową mamy. Dziś natomiast jasnym jest, że wszystkie nasze nadzieje były fikcją, a drużyna nie stanęła na wysokości zadania. Dlatego nasuwa się pytanie: czy warto jeszcze wspierać sport i drużynę, której nie zależy na zwycięstwach? Czy warto wzmacniać lub budować zespół od zera czy warto wreszcie zawodzić fanów i siebie wzajemnie? Pytania nie są retoryczne, bo DRUTEX czuje się dziś "wykopany" z Drutex-Bytovii, a marzenia o piłce na najwyższym poziomie znajdują się dziś na piłkarskim aucie.

DRUTEX SA

Zgadzasz się ze stanowiskiem głównego sponsora Bytovii Bytów? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Komentarze (1)
Sponsor II-ligowego klubu oskarża piłkarzy. "Bez honoru i zaangażowania"
Zaloguj się
  • tomaszdaniluk

    Oceniono 10 razy 0

    Olej ten Bytółw . Dawaj do Gdyni. Stadion jest zespól po paru wzmocnieniach napewno awansuje do ex. a w Bytowie to za 50 lat 1 ligi nawet nie będzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX