Murawa na PGE Arenie po koncercie Bon Jovi zniszczona przez... gumy do żucia

W środę 19 czerwca na PGE Arenie odbył się pierwszy w Polsce koncert rockowego zespołu Bon Jovi. Stadion odwiedziło ok. 30 tysięcy osób, a fani zespołu mogli poczuć się jak piłkarze bawiąc się na zielonej murawie. Taka przyjemność skutkować będzie jednak jej wymianą
Na gdańskiej PGE Arenie odbył się jedyny w Polsce koncert zespołu Bon Jovi. Show z trybun i płyty boiska obejrzało ok. 30 tys. osób. Po tym wydarzeniu mocno ucierpiała murawa gdańskiego stadionu. Organizatorzy koncertu wraz ze spółką Arena Gdańsk Operator, która zarządza PGE Areną, przed koncertem wspólnie zadecydowali, że murawa nie będzie w całości przykryta podczas występu zespołu Bon Jovi.

- Była to wspólna decyzja, aby nie przykrywać trawy. Doszliśmy do wniosku, że w ten sposób nie będziemy generować dodatkowych kosztów, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć będzie można na wymianę murawy na zupełnie nową - mówi Janusz Stefański z firmy Prestige MJM, która organizowała koncert.

- Uznaliśmy, że osłonimy murawę tam, gdzie poruszał się ciężki sprzęt i tuż przed sceną. Pozostałe fragmenty pozostawiliśmy bez zabezpieczenia - dodaje rzecznik Arena Gdańsk Operator Michał Brandt.

Koszt prac związanych ze zdarciem murawy i rozłożeniem nowego trawnika oscyluje w granicach 100 tys. euro. Jest to pokaźna kwota, jednak organizator koncertu wraz z zarządcą stadionu byli już mądrzejsi o doświadczenie m.in. z koncertu Jenifer Lopez. Podczas występu amerykańskiej gwiazdy we wrześniu ubiegłego roku zdecydowano o zabezpieczeniu murawy. Mimo wielu działań mających ochronić, a po koncercie zrekultywować trawę na PGE Arenie okazało się, że darń nie odzyskała swoich właściwości i konieczna była jej wymiana.

- Widać na przykładzie koncertu z zeszłego roku, że mimo wydatku dotyczącego przykrycia murawy i tak trzeba było ponieść koszt wymiany. Przed występem Bon Jovi usiedliśmy do rozmów z przedstawicielami obiektu i wyliczyliśmy, że koszt zabezpieczenia murawy i późniejszy mający doprowadzić ją do stanu używalności warto przeznaczyć do puli pieniędzy skierowanych na wymianę płyty - tłumaczy Stefański.

Jaki jest aktualny stan murawy, zarządca obiektu wraz z firmą opiekującą się płytą boiska stwierdzą, gdy zostanie ona uprzątnięta po środowym koncercie.

- Wpierw boisko zostanie oczyszczone z zalegających tam śmieci, następnie wraz z przedstawicielem Trawnik Producent ocenimy sytuację - mówi Brandt.

Z naszych informacji wynika, że murawa nie nadaje się do renowacji i z pewnością zostanie wymieniona. Znacząco zmieniła się gęstość trawy głównie w wyniku jej zaśmiecenia m.in. przez tysiące gum do żucia, niedopałki papierosów czy porozlewane piwo.

Rodzi się pytanie, jak zamieszanie z murawą wpłynie na rozegranie spotkania Lechii Gdańsk z Barceloną, do którego pozostał już tylko miesiąc (spotkanie odbędzie się na PGE Arenie 20 lipca o godz. 20.30)? Operator obiektu zapewnia, że prace związane z trawnikiem zakończą się odpowiednio wcześnie, aby zapewnić murawie wystarczająco dużo czasu na przystosowanie do warunków panujących na stadionie.

- Aby trawa po wymianie właściwie się przyjęła, potrzeba około dwóch tygodni. Mamy miesiąc marginesu, więc murawa z pewnością zostanie przygotowana perfekcyjnie i zarówno piłkarze Lechii, jak i wielkie gwiazdy Barcelony będą zadowolone z jakości płyty boiska - dodaje Brandt.

Podczas wizyty piłkarzy mistrza Hiszpanii trawa powinna spełniać najwyższe normy. Organizator Super Meczu jest spokojny o przygotowanie płyty na przyjęcie zawodników Lechii i Barcelony.

- Murawa powinna spełniać wymogi FIFA. Jakość płyty musi być na najwyższym poziomie i po rozmowach z operatorem stadionu jesteśmy o to spokojni. Dwa tygodnie przed meczem wraz z delegacją z Barcelony będziemy wizytować obiekt i wtedy będziemy oceniać płytę boiska - mówi Tomasz Rachwał z Agencji PSP, która zajmuje się organizacją meczu Barcelony w Polsce. - Nasza umowa zawiera zapis, że spotkanie odbędzie się na nowej murawie - dodaje Rachwał.

Zobacz, jak wygląda wymiana murawy na PGE Arenie:



Co sądzisz o kolejnej wymianie murawy? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »