Anna Rogowska z minimum na mistrzostwa świata w Moskwie

Anna Rogowska wreszcie uzyskała minimum na sierpniowe lekkoatletyczne mistrzostwa świata. Sopocka tyczkarka nie musi zatem martwić się o występ w Moskwie.
Tyczkarka SKLA Sopot długo nie mogła uzyskać wymaganego rezultatu, czyli 4,60 m. Rogowskiej nie udało się pokonać tyczki zawieszonej na tej wysokości ani na zawodach Tyczka na Mola, ani na imprezach Diamentowej Ligi w Oslo i Birmingham, ani podczas sopockiego Grand Prix im. Janusza Sidły.

Sztuki tej mistrzyni świata z Berlina z 2009 roku dokonała dopiero podczas ogólnopolskiego mityngu w Słupsku, rozegranego na stadionie 650-lecia. Rogowska w konkursie skoczyła dokładnie 4,60 m, czyli dokładnie tyle, ile wynosi wskaźnik Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, dający kwalifikację na moskiewskie mistrzostwa, które potrwają od 10 do 18 sierpnia.

Na słupskich zawodach Rogowska próbowała jeszcze skoczyć 4,70 m, ale trzykrotnie strąciła poprzeczkę. Kolejnymi zawodami, na których sopocianka wystąpi przed mistrzostwami w Moskwie, będą mistrzostwa Polski w Toruniu 20 i 21 lipca.

Rogowska to trzecia zawodniczka SKLA Sopot, która może być pewna startu na mistrzostwach świata. Wcześniej minimum uzyskały Marta Jeschke, która pobiegnie w sztafecie 4x100 m, oraz Karolina Tymińska, występująca w siedmioboju.

Jak sopockie zawodniczki wypadną na mistrzostwach świata? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »