Ligowy hokej wraca do Gdańska! Na razie II liga

Już w piątek do hali Olivia powróci ligowy hokej w seniorskim wydaniu. Do rozgrywek II ligi - Grupa Centralna zgłosiły się trzy trójmiejskie zespoły: Oliwa Hockey Team, MH Automatyka Dragons Gdańsk oraz SKH Mad Dogs Sopot. W ich składach znaleźć można wielu byłych hokeistów Stoczniowca.
Upadek seniorskiego hokeja właśnie w Stoczniowcu pozostawił wielką wyrwę na sportowej mapie Trójmiasta. Honoru tego zasłużonego klubu w tej chwili bronią tylko panie (zobacz TUTAJ). Jednak w sezonie 2013/14 w centralnych rozgrywkach - na razie na poziomie II ligi (trzeci szczebel) - zagrają trzy drużyny z Trójmiasta.

W 2. Lidze Hokeja na Lodzie - Grupa Centralna (tak brzmi oficjalna nazwa rozgrywek) rywalizuje pięć zespołów: Oliwa Hockey Team, MH Automatyka Dragons Gdańsk, SKH Mad Dogs Sopot, KH Warsaw Capitals oraz ŁKH Łódź.

W składach zespołów znaleźć można zawodników doskonale znanych kibicom, którzy do niedawna grali w hokeja zawodowo. I tak w zespole Mad Dogs występują m.in.: grający trener Bartłomiej Wróbel, Sylwester Soliński, Wojciech Heltman, Sebastian Łada, Adam Wróbel, Grzegorz Zaleski i Maciej Dobrowolski, a w ekipie MH Automatyka Dragons Tomasz Ziółkowski, Filip Kwieciński, Krzysztof Wróblewski, Wojciech Wrycza czy Arnold Szymczewski. Jednak największa gwiazda ligi występuje w zespole z Warszawy - grającym trenerem tej ekipy jest wielokrotny reprezentant Polski, przed laty jeden z najlepszych polskich napastników Artur Ślusarczyk. Zespół ten ma również w składzie dwóch obcokrajowców: Białorusina Ilję Wieczera oraz Kanadyjczyka Michaela Niemana.

Nasze zespoły mają już za sobą pierwsze mecze. "Smoki" dwukrotnie zmierzyły się na wyjeździe z ŁKH Łódź - pierwsze spotkanie przegrały 4:6, ale w drugim wzięły rewanż, wygrywając po rzutach karnych 7:6.

- W Łodzi, gdzie hokej odradza się po wielu latach, graliśmy przy pełnych trybunach, a nasz dwumecz dostarczył kibicom wiele emocji - mówi obrońca Dragons Bartosz Purzyński. - W drugim spotkaniu do rozstrzygnięcia potrzebne były rzuty karne. To z reguły loteria, na szczęście w nich okazaliśmy się skuteczniejsi, a decydującego karnego strzelił niedawny zawodnik Stoczniowca Krzysztof Wróblewski - relacjonuje Purzyński.

Z kolei Mad Dogs wspólnie z Warsaw Capitals urządziły sobie ostrą strzelaninę - zespół ze stolicy pierwszy mecz wygrał 10:7, a drugi 13:11!

- Ewidentnie nie można wygrać meczu, gdy traci się 13 bramek - mówi grający trener "Szalonych Psów" Bartłomiej Wróbel. - Jest to zaskakujący wynik, niespotykany na co dzień w hokeju. W drugiej lidze, gdzie to jest poziom bardziej amatorski, tak to wygląda. Bramkarz nam dzisiaj nie pomógł, starał się, ale nie wyglądało to najlepiej. Jakie są plany Mad Dogs w drugiej lidze? Dobrze się bawić, grać jak najwięcej i złapać dużo zdrowia. O to chodzi w tym wszystkim - podkreśla były zawodnik Stoczniowca.

Spore aspiracje ma również Oliwa Hockey Team, zespół złożony głównie z byłych juniorów Stoczniowca. - Tworzymy zgrany kolektyw na lodzie i poza nim. Hokej to nasza pasja i hobby - mówi kapitan zespołu Arkadiusz Bruliński. - Jednocześnie traktujemy to poważnie i do weekendowej inauguracji przystąpimy wzmocnieni doświadczonymi zawodnikami z przeszłością ligową. To gwarantuje emocje i to chcemy zapewnić kibicom, którzy w Trójmieście nie mogą ostatnio oglądać ligowych zmagań - dodaje Bruliński.

Pierwsze mecze w głównej hali Olivia odbędą się już w sobotę (godz. 19.30) oraz niedzielę (16), kiedy zmierzą się zespoły Oliwa Hockey Team i MH Automatyka Dragons Gdańsk. W następny weekend w akcji obejrzymy ponownie hokeistów z Oliwa Hockey Team, którzy tym razem zmierzą się z Mad Dogs (16 listopada o godz. 21 oraz 17 listopada o godz. 17). Wstęp na wszystkie mecze wolny!