Sport.pl

Król Artur zakończył karierę. Artur Siódmiak zagrał po raz ostatni

Po ponad 15-letniej barwnej karierze Artur Siódmiak oficjalnie pożegnał się z parkietem. Uczynił to podczas specjalnej gali w Ergo Arenie, gdzie po raz ostatni zagrał w brawach reprezentacji Polski naprzeciwko drużyny Reszty Świata. Imprezę obejrzało ponad 8 tys. kibiców!
Siódmiak swoje pierwsze kroki na boiskach piłki ręcznej stawiał w rodzinnym Wągrowcu. Jednak na szerokie wody wypłynął w barwach Wybrzeża Gdańsk, w którym grał w latach 1996-2003 i w tym czasie wywalczył z gdańskim zespołem dwa tytuły mistrza Polski (2001 i 2001). Z Gdańska trafił do klubów w Luksemburgu, Francji, Szwajcarii i Niemiec. Siódmiak rozegrał też ponad 100 spotkań w reprezentacji Polski, z którą w 2007 roku w Niemczech wywalczył wicemistrzostwo świata, a w 2009 podczas kolejnego mundialu w Chorwacji sięgnął z biało-czerwonymi po brązowy medal. Z tego turnieju pochodzi akcja, po której Siódmiak na stałe przeszedł do historii piłki ręcznej. W meczu ćwierćfinałowym z Norwegią, na kilka sekund przed końcem spotkania, kiedy przeciwnicy wycofali bramkarza i wprowadzili dodatkowego zawodnika z pola, przejął piłkę i rzutem z własnej połowy trafił do pustej bramki rywali. Dzięki tej bramce Polacy wygrali mecz 31:30 i awansowali do półfinału mistrzostw.

Po tym spotkaniu Siódmiak stał się "królem Arturem" i zyskał sympatię fanów szczypiorniaka w całej Polsce i szacunek kolegów z boiska. Nic zatem dziwnego, że na pożegnaniu Siódmiaka do Ergo Areny przyjechali jego liczni przyjaciele, z którymi były gracz Wybrzeża odnosił swoje największe sukcesy. Byli więc członkowie reprezentacji Polski z trenerem Bogdanem Wentą, którzy wspólnie z Siódmiakiem przez lata stanowili o sile biało-czerwonych. Zespół "Orłów Wenty" zmierzył się z drużyną złożoną z najlepszych graczy zagranicznych występujących w polskich klubach, z którymi Siódmiak mierzył się przez lata podczas meczów reprezentacji. Na parkiecie oprócz "króla Artura" można było zobaczyć m.in. Sławomira Szmala, Karola Bieleckiego czy Marcina Jureckiego, naprzeciw których zagrali m.in. Ivan Cupić i Julen Aguinagalde. Choć wynik był w tym meczu sprawą drugorzędną, to ostatecznie lepsi okazali się biało-czerwoni, wygrywając z drużyną Reszty Świata 51:33. Ostatnią bramkę meczu rzutem, a jakże, przez całe boisko, zdobył oczywiście bohater imprezy.

Zanim na parkiet wybiegli główni aktorzy gali, licznie zgromadzona publiczność w Ergo Arenie miała możliwość zobaczenia, jak na boisku do piłki ręcznej radzą sobie zaproszeni przez Siódmiaka goście specjalni. Znani z innych aren sportowcy oraz artyści zagrali w meczu VIP-ów, a kapitanami drużyn byli były mistrz świata w boksie Dariusz Michalczewski i lider zespołu Big Cyc Krzysztof Skiba.

Jednym z punktów programu był także derbowy mecz w I lidze, w którym Wybrzeże pokonało Kar-Do Spójnię Gdynia 31:27. Dzięki tej wygranej Wybrzeże zakończyło pierwszą rundę rozgrywek zaplecza Superligi na pierwszym miejscu, wygrywając wszystkie 13 meczów.

Jak wspominasz karierę Siódmiaka? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Komentarze (4)
Król Artur zakończył karierę. Artur Siódmiak zagrał po raz ostatni
Zaloguj się
  • szesnastusynowbenka

    Oceniono 31 razy -23

    ach te niszowe sporty,
    myslalem,
    ze to jakis slawny pilkarz ....

    na mecze w Uzbekistanie, gdy jezdzac konno
    wyrywaja sobie truchlo kozy
    przychodzi 15-20tys. kibicow.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX