Sport.pl

Polskie gwiazdy HMŚ w lekkiej atletyce Sopot 2014. Wyjątkowa mobilizacja

Przed Halowymi Mistrzostwami Świata w lekkiej atletyce, które 7-9 marca odbędą się w Ergo Arenie, nastąpiła wyjątkowa mobilizacja polskich gwiazd. W Sopocie wystartują wszystkie najważniejsze postaci, oczywiście poza tymi, których konkurencji nie ma w halowym programie.
W Sopocie z oczywistych względów nie wystąpią młociarze Paweł Fajdek i Anita Włodarczyk oraz dyskobol Piotr Małachowski. Poza nimi na starcie pojawią się wszystkie czołowe postaci polskiej lekkiej atletyki ostatnich lat.

Największą gwiazdą będzie dwukrotny mistrz olimpijski Tomasz Majewski. W jego medalowej kolekcji brakuje złota z halowych mistrzostw świata (ma dwa brązowe - zdobyte w Walencji w 2008 r. oraz w Stambule 2012 r.) i dlatego do imprezy w Sopocie przygotowuje się bardzo sumiennie. Łatwo o zwycięstwo jednak nie będzie, gdyż start w Ergo Arenie potwierdzili już obrońca tytułu ze Stambułu Amerykanin Ryan Whiting oraz aktualny mistrz świata z otwartego stadionu David Storl.

Największą nadzieją na trójmiejski medal jest oczywiście Anna Rogowska (SKLA Sopot). Najlepsza polska tyczkarka zakończyła rok 2013 pechowym wypadkiem na treningu, kiedy podczas ćwiczeń gimnastycznych z dużej wysokości spadła na głowę. Jednak w tej chwili z jej zdrowiem jest już wszystko w porządku i Rogowska spokojnie przygotowuje się do sezonu halowego. Faworytką w kobiecym konkursie skoku o tyczce powinna być wicemistrzyni olimpijska Kubanka Yarisley Silva, która zapowiedziała, że w 2014 roku chce przeskoczyć 5 metrów.

Na starcie w Sopocie nie zabraknie też ich kolegi po fachu, Pawła Wojciechowskiego. Po wielu kłopotach zdrowotnych mistrz świata z 2011 r. z Daegu wraca do wysokiej formy i w tej chwili zajmuje na światowych listach najlepszych tegorocznych wyników 3. miejsce (5,76 m). Prowadzi niesamowity Francuz Renaud Lavillenie, który w ostatni weekend przeskoczył poprzeczkę zawieszoną na wysokości 6,04 m! Drugi jest Brytyjczyk Luke Cutts (5,83 m).

Na starcie w Sopocie nie zabraknie naszych dwóch znakomitych średniodystansowców - Marcina Lewandowskiego oraz Adama Kszczota. Ten pierwszy postanowił nawet przygotować się specjalnie do sezonu halowego, czego nigdy wcześniej nie robił. Lewandowski nie podjął jeszcze decyzji czy w Sopocie wystartuje na dystansie 800 m, czy 1500 m. Kszczot wystartuje oczywiście na swoim koronnym dystansie 800 m. Ich największym rywalem powinien być aktualny mistrz świata zarówno na otwartym stadionie, jak i w hali Etiopczyk Mohammed Aman.

W Ergo Arenie zobaczymy też dwie wschodzące gwiazdy żeńskiego skoku wzwyż - Justynę Kasprzycką oraz Kamilę Lićwinko (panieńskie Stepaniuk). Młode Polki w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Moskwie zajęły odpowiednio 6. i 7. miejsce i w tym roku będą chciały zaatakować podium na wielkich imprezach. W Sopocie ich najgroźniejszymi rywalkami powinny być Hiszpanka Ruth Beithia (brązowa medalistka mistrzostw świata w Moskwie) oraz Rosjanka Irina Gordiejewa.

Na start w Ergo Arenie wielką nadzieję ma też inna zawodniczka SKLA Sopot Karolina Tymińska. Na halowych mistrzostwach świata wystartuje osiem zawodniczek dobranych według specjalnego klucza. Tymińskiej na razie na liście nie ma, ale przed nią dopiero pierwsze tegoroczne starty, na których może uzyskać wynik kwalifikujący ją do występu w Sopocie (mają do niego prawo m.in. trzy najwyżej klasyfikowane zawodniczki w tabelach pięcioboju w sezonie 2014 - na 17 lutego). W odwodzie pozostaje jeszcze "dzika karta", którą przyznaje IAAF.

Bilety na imprezę są do nabycia na stronie www.eBilet.pl.

Ile medali zdobędą Polacy w Sopocie? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: