Curlerzy z Sopotu najlepsi w Polsce

Zespół Sopot Curling Club Wa ku'ta wywalczył tytuł mistrza Polski w kategorii mężczyzn. Dzięki temu zawodnicy z Sopotu będą reprezentować nasz kraj podczas tegorocznych mistrzostw Europy, które w grudniu odbędą się w szwajcarskim Champery.
Turniej finałowy mistrzostw Polski odbył się w Cieszynie. Drużyna Sopot Curling Club Wa ku'ta występowała w składzie: Borys Jasiecki - skip, Krzysztof Domin, Bartosz Łobaza, Maciej Kołodziej i Marcin Ciemiński. Sopocianie, brązowi medaliści z poprzedniego roku, od początku turnieju imponowali skuteczną grą. W fazie grupowej w pokonanym polu pozostawili zespoły z Torunia, Gliwic (AZS Pałer Rendżers), Rudy Śląskiej oraz drugą drużynę z Sopotu (skip: Wojciech Gubański). Jedyną porażkę ponieśli z ekipą AZS Gliwice Smok. W fazie play-off sopocianie w drodze do finału pokonali KS Warszowice (3:2) oraz City Curling Club Warszawa (6:2). W wielkim finale Wa ku'ta zrewanżowała się zespołowi AZS Gliwice Smok za porażkę w pierwszej fazie zawodów i wygrywając 5:3 zapewnili sobie złote medale.

- To były dla nas bardzo udane zawody - mówi kapitan drużyny Borys Jasiecki. - Z meczu na meczu graliśmy coraz lepiej. Porażka z drużyną z Gliwic wydłużyła naszą drogę do finału, ale nie przestaliśmy wierzyć w końcowy sukces. Mecz finałowy był bardzo wyrównany, jednak udało nam się przejąć inicjatywę i nie oddaliśmy przewagi do końca meczu - podkreśla Jasiecki.

Mistrzostwo Polski jest również przepustką do reprezentowania naszego kraju w mistrzostwach Europy, które w tym roku odbędą się w grudniu w szwajcarskim Champery.

Curlerzy, podobnie jak reprezentanci innych zimowych sportów, borykają się niestety z problemem braku odpowiedniej infrastruktury do uprawiania tej olimpijskiej dyscypliny. Długie przygotowania poprzedzające mistrzostwa Polski odbywały się głównie poza Trójmiastem, gdzie wciąż jeszcze brakuje lodowiska przeznaczonego wyłącznie do curlingu.

- Trenowaliśmy przede wszystkim za granicą. Najlepsze warunki zapewniały nam dwie nieduże hale curlingowe w Bratysławie - mówi Jasiecki.

Nadzieję na poprawę sytuacji widzi jednak prezes Sopot CC Wa ku'ta Bartosz Sitkiewicz. - Jesteśmy bardzo blisko finalizacji projektu otwarcia we wrześniu toru curlingowego w hali Olivia. Byłby to pierwszy taki obiekt w Polsce, który umożliwiłby całoroczny, pełny trening w naszej dyscyplinie. Z pewnością znacznie przyspieszy to rozwój curlingu nie tylko na Pomorzu, ale w całym kraju - zaznacza Sitkiewicz.

Mistrzostwo Polski mężczyzn jest kolejnym w tym roku sukcesem najstarszego klubu curlingowego na Pomorzu. Tylko w bieżącym roku juniorki z Sopot Curling Club Wa ku'ta zdobyły srebro Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży (drużyna Summit SCC) oraz brąz mistrzostw Polski juniorów. Drużyna kobiet uplasował się zaś na siódmym miejscu w Polsce.

- Ogromnie cieszą nas osiągane wyniki sportowe, w tym szczególnie osiągnięcia juniorek i szkolonej przez nas młodzieży. Wymowny jest również sukces naszej męskiej drużyny, są prawdziwym wzorem do naśladowania dla młodszych zawodników. Jest to już nasz drugi złoty medal mistrzostw Polski mężczyzn w historii [poprzednio w 2009 roku] i jest wspaniałym ukoronowaniem dziesięciolecia istnienia naszego klubu - mówi prezes Sitkiewicz. - Potencjał dyscypliny dostrzega Urząd Miasta Sopotu, który wspiera nas od początku istnienia, przekonuje się Urząd Marszałkowski, który w curlingu widzi szansę na zbudowanie silnej zimowej olimpijskiej dyscypliny sportu w naszym regionie, a także - co cieszy - firmy prywatne, jak Summit Polska Systemy Halowe Sp. z o.o., dzięki którym mogliśmy się przygotować do głównych zawodów roku, oraz szkoły, które coraz częściej zapraszają nas na prelekcje związane z curlingiem i naszymi sukcesami w sporcie dzieci i młodzieży [klub siedmiokrotnie zdobywał już medale Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży] - podsumowuje Sitkiewicz.

Swoją rocznicę sopocki klub świętować będzie podczas silnie obsadzonego międzynarodowego turnieju Pomerania Curling Cup, który odbędzie się w dniach 2-4 maja w gdańskiej hali Olivia. Na tafli małego lodowiska pojawią się zespoły z Rosji, Litwy, Danii, Szwajcarii oraz Polski. Wstęp na wszystkie mecze będzie bezpłatny.