Mołdawia najlepsza w Piłkarskim Pucharze Mediów w Gniewinie. Wysokie miejsce dziennikarzy z Trójmiasta

Dziennikarze z Mołdawii triumfowali w IV Piłkarskim Pucharze Mediów w Gniewinie. W finale pokonali oni zespół TVP 3:2. Na wysokim 4. miejscu rywalizację zakończyła drużyna Mediów Trójmiasta. W turnieju wzięło udział 16 drużyn z dziewięciu krajów.
Turniej już tradycyjnie dostarczył wielkich emocji i obfitował w niespodzianki. Faworytem był zespół Bułgarii, obrońca tytułu sprzed roku, w którego składzie znajdował się m.in. były reprezentant kraju Swietosław Petrow. Regulamin turnieju zakłada bowiem, że każdy zespół może wzmocnić się jednym byłym piłkarzem. Oprócz Petrowa w Gniewinie zagrali m.in. Piotr Świerczewski (TVP), Radosław Michalski (Gazeta Wyborcza), Wojciech Grzyb (nc+), Sławomir Chałaśkiewicz (TVN24), Marek Chojnacki (Orange Sport) oraz Dawid Banaczek (Media Trójmiasta).

W ćwierćfinale wspomniani Bułgarzy nie mieli nic do powiedzenia w starciu z rewelacyjnie grającymi Mołdawianami. Mecz zakończył się wynikiem 5:0 i była to największa sensacja zawodów. Nakręceni tym zwycięstwem dziennikarze z Mołdawii nie dali się pokonać już do końca turnieju. W półfinale pokonali 2:0 Polsat Sport, natomiast w finale po dramatycznym meczu TVP. Jeszcze na kilka minut przed końcem "telewizory" prowadziły 2:1, ale w końcówce Mołdawianie strzelili dwa gole, tego drugiego niemal równo z ostatnim gwizdkiem sędziego, i mogli odtańczyć taniec zwycięstwa.

W turnieju dobrze wypadła ekipa Media Trójmiasta. W fazie grupowej pokonała Niemców 2:0, Litwinów 3:2 oraz zremisowała 1:1 z Polsatem Sport. W ćwierćfinale zespół dziennikarzy z Pomorza zwyciężył po rzutach karnych TVN24 (w regulaminowym czasie było 0:0), ale z powodu kontuzji stracił Dawida Banaczka. Pozbawiony swojego najlepszego strzelca (sześć goli) nie miał nic do powiedzenia ani w półfinale z TVP (0:2), ani w spotkaniu o 3. miejsce z Polsatem Sport (0:2).

Na 5. miejscu turniej zakończyli Bułgarzy, na 6. TVN24, a 7. miejsce ex aequo zajęły zespoły Rosji oraz nc+.