Pekin 2015. Artur Noga w półfinale biegu na 110 m przez płotki

Zawodnik SKLA Sopot Artur Noga awansował do czwartkowego półfinału biegu na 110 m przez płotki podczas mistrzostw świata w Pekinie. W swoim biegu eliminacyjnym zajął 4. miejsce.
Drugi bieg eliminacyjny, w którym startował Noga, miał dramatyczny przebieg. Najpierw za falstart zdyskwalifikowany został Amerykanin Ronnie Ash, ale nie chciał się z tym pogodzić i przez kilka minut nie opuszczał swojego miejsca na starcie. Dopiero po jakimś czasie, błagany wręcz przez sędziów, zszedł do szatni. Za moment podobny los spotkał Czecha Petra Svobodę (co ciekawe, po proteście Czechów zmieniono decyzję i płotkarz ten wystartuje w półfinale).

Tym samym jeszcze przed biegiem zawodnikowi SKLA ubyło dwóch bardzo groźnych rywali. W tej sytuacji nie miał on większych kłopotów z awansem do półfinałów, do których kwalifikowało się czterech najlepszych zawodników każdego biegu eliminacyjnego. Noga zajął właśnie 4. miejsce z przeciętnym czasem 13,49. Wygrał Francuz Pascal Martinot-Lagarde, przed Jamajczykiem Andrew Rileyem oraz Niemcem Gregorem Traberem.

Półfinały odbędą się w czwartek. Sopocianin pobiegnie w trzecim z nich (do finału awansuje po dwóch najlepszych plus dwóch z najlepszymi czasami), który rozpocznie się o godz. 13.23 polskiego czasu. W stawce zawodników ma w tym sezonie piąty czas, więc o awans do finału będzie mu bardzo ciężko.

DZIEWIĘĆ FINAŁÓW EUROPEJSKICH PUCHARÓW DLA ZESPOŁÓW Z TRÓJMIASTA. KTO PRZED SIATKARKAMI ATOMU?