Sport.pl

Puchar Davisa. Historyczny sukces polskiego tenisa. Mamy Grupę Światową. Wielki mecz Michała Przysiężnego!

Wielki sukces polskiego tenisa! Polacy po raz pierwszy w historii zagrają w Grupie Światowej Pucharu Davisa. Stało się tak dzięki wygranej w meczu barażowym ze Słowacją 3:2. Sukces biało-czerwonym zapewnił Michał Przysiężny, który w decydującym pojedynku pokonał 3:0 Norberta Gombosa, 121. zawodnika rankingu ATP.
Porażka Jerzego Janowicza z Martinem Kliżanem sprawiła, że zaplanowany na sam koniec meczu barażowego o Grupę Światową Pucharu Davisa pojedynek Michała Przysiężnego z Norbertem Gombosem decydował o wszystkim. Zdający sobie sprawę ze stawki pojedynku Przysiężny rozpoczął bardzo dobrze. Nie bał się odważnych zagrań, mocno serwował, prezentował ofensywny tenis, często ruszał do siatki. Przy stanie 2:1 przełamał Gombosa. Od początku był pewny swoich zagrań, nie popełniał prostych błędów. W efekcie cały czas miał seta pod kontrolą. Ani na moment nie dał rywalowi złapać kontaktu. W dziewiątym gemie Polak nie pozwolił Gombosowi na zdobycie ani jednego punktu. Wygrał 6:3 i biało-czerwoni byli o dwa sety od Grupy Światowej.

Przysiężny poszedł za ciosem. Już na początku drugiej partii zdołał przełamać Słowaka. A po swoim serwisie miał dwa gemy przewagi. Polak sprawiał wrażenie dobrze przygotowanego do tego pojedynku. Unikał przestojów w grze. No i miał atut nad rywalem, czyli skuteczność w kończeniu gemów po swoich serwisach. W ten sposób, po świetnie wyprowadzonym bekhendzie, zakończył drugiego seta. Kibice aż poderwali się z miejsc.

Na początku trzeciego seta Przysiężny miał niemałe problemy. W drugim gemie przegrywał przy własnym serwisie 15:40, ale dobry serwis pomógł mu doprowadzić do wyrównania i wygrania gema. Po raz pierwszy w tym meczu Polak znalazł się w sytuacji, kiedy musiał gonić rywala. Gombos rozpoczął od prowadzenia 40:15, ale dwa dobre returny Przysiężnego dały równowagę. Ambitna pogoń Polaka wobec skutecznych serwisów Słowaka nic nie dała. 31-letni tenisista nie zmienił taktyki i bardzo skrupulatnie bronił koncepcji, która dała mu sukces we wcześniejszych partiach. Przysiężny walczył jak lew, nie było dla niego straconych piłek. Taka gra spotkała się z aplauzem kibiców. W pewnym momencie z ławki podnieśli się także wszyscy reprezentanci Polski, gorącymi brawami oklaskiwał kolegę Janowicz. "Jerzyk" po chwili wiwatował jeszcze mocniej, bo Przysiężny skutecznym lobem zakończył wymianę. Dołożył do tego skuteczny serwis i objął prowadzenie 4:2.

Historyczny sukces był już na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło tylko i aż wygrać gema przy swoim serwisie. Mocny psychicznie i odporny na stres Polak sprawiał wrażenie niezłomnego. Na trybunach niosło się głośne: "Michał, Michał". Gombos posłał piłkę w aut, a to oznaczało awans Polaków do Grupy Światowej! Na taką chwilę polski tenis czekał 77 lat!

Więcej o:
Komentarze (15)
Puchar Davisa. Historyczny sukces polskiego tenisa. Mamy Grupę Światową. Wielki mecz Michała Przysiężnego!
Zaloguj się
  • nieswiez

    Oceniono 41 razy 41

    brawo!w koncu jakies pozytywne wiesci w tym dziwnym swiecie!

  • astachanowicz

    Oceniono 20 razy 16

    Jesteście Wielcy! Gratuluję!

  • lech2011

    Oceniono 19 razy 13

    uff, a myślałem, że wylądujemy w szopie

  • Oceniono 5 razy 3

    WIELKI SUKCES> stan polskiego tenisa nie pozwalał dotychczas na nawiązanie walki z najlepszymi, aż tu nagle... Teraz w przyszłym sezonie moglibyśmy wylosować silnego rywala i go sensacyjnie ograć, na przykład USA. Oni mają kryzysik, idealny moment by okryć się chwałą.

  • redi31

    Oceniono 5 razy 1

    Bo Janowicz się skończył zaraz po tym jak się zaczął :D

  • Max Neutrino

    Oceniono 2 razy 0

    Tenis w ruinie! Uważam, że ten wielki sukces jest przeogromną porażką! Nie wiem jak można się tak emocjonować historycznym zwycięs..., tfu! upokorzeniem jakiego nie zaznaliśmy od 77 lat.

    Gratulacje Panowie! Dziękuję za emocje i powalczmy z najlepszymi!

    maxxximalizator.blox.pl

  • le5szek

    Oceniono 22 razy -20

    rzurekczeciemiejsce Tenis. Poza całym światem, nikt w to nie gra. Ale cieszą się miłośnicy zup. Wielkie gratulacje!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX