Sport.pl

Nieudana pogoń Vistalu. Po porażce z Sercodakiem gdynianki odpadły z PZP [ZDJĘCIA]

Po dramatycznym meczu szczypiornistki Vistalu Gdynia przegrały z holenderskim Sercodakiem Dalfsen 26:27. W pierwszym starciu obu drużyn gdynianki wygrały 21:20, zatem do awansu zabrakło tak naprawdę jednego gola. Było to ostatnie spotkanie Vistalu w 2015 roku.

Polub nas na Facebooku

Już początek meczu rewanżowego nie zwiastował nic dobrego. W pierwszych minutach gdynianki miały ogromne problemy w ofensywie i w pewnym momencie holenderki prowadziły już różnicą trzech bramek. Później spotkanie się wyrównało, ale to zespół przyjezdny mógł się bardziej podobać. Do przerwy Sercodak prowadził 15:14.

Na początku drugiej połowy goście powiększyli przewagę, trafiając cztery razy z rzędu. Wpływ na taki obrót spraw miała niewątpliwie kara dwóch minut dla Dunji Tasić. Gdy jednak oba zespoły były już w komplecie, gdynianki zaczęły odrabiać straty.

Jednak w pewnym momencie na tablicy wyników było już 24:19 dla Sercodaka. Piłkarki ręczne Vistalu ponownie zerwały się do odrabiania strat, jednak momentami na ich drodze stawała kapitalnie broniąca bramkarka Zimmerman. Na minutę przed końcem bramkę wyrównującą zdobyła Emilia Galińska, ale dosłownie chwilę później Monika Kobylińska sfaulowała rywalkę i odgwizdany został rzut karny dla Sercodaka, który pewnie wykorzystała Steenbakkers. To dało awans mistrzyniom Holandii do 1/8 finału Pucharu Zdobywców Pucharów.

Vistal Gdynia - Sercodak Dalfsen 26:27 (14:15)

Vistal: Gapska, Kordowiecka - Janiszewska 1, Łabuda 3, Galińska 6, Kobylińska 5, Stanulewicz 1, Zych 4, Kozłowska, Gutkowska, Tasić 2, Kulwińska 4

Sercodak: Zimmerman - Kooij 2, Logtenberg, Steenbakkers 4, Rijks 5, Oosterwijk, van Buren 6, Nusser 3, Holstad 4, de Wild 1, van Leeuwen 2





CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?


Więcej o: