Sport.pl

Rio 2016. W czwartek walczy gdańska judoczka Daria Pogorzelec

W czwartek na olimpijskim tatami walczyć będzie judoczka Wybrzeża Gdańsk Daria Pogorzelec, która wystartuje w kategorii do 78 kg. Faworytką do medalu nie będzie, ale przy odrobinie szczęścia stać ją na bardzo dobry wynik.
Pogorzelec to siódma zawodniczka ostatnich igrzysk olimpijskich w Londynie. Spisywała się wówczas świetnie i choć walczyła nie tylko z rywalkami, ale i kontuzją, była o krok od awansu do strefy medalowej. W swoim dorobku ma również 5. miejsce na mistrzostwach świata (2015 r.) oraz Europy (2010 r.). Od wielu lat należy do szerokiej czołówki światowej, wielokrotnie była w pierwszej trójce zawodów o Puchar Świata, ale indywidualnie na podium dużej imprezy jeszcze nigdy nie stała (ma za to medale z rywalizacji drużynowej). Czy uda jej się to w Rio?

Łatwo z pewnością nie będzie, ale przy odrobinie szczęścia Pogorzelec stać na wysokie miejsce. W pierwszej walce, którą nazwać można rozgrzewkową, rywalką gdańszczanki będzie zawodniczka z Kamerunu Vanessa Hortence Mballa Atangana (godz. 15.07).

W kolejnej rundzie czeka już Niemka Luise Malzahn - brązowa medalistka ostatnich mistrzostw świata. Gdyby udało się pokonać i tę przeszkodę, w ćwierćfinale przeciwniczką Polki będzie prawdopodobnie ulubienica miejscowej publiczności Mayra Aguiar - brązowa medalistka z Londynu oraz mistrzyni świata z 2014 r. Rywalka piekielnie trudna, ale na ubiegłorocznych mistrzostwach świata Pogorzelec pokonała Brazylijkę. Gdyby udało jej się to także podczas igrzysk, oznaczałoby to awans do strefy medalowej. Ewentualna porażka oznaczałaby z kolei repasaże. To jednak tylko wróżenie z fusów, wszystko rozstrzygnie się w czwartek na olimpijskim tatami.

Więcej o: