Szczypiorniści Wybrzeża bez szans w meczu z Vive. Rekord frekwencji w Ergo Arenie [ZDJĘCIA]

Na inaugurację rozgrywek PGNiG Superligi Wybrzeże Gdańsk przegrało z mistrzem Polski i zwycięzcą Ligi Mistrzów Vive Tauron Kielce 19:31. Spotkanie oglądało z trybun Ergo Areny ponad 5 tys. kibiców, co jest rekordem frekwencji na ligowym meczu piłki ręcznej w Trójmieście.
Poprzedni najlepszy wynik został ustanowiony w sezonie 2014/15 również podczas meczu Wybrzeża z Vive. Wówczas spotkanie obejrzało na żywo 4,2 tys kibiców. Teraz było ich jeszcze więcej.

Spotkanie poprzedziło uroczyste otwarcie nowego sezonu PGNiG Superligi. Wybrzeże, które znalazło się w niej dzięki tzw. "dzikiej karcie", nie miało wielkich szans na podjęcie wyrównanej walki z jedną z najlepszych drużyn świata, ale podopieczni Damiana Wleklaka starali się pokazać z jak najlepszej strony. Co prawda już po 9 min przegrywali 1:6, jednak od tego momentu powali zaczęli "łapać" się na grę. Dzięki skuteczności skrzydłowego Damiana Kostrzewy (cztery bramki do przerwy) w dalszej części pierwszej połowy nie pozwolili gościom na powiększanie przewagi, a nawet delikatnie ją zmniejszyli (było 15:11 dla Vive). Oczywiście wzięło się to również stąd, że kielczanie grali na nieco zaciągniętym hamulcu.

Wystarczyło jednak, że na początku drugiej połowy goście nieco podkręcili tempo i już po kilku minutach odskoczyli na 10 bramek (21:11). Potem mecz znów się nieco wyrównał, ale oczywiście cały czas toczył się pod pełną kontrolą mistrzów Polski. Ostatecznie wygrali oni 31:19.

Wybrzeże Gdańsk - Vive Kielce 19:31 (11:15)

Wybrzeże: Chmieliński, Bieńczewski - Kostrzewa 5, Prymlewicz 4, Rogulski 2, Skwierawski 2, Wróbel 1, Kornecki 1, Kondratiuk 1, Salacz 1, Oliveira 1, Bednarek 1, Sulej 0.

Vive Tauron Kielce: Ivić - Aginagalde 6, Reichmann 6, Jurkiewicz 5, Djukić 4, Lijewski 3, Bielecki 3, Walczak 1, Paczkowski 1, Kus 1, Chrapkowski 1, Strlek 0, Jachlewski 0.