Hokeiści Stoczniowca 2014 zagrają w hali Olivia z mistrzem Polski

Bardzo trudna przeprawa czeka w piątek hokeistów MH Automatyka Stoczniowca 2014. W hali Olivia podejmą oni aktualnych mistrzów Polski Comarch Cracovię. Dodatkowym smaczkiem będzie fakt, że w zespole gości wystąpi pięciu wychowanków gdańskiego hokeja. Początek meczu o godz. 18.30.
Hokeiści Stoczniowca 2014 po trudnym wyjazdowym początku (pięć porażek z rzędu w obcych halach) w dwóch ostatnich meczach wreszcie zaczęli zdobywać punkty (jeden za porażkę po dogrywce z GKS Katowice i trzy za wygraną z SMS PZHL Sosnowiec). Jednak w dwóch najbliższych spotkaniach o powiększenie dorobku będzie im niezmiernie trudno. Podopieczni Petera Ekrotha dziś zmierzą się bowiem z mistrzem Polski i aktualnym wiceliderem tabeli Comarch Cracovią, a w niedzielę na wyjeździe z wicemistrzem i liderem tabeli GKS Tychy (godz. 17).

Dzisiejsze spotkanie w hali Olivia będzie ciekawe dla gdańskich kibiców nie tylko dlatego, że będą mogli oni zobaczyć jak prezentuje się ich zespół na tle mistrza Polski, ale również dlatego, że w barwach Comarch Cracovii występuje aż pięciu wychowanków GKS Stoczniowiec. Są to Mateusz Rompkowski (jego brat Maciej gra w Stoczniowcu 2014), Filip Drzewiecki, Maciej Urbanowicz, Dawid Maciejewski oraz Marek Wróbel. Wszyscy oni z pewnością będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i z radością znów zawitają do hali Olivia.

Zespół Comarch Cracovii w obecnym sezonie ligowym wygrał sześć z siedmiu meczów (przegrał tylko z Tychami), ale nie błyszczy i swoje mecze wygrywa z trudem. W ostatniej kolejce męczył się nawet z będącą na poziomie Stoczniowca 2014 Nestą Mires Toruń (wygrana u siebie 7:4). Przede wszystkim traci bardzo dużo goli, do tej pory aż 21 w siedmiu meczach. Dla porównania Stoczniowiec 2014 stracił ich 27, w tym dwie do pustej bramki. Jednak rzecz jasna potencjału obu zespołów nie można porównywać - Comarch Cracovia, która w tym sezonie zadebiutowała w hokejowej Lidze Mistrzów, ma dużo silniejszy skład i będzie absolutnym faworytem piątkowego meczu.

- Liczymy, że nasi zawodnicy podejmą ambitną walkę i postawią się teoretycznie dużo lepszemu rywalowi. Hokej to sport lubiący niespodzianki, więc niczego nie można z góry przesądzać - mówi dyrektor sportowy Stoczniowca 2014 Przemysław Tutaj.

W meczu z Cracovią poprawi się sytuacja w linii obrony, gdyż wystąpi już wracający po chorobie Sebastian Wachowski. Natomiast wciąż niezdolny do gry jest Zachary Josepher [ma problemy z pachwiną].

- Amerykanin powoli zaczyna już indywidualne treningi na lodzie, ale na jego powrót do składu będziemy jeszcze musieli poczekać kilka dni. W meczu ligowym wystąpi najszybciej w przyszłym tygodniu - informuje Tutaj.

Mecz w hali Olivia rozpocznie się o godz. 18.30. Bilety na spotkanie kosztują 10 (ulgowy) i 15 zł (normalny). Dzieci poniżej 120 cm wchodzą za darmo o ile ich opiekun będzie miał wykupioną wejściówkę bądź karnet.