Mirković bohaterem. Polpharma zostaje w grze

Popis gry Urosa Mirkovicia uratował Polpharmę Starogard Gdański przed odpadnięciem z play-off. W środę o godz. 19 mecz nr 4 z Energą Czarni Słupsk.
Stań się fanem Trójmiasto - Sport.pl na portalu Facebook

Słupszczanom, po dwóch wygranych na własnym parkiecie, wystarczy jeszcze jedno zwycięstwo, by grać w półfinale. A że w Starogardzie w pierwszej kwarcie m.in. trzy trójki trafił Jerel Blassingame, wydawało się, że Czarni awansują.

Trener Polpharmy Zoran Sretenović od początku zaskoczył ustawieniem z Urosem Mirkoviciem i Adamem Metelskim. Taka roszada w pierwszej piątce i w późniejszym okresie meczu okazała się zbawienna. Metelski miał po 8 pkt i zbiórek. Mirković był bohaterem czwartej kwarty. Trafiał z zamkniętymi oczami, zdobył w tej części gry 12 pkt, dokładając do tego dwa bloki.

Polecamy - Prokom przegrał w Koszalinie!



Polpharma Starogard Gdański - Energa Czarni Słupsk 82:69. Kwarty: 20:23, 19:17, 16:8, 27:21. Polpharma: Mirković 23 (3), Hicks 14 (2), Vaughn 12 (2), Skibniewski 10 (2), Metelski 8 oraz Archibeque 6, Gilmore 3 (1), Cielebąk 3 (1), Dutkiewicz 2, Szpyrka 1, Chanas 0, Radomski 0. Czarni: Blassingame 25 (4), Davis 6, Białek 3, Roszyk 3, Cesnauskis 2 oraz Leończyk 10, Avery 8, Jazvin 5, Przyborowski 3 (1), Szawarski 3 (1), Pabian 0. Stan rywalizacji: 1-2.