MMA. Cengiz Dana o "Korniku": Jego umiejętności nie robią na mnie wrażenia

Jedną z ciekawszych walk gali KSW 16, która odbędzie się 21 maja w gdańskiej Ergo Arenie, będzie starcie Artura "Kornika" Sowińskiego z mającym tureckie korzenie Cengizem Daną. Doświadczony wojownik opowiada o umiejętnościach Sowińskiego i swojej pracy... jako księgowy.
Doświadczony i niezwykle spektakularnie walczący Dana w wywiadzie udzielonym oficjalnej stronie KSW opowiada m.in.:

O dotychczasowej karierze:

- Zacząłem trenować taekwondo w wieku ośmiu lat. Od szesnastego roku życia przez cztery lata trenowałem karate, a w 2000 roku zacząłem trenować MMA skupiając się głównie na muay thai, zapasach i luta livre. W 2002 roku stoczyłem swoją pierwszą walkę przed tysiącem ludzi na trybunach, zrobiłem to dla rozrywki. Wygrałem dominując doświadczenie rywala. Publiczność mnie pokochała, mnie też się to podobało i tak zaczęła się moja kariera.

O swoich mocnych stronach:

- Jestem wszechstronnym zawodnikiem. Tak samo jak mogę znokautować swojego rywala, mogę też wygrać przez poddanie. Wolę jednak walczyć w stójce, bo to się bardzie podoba publiczności.

O swoich metodach treningowych:

- Trenuję w najlepszym według portalu Groundandpound.de teamie MMA w Niemczech, w Combat Club Cologne. Moimi trenerami są Mike Cüppers, Raphael Wohlgemuth i Max Schwindt, którzy zawsze znakomicie przygotowują mnie i moich kolegów do pojedynków.

O zajęciach poza ringiem:

- Jestem księgowym w firmie handlującej stalą, oprócz tego studiuję administrację na uniwersytecie. Jestem menadżerem zawodników z naszego gymu od około roku. Jednak moją prawdziwą pasją jest walka!

O najbliższym przeciwniku Arturze Sowińskim:

- Widziałem jego walkę z Paulem Reedem na KSW Extra. Nie byłem pod jakimś wielkim wrażeniem jego umiejętności. Jest młody, na dorobku, głodny zwycięstw. Jego parter wygląda nieźle. Ale trenuję wszystkie aspekty MMA: stójkę, parter, kondycje i siłę Wszystko, co w MMA jest potrzebne.

O galach KSW, które są coraz bliżej światowej czołówki:

- Byłem sekundantem na galach KSW już pięć razy, wcześniej wspierałem też mojego starego kolegę treningowego Martina Zawadę. KSW jest fenomenalną imprezą. KSW z gali na galę jest coraz lepsze. Moje wyrazy szacunku dla tego co robią Martin Lewandowski i Maciej Kawulski. KSW to najlepsze widowiska MMA w Europie.

O zakazie transmisji gal MMA w Niemczech:

- To bardzo skomplikowana sprawa. Politycy wykorzystują brak wiedzy, by manipulować ludźmi poprzez nieprawdziwe informacje o sporcie, który uprawiamy. Ich celem jest zdobywanie głosów w wyborach za wszelką cenę. Cierpimy na tym przede wszystkim my, zawodnicy MMA. Mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni i nowe pokolenie będzie mogło cieszyć się MMA, tak jak innymi sportami jak boks czy piłka nożna.