Lotos Trefl Gdańsk nie zwalnia tempa. Siódma wygrana z rzędu

Siatkarze Lotosu Trefla w PlusLidze kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Zespół Andrei Anastasiego pokonał w Częstochowie AZS 3:1. To siódma wygrana z rzędu gdańskich siatkarzy.
W obecnym sezonie gdańscy siatkarze pokonali już Indykpol AZS Olsztyn, Zaksę Kędzierzyn-Koźle, Cerrad Czarnych Radom, Effectora Kielce, Transfer Bydgoszcz i Banimex Będzin. W środę zespół Anastasiego dodał do kolekcji kolejny skalp, wygrywając w Częstochowie. Wygrana nie przyszła mu jednak bez trudu.

Akademicy zaskoczyli gdańszczan w pierwszym secie i po wyrównanej walce na początku partii na drugą przerwę techniczną schodzili z trzypunktowym prowadzeniem. Nie cieszyli się nim jednak długo, bo po udanych akcjach Murphy'ego Troya Lotos Trefl szybko doprowadził do remisu. W końcówce częstochowianie zdołali jednak ponownie przełamać gdańszczan - najpierw Troya zablokował Rafał Szymura, a po chwili w ataku dwukrotnie skuteczny był Michał Kaczyński i AZS wygrał pierwszego seta 25:23.

Kolejne sety padły już jednak łupem Lotosu Trefla. W drugim secie na początku odskoczyli gospodarzom na cztery punkty (5:1), ale równie szybko tę przewagę roztrwonili i niemal do końca tej partii skazani byli na nerwową grę punkt za punkt. Gdańszczanie w decydującej fazie seta mieli po swojej stronie więcej argumentów i wykorzystali chaotyczne poczynania gospodarzy, którzy zaczęli popełniać sporą liczbę niewymuszonych błędów. Poza tym dobrze zafunkcjonował gdański blok, który dwa razy zatrzymał Bartosza Janeczka, co pozwoliło gościom wygrać 25:21.

W trzecim secie powtórzył się scenariusz z drugiej partii, kiedy na początku gdańszczanie uciekli z wynikiem AZS-owi, ale bezpiecznego prowadzenia nie byli w stanie utrzymać do końca seta. W końcówce formą z niedawnych mistrzostw świata błysnął brązowy medalista mundialu Sebastian Schwarz. Reprezentant Niemiec wziął na siebie ciężar ataku Lotosu Trefla i zapewnił gdańszczanom wygraną do 19.

By pozostać w grze, częstochowianie musieli w czwartym secie ruszyć mocno do ataku i byli bliscy doprowadzenia do tie-breaku. Drużyna Anastasiego zdołała jednak opanować trudną sytuację (gdańszczanie pod koniec seta przegrywali 18:19), a gracze AZS podobnie jak w drugim secie zaczęli popełniać proste błędy. W ataku dwa razy pomylił się Kaczyński, a kolejne błędy Patryka Napiórkowskiego i Szymury dały wygraną 25:21 gdańszczanom.

AZS Częstochowa - Lotos Trefl Gdańsk 1:3 (25:23, 21:25, 19:25, 21:25)

AZS: De Amo, Janeczek, Przybyła, Szymura, Udrys, Kaczyński, Stańczak (libero) oraz Buczek, Napiórkowski, Chilko, Marcyniak

Lotos trefl: Flaschi, Gawryszewski, Mika, Grzyb, Troy, Schwarz, Gacek (libero) oraz Schulz

EKSLUZYWNA ROZMOWA Z ANDREĄ ANASTASIM


PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały