Sport.pl

Zespół Anastasiego z wizytą w siedzibie Lotosu

Siatkarze Lotosu Trefl Gdańsk byli rewelacją pierwszej fazy rozgrywek PlusLigi. Podopieczni Andrei Anastasiego zakończyli ją na bardzo wysokim 3. miejscu. Z tej okazji zespół został zaproszony do siedziby swojego sponsora tytularnego, Grupy Lotos SA.
Lotos Trefl z 13 meczów wygrał aż 11, w tym z trzema zespołami tzw. wielkiej czwórki - Asseco Resovią, Jastrzębskim Węglem oraz Zaksą Kędzierzyn-Koźle. Przegrał tylko z mistrzem Polski PGE Skrą Bełchatów (i to minimalnie 2:3) oraz Cuprum Lubin (0:3), co było tak naprawdę jedyną wpadką.

Znakomitą postawę zespołu docenił sponsor tytularny, Grupa Lotos SA, który zaprosił siatkarzy i sztab trenerski do swojej siedziby.

Wizyta zaczęła się od przejazdu autokarem po liczącym 300 hektarów terenie przedsiębiorstwa. Siatkarze z bliska mogli zobaczyć park zbiorników oraz dowiedzieć się od przewodnika o procesie wytwarzania paliw i realiach codziennej pracy w części produkcyjnej rafinerii. Odwiedzili także oddział zakładowej straży pożarnej. Dzięki uprzejmości funkcjonariuszy Lotos Straż szóstka graczy żółto-czarnych wjechała podnośnikiem na wysokość 50 metrów i stamtąd mogła obserwować panoramę miasta. Moment ten uwiecznił rozgrywający Lotosu Marco Falaschi.



Po zwiedzaniu części produkcyjnej przyszedł czas na spotkania w efektownym biurowcu rafinerii. Gości przywitał Prezes Zarządu Grupy Lotos, Paweł Olechnowicz. Podkreślił, że fakt noszenia logo zarządzanego przez niego przedsiębiorstwa zobowiązuje do godnego reprezentowania firmy nie tylko na boisku, ale i poza nim.

- Życzę wam, byście podążali drogą naszego rozwoju zagranicznego, a także wyznaczali nowe kierunki, którymi my podążymy za wami - podkreślił Olechnowicz, nawiązując do obecności Grupy Lotos w wielu krajach Europy oraz planach, by w najbliższych latach gdańscy siatkarze włączyli się do rywalizacji w europejskich pucharach.

Do wyznaczania sobie najwyższych celów przekonywał też Zbigniew Paszkowicz, Wiceprezes Zarządu ds. Poszukiwań i Wydobycia.

- Do sukcesu w biznesie dojść można tylko, kiedy wyznaczy się sobie cele, które z zewnątrz wydają się nierealne, a potem konsekwentnie dąży się do ich realizacji. Podobnie jest w sporcie - przekonywał, powołując się m.in. na przykład siatkarskiej reprezentacji Polski.

Paszkowicz wskazywał też na inne podobieństwa między siatkówką a zarządzaniem przedsiębiorstwem. Tak jak w sporcie należy zaplanować całą akcję, tak Grupa Lotos musi nadzorować cały proces - od wydobycia po sprzedaż paliwa. Podkreślał też, że zarówno w drużynie, jak i w firmie, profesjonalne zarządzanie prowadzi do mistrzostwa. Wiceprezes sponsora tytularnego gdańskich siatkarzy przedstawił też na wykresach dane świadczące o rozwoju spółki, w tym m.in. o zwiększeniu przychodów.

- Dziękujemy wam, bo to również zasługa waszych wyników! Wszyscy dążymy bowiem do tego, że kierowca, mając do wyboru trzy stacje przy jednym skrzyżowaniu, wybierze właśnie Lotos, bo szacunkiem darzy was i wasze osiągnięcia - mówił do siatkarzy Paszkowicz. Na zakończenie zwrócił się do Andrei Anastasiego, przypominając, że Grupa Lotos ma związki z Włochami, bowiem projektantem rafinerii był właśnie rodak szkoleniowca żółto-czarnych.

Głos zabrała również Jowita Twardowska, dyrektor ds. komunikacji i CSR. Przedstawiła ona siatkarzom inne sportowe projekty, w które angażuje się Grupa Lotos, dzieląc je na cztery grupy - ważne wydarzenia narodowe (np. Tour de Pologne czy Lotos Rajd Polski), rajdy samochodowe, drużyny lokalne (oprócz Lotosu Trefla także m.in. koszykarze Trefla Sopot) oraz długofalowe inwestycje mające na celu sportowy rozwój młodzieży ("Szukamy następców Mistrza" w skokach narciarskich czy piłkarska "Biało-zielona przyszłość z Lotosem" we współpracy z Lechią). Poinformowała również, że według badania Millward/Brown siatkówka okazała się drugą - po rajdach - dyscypliną, którą ludzie rozpoznają jako sponsorowaną przez Grupę Lotos, a cechy, które respondenci przypisują siatkówce i sponsorowi żółto-czarnych, są bardzo zbliżone.

Na zakończenie spotkania zebranym raz jeszcze podziękował prezes Olechnowicz. Wręczył też trenerowi Anastasiemu bursztynowy statek ze słowami: - Obyście zawsze płynęli na grzbiecie fali!

RYK SILNIKÓW, DOOKOŁA ŻUŻEL, TWARDZI ZAWODNICY - TO PRZYCIĄGA PIĘKNE KOBIETY


Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 27 29:9 9 1
2 Jastrzębski Węgiel 25 27:14 9 3
3 VERVA Warszawa 24 28:12 9 1
4 PGE Skra Bełchatów 22 25:14 7 3
5 Trefl Gdańsk 19 24:15 7 3
6 Indykpol AZS Olsztyn 19 25:18 7 3
7 Aluron Virtu CMC Zawiercie 18 22:23 6 6
8 Cerrad Czarni Radom 16 21:23 5 6
9 GKS Katowice 12 21:26 3 7
10 Cuprum Lubin 11 17:25 4 7
11 MKS Ślepsk Suwałki 8 11:19 3 5
12 Asseco Resovia 8 13:25 2 8
13 BKS Visła Bydgoszcz 5 11:33 0 11
14 MKS Będzin 2 8:26 1 8

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały