Sport.pl

Lotos Trefl gra z Jastrzębskim o podium PlusLigi

Przed siatkarzami Lotosu Trefla Gdańsk prawdopodobnie najważniejszy mecz sezonu zasadniczego - spotkanie o podium PlusLigi. Co ważne - nawet wygrana w niedzielę (godz. 14.45, Ergo Arena) z Jastrzębskim Węglem nie da podopiecznym Andrei Anastasiego gwarancji trzeciego miejsca przed fazą play-off.
Dwie porażki gdańszczan z rzędu (1:3 z PGE Skrą Bełchatów oraz 1:3 z Asseco Resovią Rzeszów) przy jednoczesnych dwóch zwycięstwach Jastrzębskiego Węgla (3:0 w Kielcach z Effectorem i 3:0 z Transferem Bydgoszcz) skutkują tym, że aby zająć miejsce na podium Lotos Trefl musi bezwarunkowo wygrać w najbliższej kolejce. I następnie ugrać co najmniej dwa sety w wyjazdowym spotkaniu z Politechniką Warszawa (JW w tym czasie podejmie u siebie Cuprum Lubin). Sytuacja siatkarzy z Gdańska jeszcze bardziej się skomplikuje w przypadku porażki w stosunku 2:3, z kolei przegrane 1:3 lub 0:3 definitywnie zamkną im drogę do podium po sezonie zasadniczym.

Dlatego niedzielny pojedynek urasta dla rewelacji PlusLigi do rangi najważniejszego meczu w tym sezonie. Los wynagrodził ekipie Anastasiego świetną postawę od początku sezonu, dając jej możliwość udowodnienia w dwóch kluczowych spotkaniach, że zasługuje na miejsce na podium. I że tak dobra gra nie wzięła się z przypadku.

O ile w 2014 roku Jastrzębski nie mógł złapać odpowiedniego rytmu, gubiąc często punkty, o tyle w nowym roku zespół z Jastrzębia imponuje formą. Z siedmiu tegorocznych spotkań w PlusLidze zespół Roberto Piazzy wygrał sześć, w dodatku odniósł dwa triumfy w Lidze Mistrzów, awansując do kolejnej rundy. W grupie kolejny nasz przedstawiciel w tych rozgrywkach (także PGE Skra oraz Asseco Resovia) ustąpił miejsca nie byle komu, bo potentatowi z Rosji - Lokomotiwowi Nowosybirsk. W kolejnej rundzie Jastrzębski trafił na Sir-Safety Perugia. Pierwszy mecz jastrzębianie przegrali 2:3 i przed nimi ciężki rewanż. Z drugiej strony wyczerpujący, pięciosetowy bój z Włochami może być szansą dla Lotosu Trefla, który nie musi godzić gry w lidze z występami w Europie.

- Walczymy o trzecie miejsce, a przed play-offami to ważne, żeby być jak najwyżej rozstawionym. Obyśmy wygrali, wrócili na właściwą drogę i przystąpili do play-offów w dobrych nastrojach - mówi Murphy Troy, atakujący Lotosu Trefla w rozmowie z PomorskaTV.

- W Jastrzębiu udało nam się zapunktować [Lotos Trefl wygrał 3:2 - przyp. aut.]. Dobrze znam tę drużynę, bo przecież grałem w niej. To bardzo mocna drużyna, która co roku jest w stanie sprawiać niespodzianki. Gra się z nimi bardzo ciężko. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo w tym sezonie. Chcemy się z nimi bić o zwycięstwo - dodaje Bartosz Gawryszewski, środkowy gdańskiej drużyny.

Wprawdzie niedzielny mecz nie cieszy się tak dużym zainteresowaniem jak niedawne spotkanie ze Skrą, co nie znaczy, że Ergo Arena nie zapełni się kibicami. Wejściówki sprzedają się bardzo dobrze. Najszybciej rozeszły się bilety w najlepszych i najdroższych miejscach. Ponadto wyprzedane zostały obie proste trybuny na pierwszej kondygnacji. Organizatorzy liczą na frekwencję w granicach 6-7 tysięcy.

TRÓJMIEJSCY SPORTOWCY W SOCIAL MEDIACH


Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały