Piotr Gacek: Chcemy pokazać, że poprzedni sezon nie był dziełem przypadku

Mateusz Mika i Piotr Gacek znaleźli się w szerokiej kadrze Polski na Puchar Świata

Mateusz Mika i Piotr Gacek znaleźli się w szerokiej kadrze Polski na Puchar Świata (PAWEL MALINOWSKI)

Piotr Gacek przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Polski, która znakomicie radzi sobie w Pucharze Świata rozgrywanym w Japonii, a jego klubowi koledzy przygotowują się do nowego sezonu. - Wiem, jak się prezentują, jak się czują. To pokazuje, że nie spoczęliśmy na laurach po bardzo dobrym sezonie i chcemy pokazać, że to nie był przypadek - mówi libero Lotosu Trefla.
Polacy wygrali w Japonii wszystkie sześć meczów, a z oddali poczynania drużyny bacznie śledzi Gacek. Zespół Andrei Anastasiego rozgrywa sparingi na miejscu.

- Oczywiście, jesteśmy w stałym kontakcie. Śledziłem wyniki sparingów, rozmawiałem z chłopakami po ostatnich meczach. Wiem, jak się prezentują, jak się czują, wiem, że solidnie wykonują swoją pracę. Cieszę się, bo to pokazuje, że nie spoczęliśmy na laurach po bardzo dobrym sezonie, i chcemy pokazać, że to nie był przypadek. Chłopacy wzięli się mocno do roboty, są mocno "przyduszeni", ale to typowe dla tego etapu okresu przygotowawczego. Jestem spokojny o nasz zespół. Z Mikusiem [Mateusz Mika] po powrocie z kadry też dołożymy swoje. Cały czas podtrzymujemy formę, z tyłu głowy mając już myśli o zbliżających się rozgrywkach ligowych - mówi Gacek w rozmowie z oficjalną stroną klubową gdańskiego klubu.

Libero gdańskiego zespołu zdaje sobie sprawę, że po znakomitym sezonie, zakończonym zdobyciem Pucharu Polski i wicemistrzostwem, oczekiwania wobec Lotosu Trefla wzrosną.

- To prawda, ten sezon będzie równie wymagający. Rezygnacja z play-off nie jest zbyt korzystna, nawet dla takich drużyn jak Asseco Resovia, które mają bardzo szeroki skład. Wszyscy będziemy musieli bowiem uważać na zespoły potencjalnie słabsze, bo również w tych meczach można będzie stracić szansę grania o najwyższe cele. Do każdego meczu trzeba będzie podchodzić w 100 procentach skoncentrowanym. Naszym atutem jest to, że tak właśnie podchodziliśmy do meczów w ubiegłym roku. Jesteśmy mentalnie przygotowani, tworzymy zgraną drużynę, w której nie ma wielkich zmian. Miłosz Hebda dobrze wprowadził się do zespołu, fajnie skonsolidował się z resztą chłopaków, charakterem pasuje do naszej szatni, więc wierzę, że dalej będziemy się prezentować tak, jak przed rokiem. A z całą pewnością nie będziemy mieli problemów z mobilizacją - podkreśla Gacek, który dziś obchodzi 37. urodziny.

- Kibice są podstawą naszych sukcesów, zwłaszcza w tym wspaniałym sezonie, który za nami. Idąc do przodu, nie powinniśmy stale wracać do przeszłości, ale o tej fantastycznej atmosferze nie da się zapomnieć. Ta hala niosła nas do zwycięstw. Cieszę się, że gramy w tak pięknym obiekcie, mogącym pomieścić tylu fanów. Wierzę też, że wielu z nich zaopatrzy się w karnety i będzie z nami przez cały sezon. W ubiegłym roku udowodniliśmy przecież, że warto przychodzić na nasze mecze! - dodaje reprezentant Polski.

TRÓJMIEJSCY SPORTOWCY W SOCIAL MEDIACH