Liga Mistrzów siatkarzy. Lotos Trefl podejmie outsidera ze Słowenii

Lotos Trefl - Vojvodina 3:0. Murphy Troy

Lotos Trefl - Vojvodina 3:0. Murphy Troy (RAFAŁ MALKO)

Siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk rozegrają w czwartek ostatni w tym roku mecz przed własną publicznością. W rozgrywkach Ligi Mistrzów zmierzą się oni w Ergo Arenie ze słoweńskim ACH Volley Lublana. Początek spotkania o godz. 18.
Lotos Trefl powoli kończy wyjątkowy rok. Gdański zespół wywalczył w nim wicemistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz Superpuchar Polski. W trwającym obecnie sezonie również spisuje się wyśmienicie. W PlusLidze wygrał dziewięć z dziesięciu meczów, w Lidze Mistrzów dwa z trzech. I właśnie spotkaniem w tych rozgrywkach siatkarze Lotosu Trefla pożegnają się ze swoimi kibicami w 2015 r. (w niedzielę zmierzą się jeszcze w lidze na wyjeździe z Indykpolem AZS Olsztyn).

Ich rywalem w meczu 4. kolejki Ligi Mistrzów będzie słoweński ACH Volley Lublana. To zespół, który do tej pory przegrał w grupie F wszystkie spotkania, mało tego nie urwał rywalom choćby jednego seta. Dwa tygodnie temu Lotos Trefl wręcz zmiażdżył mistrza Słowenii na jego parkiecie wygrywając poszczególne sety do 18, 17 i 14. Mecz trwał "godzinkę z prysznicem", a gdańszczanie nie musieli się zbytnio wysilać, żeby odnieść łatwe zwycięstwo. Pewnie podobnie będzie w czwartek, tym bardziej, że podopieczni Andrei Anastasiego osiągnęli w końcówce roku wyśmienitą formę. W ostatnią niedzielę w ładnym stylu pokonali rewelację tego sezonu w PlusLidze Cerrad Radom 3:1.

- Zagraliśmy naprawdę wielki mecz, ponieważ mieliśmy 29 obron, a to pokazuje, jak bardzo zaangażowany był cały zespół. Murphy Troy zagrał drugie z rzędu, znakomite spotkanie. Może początek sezonu w jego wykonaniu nie był bardzo dobry, ale mamy taką drużynę, która się bilansuje - mówił po spotkaniu szkoleniowiec Lotosu Trefla.

Wspomniany Troy rzeczywiście długo szukał formy, a na pozycji atakującego początkowo lepiej spisywał się Damian Schulz. Jednak w dwóch ostatnich meczach widzieliśmy starego, dobrego Amerykanina. W meczach z AZS Politechnika Warszawska (wygrana 3:2) oraz właśnie z Cerradem bombardier z USA zdobył aż 61 punktów, atakując z niesamowitą skutecznością 64 procent! Czy w czwartek zagra ciężko powiedzieć, gdyż trener Anastasi rotuje składem i być może w starciu z Lublaną swoją szansę dostanie wspomniany Schulz. Co ciekawe w zespole ze Słowenii pierwsza "strzelbą" jest również Amerykanin Eric Mochalski (do tej pory 53 pkt).

W wypadku zwycięstwa za trzy punkty Lotos Trefl będzie już bardzo blisko awansu do fazy play-off Ligi Mistrzów. Ostatnie dwa mecze gdańszczanie rozegrają już po Nowym Roku: 21 stycznia z DHL Modena u siebie oraz 26 stycznia na wyjeździe z Vojvodiną Nowy Sad.

Dotychczasowe wyniki gr. F: Lotos Trefl - Vojvodina 3:0, ACH Volley - Modena 0:3, Vojvodina - ACH Volley 3:0, Modena - Lotos Trefl 3:0, ACH Volley - Lotos Trefl 0:3, Modena - Vojvodina 3:0, Vojvodina - Modena 0:3.

TABELA

1. Modena41212:0
2. Lotos Trefl366:3
3. Vojvodina433:9
4. ACH Volley300:9
TRÓJMIEJSCY SPORTOWCY W SOCIAL MEDIACH