Niecodzienna sytuacja na meczu Lotosu Trefla. Anastasi rozbawił kibiców

To był hit wieczoru. Oprócz samego zwycięstwa Lotosu Trefla nad Modeną, bohaterem został trener gdańszczan Andrea Anastasi. Co zrobił? Postanowił sam pokazać, jakiego według niego błędu dopuścił się Bruno Rezende. Wyszło komicznie. Włoch rozbawił wszystkich, włącznie z zawodnikami gości.
Tego na siatkarskich parkietach się nie widuje. Są błędne decyzje, które powodują frustrację wśród trenerów, ale to zdenerwowanie Anastasi wyraźnie przekuł w rozluźniające przedstawienie. Włoch z ogromnym dystansem, by dodać spotkaniu dodatkowego uśmiechu wybrał się na boisku i usiadł pod siatką. Dlaczego? Na własnej skórze postanowił wytknąć sędziom błąd jaki według niego popełnili.

- To była dla mnie dziwna decyzja na początku. Bo jak to możliwe, że zawodnik siada pod siatką na twojej połowie i plecami i czterema literami przekracza linię środkową, a sędzia nie odgwizduje błędu? - komentuje trener Lotosu Trefla. - Postanowiłem więc naocznie pokazać, jak to wyglądało. Dopiero później uświadomiono mnie, że kluczowe są tutaj stopy, a te Rezende miał na swojej połowie. W dalszym ciągu uważam, że powinno być to odgwizdane jako błąd - uparcie obstaje przy swoim Anastasi.

Jak widać na zdjęciu, Bruno Rezende wręcz zawitał pod nogi Miłosza Hebdy, lecz stopy wyraźnie starał się utrzymać na swojej połowie. I to go uratowało. Według przepisów Brazylijczyk błędu nie popełnił, lecz trzeba przyznać trochę racji Anastasiemu. Niekiedy wystarczy przełożona stopa, która koniec końców nie stanowi większego problemu na połowie przeciwnika. W tym zaś przypadku Rezende bez pardonu zajął miejsce siedzące w strefie Lotosu Trefla, co już zdecydowanie mogło przeszkadzać w rozgrywaniu akcji, ale błędem tego nie nazwano.

Może należałoby więc skorygować nieco dziwny przepis o adnotację: "Jakakolwiek część ciała zawodnika drużyny przeciwnej znajdzie się na połowie rywala, jest to klasyfikowane jako błąd przejścia dołem". Czyż nie byłoby to logiczniejsze? W każdym razie komizm całej sytuacji z "przedstawieniem" Anastasiego naprawdę wyborny!

- Mimo wszystko to była zabawna sytuacja. Impuls. Wyszło to naprawdę komicznie - śmieje się włoski szkoleniowiec gdańszczan.

ROK 2015 W WYKONANIU LOTOSU TREFLA OCZAMI MARCO FALASCHIEGO. "INCREDIBILE!" [PODSUMOWANIE]


PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały