Obrzęk w kolanie Mateusza Miki. Przerwa? Do lutowego Pucharu Polski

Znamy już nieco więcej szczegółów na temat kontuzji widmo przyjmującego Lotosu Trefla Mateusza Miki. Uraz, który wciąż jest nazywany przeciążeniem kolana, to ni mniej ni więcej, a obrzęk w okolicy rzepki kolanowej.
- Teraz ciężko cokolwiek powiedzieć na temat dokładnej daty powrotu Miki na boiska. Czy będzie to za tydzień, czy za dwa? W każdym razie ma być gotowy na Puchar Polski - mówi rzecznik Lotosu Trefla Justyna Gdowska.

Czyli 5 lutego. Tego dnia rozpoczynają się zmagania o PP. Czasu zostało niewiele, biorąc szczególnie pod uwagę fakt, że to kontuzja, która - słabiej lub mocniej - doskwiera Mice już kilka miesięcy. Najbardziej prawdziwe stwierdzenie dotyczące aktualnej jego sytuacji jest takie, że "Mikuś" przebywa pod ciągłą obserwacją sztabu szkoleniowego i wróci, jak tylko będzie to możliwe. Trener Andrea Anastasi zapewniał jednak po czwartkowym meczu z Modeną, że stanie się to właśnie podczas meczu ćwierćfinału krajowego pucharu.

- Na ten moment Mika jest cały czas obserwowany. To przeciążenie stało się przyczyną wystąpienia obrzęku w rzepce kolanowej. Nic groźnego, ale potrzebny mu jest odpoczynek - dalej słyszymy w klubie.

Możliwy jest nawet scenariusz wystąpienia Miki już nawet w meczu ligowym z Effectorem Kielce (31 stycznia). Tylko znowu w takiej sytuacji pada pytanie: czy jest sens? Rywal z najwyższej półki nie jest i z pewnością Lotos Trefl jest sobie w stanie poradzić bez swojej największej gwiazdy. Zapewne i do takich wniosków dojdą w klubie i Mika będzie przygotowywany pod kątem lutowej rywalizacji o trofeum.

- Mateusz nie trenuje z zespołem na parkiecie. Musi się bardzo oszczędzać, dlatego wykonuje założenia tylko fizjoterapeuty. Jak na razie właśnie pod czujnym okiem sztabu medycznego wykonuje indywidualne ćwiczenia na siłowni - dodaje rzecznik gdańskiej drużyny.

Pojawia się zatem światełko w tunelu, że faktycznie w pierwszym tygodniu lutego Mika będzie już do pełnej dyspozycji Anastasiego.

ROK 2015 W WYKONANIU LOTOSU TREFLA OCZAMI MARCO FALASCHIEGO. "INCREDIBILE!" [PODSUMOWANIE]


PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały