Siatkarze Lotosu Trefla nie obronią Pucharu Polski

Na półfinale zakończyli swój występ w turnieju Final Eight Puchar Polski siatkarze Lotosu Trefla. W walce o awans do wielkiego finału gdańszczanie bezdyskusyjnie przegrali z ZAKS-ą Kędzierzyn-Koźle 0:3. Tym samym nie obronią trofeum wywalczonego przed rokiem.
W zespole Lotosu Trefla po raz pierwszy od 13 stycznia (wyjazdowy mecz PlusLigi z MKS Będzin) w wyjściowym składzie pojawił się Mateusz Mika. Przyjmujący reprezentacji Polski odpoczywał niemal miesiąc ze względu na uraz kolana i ewidentnie widać, że nie jest jeszcze w najwyższej formie. Trener Andrea Anastasi postanowił go jednak sprawdzić w boju na dłuższym dystansie niż chociażby w piątkowym meczu ćwierćfinałowym z Cerradem Czarnymi Radom.

Minimalnym faworytem półfinałowego spotkania byli prezentujący kapitalną formę siatkarze ZAKS-y. Z drugiej strony jedynym zespołem, który w tym sezonie zdołał pokonać ekipę z Kędzierzyna jest właśnie Lotos Trefl (wygrana 3:2 na wyjeździe pod koniec listopada ubiegłego roku). Zapowiadał się więc zacięty mecz.

I rzeczywiście taki był, ale tylko fragmentami. Od początku spotkaniu czuło się bowiem delikatną przewagę ZAKS-y. Jak zwykle świetnie rozdzielał piłki Francuz Benjamin Toniutti, z lekkością, a momentami wręcz wdziękiem swoją "czarną robotę" wykonywał jego rodak Kevin Tillie, swoje w ataku robili Belg Kevin Deroo oraz Dawid Konarski, wręcz kapitalnie spisywał się też libero Paweł Zatorski. Z kolei poziom gry liderów Lotosu Trefla nieustannie falował. Murphy Troy swoje tradycyjne pociski nie do obrony, przeplatał atakami w pół siatki lub prosto w blok rywala, Schwarz regularnie szarpał przyjęciem, a wspomnianemu Mice nie zawsze udawały się jego firmowe magiczne dotknięcia, na dodatek podobnie jak Schwarz miał kłopoty z odbiorem serwisów przeciwnika. Słabszy dzień miał również rozgrywający Marco Falaschi.

Dlatego w decydujących momentach każdego z setów to kędzierzynianie byli minimalnie lepsi. W końcówce pierwszego przy wyniku 22:22 błąd w zagrywce popełnił Wojciech Grzyb, a po chwili atakujący z trudnej piłki Mika trafił w taśmę. Takiej szansy ZAKSA już nie wypuściła z rąk i objęła prowadzenie 1:0.

W drugiej partii o porażce siatkarzy Lotosu Trefla znów zadecydowały ich błędy własne - przede wszystkim w środkowej części seta, kiedy prowadząc 11:9 oddali pięć punktów z rzędu (11:14) i na drugą przerwę techniczną schodzili przegrywając 12:16. W końcówce jeszcze udało się dojść rywala na jeden punkt (18:19), ale w kolejnych akcjach ponownie zawiedli Troy i Mika.

Od początku trzeciego seta wyraźnie meczącego się na boisku Mikę zastąpił Miłosz Hebda, a już w jego trakcie za Troya wszedł Damian Schulz. Te zmiany nie wpłynęły jednak na zmianę obrazu meczu. Przewaga ZAKS-y z każdą chwilą stawała się coraz bardziej wyraźna, przez co ostatnia partia była już bardzo jednostronna. Zakończyła się ona zwycięstwem lidera PlusLigi 25:17, a całe spotkanie zakończyło się ich pewnym zwycięstwem 3:0.

Tak więc do niedzielnego finału (godz. 14.45) wrocławskich zawodów awansował zespół ZAKS-y. Zmierzy się w nim ze zwycięzcą drugiego półfinału PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia.

Lotos Trefl Gdańsk - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3

Sety: 23:25, 21:25, 17:25.

Lotos Trefl: Falaschi, Schwarz, Gawryszewski, Troy, Mika, Grzyb, Gacek (libero) oraz Dębski, Schulz, Stępień, Hebda.

ZAKSA: Toniutti, Deroo, Gładyr, Konarski, Tillie, Wiśniewski, Zatorski (libero) oraz Rejno, Semeniuk.

ROK 2015 W WYKONANIU LOTOSU TREFLA OCZAMI MARCO FALASCHIEGO. "INCREDIBILE!" [PODSUMOWANIE]


PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały