Sport.pl

Lotos Trefl gra z Jastrzębskim Węglem o potwierdzenie mistrzowskich aspiracji

Siatkarze Lotosu Trefla ponownie gościć będą w Gdynia Arena. Po raz kolejny zagrają tam ważny dla losów sezonu mecz. Tym razem w ramach PlusLigi z Jastrzębskim Węglem. Początek spotkania w sobotę o 14.45.
To nie będzie mecz dwóch wyrównanych drużyn. Gdańszczanie już od pewnego czasu są ekipą zdecydowanie lepszą od ich najbliższego rywala. Dobra gra z gigantami europejskiej siatkówki i pokonywanie potentatów w kraju to najlepszy dowód na to, że siatkarze Andrei Anastasiego pozostają w grze o mistrzostwo Polski. Na odmiennym biegunie jest ich najbliższy rywal.

Jastrzębski już nie taki groźny

Niegdyś wielka firma. Razem z Asseco Resovią, PGE Skrą i ZAKSĄ tworzyli wielką czwórkę. W polskiej siatkówce nieco się jednak pozmieniało. Za jastrzębian do tej czwórki wskoczył Lotos Trefl i wcale nie jest ostatnim w gronie tych najlepszych.

A Jastrzębski Węgiel? Dzisiaj to siódmy zespół PlusLigi i choć do końca sezonu zasadniczego jeszcze dziewięć spotkań, to o grze o medale ta drużyna może całkowicie już zapomnieć. Ten sezon to dla zespołu z południa Polski istna sinusoida. Fale dobrych wyników przeplatają koszmarnymi porażkami z drużynami, które w lidze znajdują się znacznie poniżej ich pozycji. Na wyjazdach gra równie przeciętna: fifty-fifty. Cztery zwycięstwa i tyle samo porażek. Największa gwiazda? Ciężko tu o takiej mówić, ale na dzisiaj to 21-letni atakujący Maciej Muzaj. W składzie jest również reprezentant Kanady Jason Derocco i to by było chyba na tyle.

Lotos Trefl poczuł swoją szansę

- W meczu z Zenitem Lotos Trefl w pierwszych dwóch setach szczególnie dobrze grał w przyjęciu i obronie, co rzadko się zdarza naszym rywalom, ponieważ mamy bardzo mocną zagrywkę, z którą ciężko sobie poradzić. Jeżeli w sobotę drużyna tak zagra z Jastrzębskim, jestem przekonany o korzystnym rezultacie - mówił po starciu w Lidze Mistrzów były trener Jastrzębskiego Węgla, a obecnie członek sztabu szkoleniowego Zenitu Kazań, Tomaso Totolo.

Gdańszczanie w sobotę zmierzą się z dziesięciokrotnym medalistą krajowych rozgrywek, a także zdobywcą trzeciego miejsca w Lidze Mistrzów w 2014 roku. Od ubiegłego sezonu jednak Lotos Trefl nie daje swojemu najbliższemu rywalowi żadnych szans. Wygrał wszystkie trzy ostatnie spotkania. Dwa z trzech kończyły się jednak w tiebreakach, lecz rozegranie piątego seta w Gdynia Arena byłoby już sporego kalibru niespodzianką.

Drużynie, która ciągle chce liczyć się w walce o finał - a głośno mówi o tym przed meczem z jastrzębianami przyjmujący Miłosz Hebda - punktów z siódmą ekipą ligi tracić się nie powinno.

- W sobotę wychodzimy na boisko po zwycięstwo i trzy punkty. Będziemy walczyć tak, by nie rozgrywać dziesiątego tiebreaka w tym sezonie, a zgarnąć pełną pulę - potwierdza Hebda.

Dla gdańszczan liga to teraz priorytet. Może o tym świadczyć chociażby jedno z zagrań taktycznych Anastasiego podczas wtorkowego meczu w Lidze Mistrzów przeciwko gigantom z Kazania. Włoch do gry w czwartym secie delegował właściwie samych rezerwowych, dając odpocząć prawie wszystkim z pierwszej szóstki. Meczem ze Skrą w poprzedniej kolejce Lotos Trefl udowodnił jednak, że każdy w lidze powinien ekipę z Trójmiasta brać na poważnie wśród kandydatów na finał. Spotkanie z Jastrzębskim Węglem ma być tego tylko potwierdzeniem.

Początek emocji w sobotę o godz. 14.45 w Gdynia Arena - hali szczęśliwej dla żółto-czarnych. Dotychczas grali tam dwa, bardzo prestiżowe mecze: przeciwko Asseco Resovii i DHL Modenie. Oba wygrane. Transmisja z meczu w Polsacie Sport.

ROK 2015 W WYKONANIU LOTOSU TREFLA OCZAMI MARCO FALASCHIEGO. "INCREDIBILE!" [PODSUMOWANIE]


Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 51 56:17 18 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 49 53:17 16 3
3 PGE Skra Bełchatów 46 50:19 15 4
4 Jastrzębski Węgiel 41 45:25 15 4
5 Trefl Gdańsk 28 38:36 9 10
6 GKS Katowice 28 42:43 9 10
7 MKS Ślepsk Suwałki 25 34:45 9 11
8 Cerrad Czarni Radom 25 35:41 8 11
9 Aluron Virtu CMC Zawiercie 21 27:42 7 12
10 Cuprum Lubin 21 30:48 7 14
11 Indykpol AZS Olsztyn 20 33:45 7 12
12 Asseco Resovia 20 29:45 6 13
13 MKS Będzin 19 29:45 7 12
14 BKS Visła Bydgoszcz 11 22:55 2 17

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały