Sport.pl

Liga Mistrzów siatkarzy. Lotos Trefl w jaskini lwa

Siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk w rewanżowym meczu 1/6 finału play-off Ligi Mistrzów zmierzą się środę w Kazaniu z potężnym Zenitem. Rosjanie w pierwszym spotkaniu wygrali w Ergo Arenie 3:1 i są zdecydowanym faworytem do awansu
Sport kocha sensacje, a siatkówka jest jedną z najbardziej podatnych na nie dyscypliną. Wystarczy chociażby przypomnieć ostatnią kolejkę PlusLigi, w której dwie potęgi - jak na polskie warunki, czyli Asseco Resovia oraz PGE Skra Bełchatów nie ugrały w meczach z dużo słabszymi rywalami choćby seta (odpowiednio z Cuprum Lubin oraz Łuczniczką Bydgoszcz). Dlatego przed meczem w Kazaniu nie można skreślać też zespołu Lotosu Trefla, choć aby awansować do najlepszej "siódemki" Ligi Mistrzów wicemistrzowie Polski musieliby pobrać błyskawiczne korepetycje od Toma Cruise'a. Czeka ich bowiem w Rosji prawdziwa "mission impossible". Podopieczni Andrei Anastasiego potrzebują przecież wygranej za trzy punkty (3:0 lub 3:1), a potem jeszcze w tzw. złotym secie.

Jedna porażka w 25 meczach

Jak to zrobić skoro po przeciwnej stronie stanie zespół, który na 25 meczów obecnego sezonu (bardzo mocna rosyjska Superliga plus Liga Mistrzów) wygrał aż 24? A w samych rozgrywkach Ligi Mistrzów (siedem meczów) stracił raptem dwa sety? Pocieszający może być fakt, że jeden z nich wyrwali im w pierwszym spotkaniu właśnie siatkarze z Gdańska, jednak w trzech pozostałych partiach Wilfredo Leon, Maksim Michajłow, Matthew Anderson i spółka pokazali niesamowitą siłę. Żeby się im przeciwstawić, Lotos Trefl chyba będzie musiał użyć tajemnych mocy, a zaklęcie brzmi "Gazprom-Jugra Surgut". To nazwa jedynego zespołu, który w tym sezonie pokonał Zenit i to w jego hali. Działo się to 22 listopada ubiegłego roku, goście sensacyjnie wygrali 3:2. Taki wynik do awansu co prawda nie wystarczy, ale wspomniany mecz jest dowodem na to, że ekipę z Kazania również można pokonać.

Co zrobi Anastasi?

Wicemistrzowie Polski wyjechali do Rosji z bardzo pozytywnym nastawieniem. W niedzielę pokonali w Ergo Arenie lidera tabeli ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:1 i zrobili duży krok w kierunku finału PlusLigi (patrz ramka poniżej). Dodało im to dużo pewności siebie.

Nikt nie stawiał na nas w meczach ze Skrą [nieco wcześniejsza wygrana 3:0] oraz ZAKSĄ, a my pokazaliśmy, że można wygrać z tymi drużynami. Nie ma zatem rzeczy niemożliwych. Oczywiście dużo będzie zależało od tego, na jakim poziomie zagra Zenit i to on jest faworytem, ale zrobimy wszystko, żeby zaprezentować się jak najlepiej i z pewnością będziemy walczyć - mówi przyjmujący Lotosu Trefla Miłosz Hebda.

Pytanie jak do spotkania podejdzie Andrea Anastasi. W pierwszym meczu przy stanie 1:2 włoski szkoleniowiec postanowił oszczędzać siły najlepszych zawodników i na ostatniego seta posłał na boisko drugą szóstkę. Pytanie czy taki manewr, i w którym momencie, zastosuje również w rewanżu. Można być niemal pewnym, że zrobi to jeśli Lotos Trefl straci już szanse na awans (czyli przegra dwa sety).

Gdański zespół wyruszył do Kazania w poniedziałek o godz. 5.30. Na miejsce dotarł ok. godz. 20 czasu lokalnego (18 czasu polskiego). We wtorek wieczorem zawodnicy odbyli trening w hali, w której odbędzie się środowy mecz. Rozpocznie się on o godz. 18 czasu polskiego (transmisja w Polsat Sport News).

Pozostałe pary 1/6 finału play-off Ligi Mistrzów (w nawiasach wyniki pierwszego meczu):

środa - Ziraat Bankasi Ankara - PGE Skra Bełchatów (1:3), Biełgorje Biełgorod - Tours VB (3:0), Cucine Lube Civitanova - Arkas Izmir (3:0)

czwartek - Trentino Diatec - Volley Asse-Lennik (3:2), DHL Modena - Halkbank Ankara (0:3)

DZIEWIĘĆ FINAŁÓW EUROPEJSKICH PUCHARÓW DLA ZESPOŁÓW Z TRÓJMIASTA. KTO PRZED SIATKARKAMI ATOMU?


Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 51 56:17 18 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 49 53:17 16 3
3 PGE Skra Bełchatów 46 50:19 15 4
4 Jastrzębski Węgiel 41 45:25 15 4
5 Trefl Gdańsk 28 38:36 9 10
6 GKS Katowice 28 42:43 9 10
7 MKS Ślepsk Suwałki 25 34:45 9 11
8 Cerrad Czarni Radom 25 35:41 8 11
9 Aluron Virtu CMC Zawiercie 21 27:42 7 12
10 Cuprum Lubin 21 30:48 7 14
11 Indykpol AZS Olsztyn 20 33:45 7 12
12 Asseco Resovia 20 29:45 6 13
13 MKS Będzin 19 29:45 7 12
14 BKS Visła Bydgoszcz 11 22:55 2 17

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały