BNP Paribas Polish Open. Przysiężny także za burtą

Wracający po kontuzji pleców Michał Przysiężny przegrał 0:2 z numerem 2 sopockiego turnieju BNP Paribas Polish Open Flavio Cipollą.
W ostatnim meczu 2. dnia turnieju BNP Paribas Polish Open, który odbył się na korcie centralnym, tradycji stało się zadość. A to dlatego, że niemal wszystkie mecze odbywające się na głównym obiekcie Sopockiego Klubu Tenisowego były bardzo zacięte. Już pierwszy set trwał równo godzinę, a Przysiężny z Cipollą co chwilę wymieniali się wymyślnymi zagraniami. Kiedy doszło do tie-breaka Polak prowadził już 3:1. Niestety przegrał cztery kolejne wymiany (3:5) i w rezultacie seta 6:7 (4). Podrażniony takim obrotem spraw Przysiężny z niespotykanym animuszem wszedł w druga partię. Już na początku przełamał Włocha, a kiedy uczynił to po raz drugi prowadził 4:1. Wtedy zmienił koszulkę na zieloną i... nadzieje na wygranie partii zaczęły się oddalać. Cipolla zwyciężył w czterech kolejnych gemach! Przy stanie 6:5 dla Włocha serwis był w rękach Przysiężnego jednak nie okazał się on jego atutem. Cipolla zakończył spotkanie przełamaniem Polaka.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


ZACIEKAWIŁ CIĘ SIĘ TEN NEWS? KLIKNIJ "LUBIĘ TO" PONIŻEJ I SPRAW, ŻEBY ZAPOZNALI SIĘ Z NIM RÓWNIEŻ TWOI ZNAJOMI!