Londyn 2012. Dziesiąte miejsce Przemysława Miarczyńskiego. Polak odrabia straty

Po trzynastym miejscu w pierwszym niedzielnym wyścigu klasy RS:X nastroje w obozie Przemysława Miarczyńskiego były minorowe. W drugim wyścigu Polak odrobił jednak sporo do swoich rywali i wciąż zachowuje szanse na medal igrzysk olimpijskich
Podobnie jak to było w pierwszym wyścigu, także w drugim Miarczyński na początku żeglował pod koniec stawki. Kluczowym dla Miarczyńskiego okazał się być jednak trzeci znak, na którym Polak awansował aż o dziewięć pozycji. W końcowej części wyścigu Miarczyński nie dał sobie odebrać wywalczonej pozycji i do mety dotarł na dziesiątym miejscu.

Dobrą informacją dla Miarczyńskiego jest trzynaste miejsce Niemca Toniego Wilhelma, który był bezpośrednim rywalem sopocianina w walce o trzecie miejsce. Dzięki odległej lokacie Miarczyński zniwelował straty do Wilhelma, która wynosi po 10 wyścigach już tylko trzy punkty.

Miarczyńskiemu w olimpijskich regatach pozostał już tylko jeden wyścig. Start do medalowej rywalizacji we wtorek o godz. 14.

Kto ma rację w wymianie zadań między Włoszczowską i Szurkowskim?
Włoszczowska
Szurkowski
Ile medali zdobędzie Polska?
Londyn 2012 czy Euro 2012?
igrzyska
piłka