Paweł Zatorski: Cieszę się, że mecze gramy w Gdańsku. Ergo Arena to bardzo przyjemna hala

Swoje wszystkie grupowe mecze podczas siatkarskich mistrzostw Europy reprezentanci Polski rozgrywać będą w Ergo Arenie. - To bardzo przyjemna hala - mówi libero biało-czerwonych Paweł Zatorski.
Podopieczni Andrei Anastasiego mieli w środę okazję do treningu w hali, w której już w piątek zainaugurują swoje występy w siatkarskich mistrzostwach Europy. Biało-czerwoni oprócz tradycyjnych ćwiczeń rozciągających zagrali również między sobą krótką gierkę.

- Mieliśmy okazję oswoić się z obiektem, gdzie będziemy grali podczas mistrzostw Europy. Choć tak naprawdę to Ergo Arena nie jest nam obca, bo większość z nas już tutaj grała. To bardzo przyjemna dla siatkówki hala, dlatego cieszymy się, że właśnie tutaj będziemy rozgrywać swoje mecze grupowe. Oby z dobrym skutkiem - mówi Zatorski w rozmowie z trojmiasto.sport.pl.

Libero reprezentacji Polski wierzy, że biało-czerwoni są do mistrzostw optymalnie przygotowani.

- Nasz cykl przygotowań do dużych imprez wygląda bardzo podobnie od trzech lat, czyli od momentu, kiedy trenerem został Andrea Anastasi. Wiadomo, że zawsze wprowadzane są delikatne zmiany, ale pewne ramy pozostają niezmienne - wyjaśnia Zatorski.

Siatkarze reprezentacji głośno przyznają, że cel biało-czerwonych w mistrzostwach Europy to wywalczenie medalu. Które zespoły będą najgroźniejszymi rywalami Polaków w drodze po trofea?

- Faworytów jest kilku, ale tak naprawdę to w dzisiejszej siatkówce każdy jest groźny. Na turniejach o takiej randze jak mistrzostwa Europy można się spodziewać, że każdy z naszych przeciwników postawi nam twarde warunki - przekonuje Zatorski.

Na co stać polskich siatkarzy w mistrzostwach Europy? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Co osiągnie Polska reprezentacja na mistrzostwach Europy