Kapitan reprezentacji Słowacji o Ergo Arenie: Jest bardzo sympatyczna

Rozgrywający reprezentacji Słowacji Michal Masny, który od 2007 roku gra w Polsce, nie krył zachwytów nad halą Ergo Arena, gdzie jego drużyna przegrała z Francją 0:3 w pierwszym meczu Grupy B mistrzostw Europy w piłce siatkowej mężczyzn.
W Gdańsku w pierwszym spotkaniu mistrzostw Europy w siatkówce reprezentacja Słowacji nie dała rady Francuzom i przegrała 0:3. Ergo Arena może pomieścić kilkanaście tysięcy widzów, jednak na trybunach zasiadło tylko 1400 fanów siatkówki. Mimo że atmosfera odbiegała od tej znanej ze spotkań rozgrywanych przez Polaków, kapitan Słowaków chwalił sobie wsparcie fanów i sam obiekt.

- Mój trener pytał, co sądzę o hali. Powiem, że jest bardzo sympatyczna. Zawsze mi się tu dobrze grało, czy to w lidze [Słowak od 2007 roku występuje w polskich drużynach], czy teraz w meczu z Francją, choć miałem spore problemy z serwisem - mówi Masny. - Musimy grać dalej, bo z Francją nie zabrakło nam dużo.

Kapitan Słowaków nie może doczekać się już niedzielnego spotkania z Polską.

- Szykuje się wielkie święto. Będzie komplet, dlatego cieszymy się bardzo, myśląc o panującej wtedy w hali atmosferze. Oczywiście bardzo liczymy na zwycięstwo - dodaje Masny.

Uważasz, że na innych meczach Ergo Arena się wypełni? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »