Sport.pl

Sopot Match Race. Taylor Canfield na razie niepokonany

Po pierwszym dniu regat Sopot Match Race wokół molo na czele klasyfikacji są Taylor Canfield, Phil Robertson oraz Polak Karol Jabłoński.
Sopot Match Race odbywa się już po raz 11., ale w tym roku sopockie regaty po raz pierwszy zakwalifikowano do Alpari Tour World Match Racing, czyli mistrzostw świata. Do Trójmiasta przyjechali znakomici żeglarze, którzy już pierwszego dnia - pływając w lekkim, a momentami umiarkowanym północno-zachodnim wietrze - pokazali duże umiejętności.

Świetnie radził sobie zwłaszcza obrońca tytułu Canfield, który wygrał wszystkie pięć meczów - z Ianem Williamsem, Mathieu Richardem, Nicolai Sehestedem, Przemysławem Tarnackim i Johnie Berntssonem. Canfield udowodnił, że ma duże szanse obronić tytuł, zwłaszcza że nie przeszkadzały mu ani warunki pogodowe, ani łodzie Diamant 3000, na których żeglarze pływają tylko w Sopocie.

Pięć zwycięstw ma też Robertson, który zdążył już też jednak ponieść jedną porażkę - z Jabłońskim. Polski zawodnik był w czwartek w świetnej formie, oprócz Robertsona pokonał także Keitha Swintona, Davida Gilmoura i Staffana Lindberga. Przegrał z Bjornem Hansenem, ale tylko dlatego, że pomylił trasę. Mimo to Jabłoński podkreślał, że czuje się komfortowo i potwierdziły się słowa organizatorów sopockich regat, że Polak nie może się doczekać rywalizacji z najlepszymi żeglarzami świata, że to utrzymuje go w dużej formie.

Drugi z Polaków - Tarnacki - miał słabszy początek, ale dzień zakończył z dwoma zwycięstwami i czterema porażkami.

W piątek kolejny dzień pierwszej rundy, wyścigi zaczną się o godz. 10.

Klasyfikacja po pierwszym dniu:

1. Taylor Canfield5-0
2. Phil Robertson5-1
3. Karol Jabłoński4-1
4. Ian Williams3-2
Mathieu Richard3-2
6. Keith Swinton3-3
Björn Hansen3-3
8. David Gilmour2-3
9. Przemysław Tarnacki2-4
Nicolai Sehested2-4
11. Johnie Berntsson1-5
12. Staffan Lindberg0-5