Sport.pl

Piękne cheerleaderki z Gdyni - kim są dziewczyny, które odpowiedziały Szwedom?

Tobias Karlsson, kapitan reprezentacji Szwecji piłkarzy ręcznych, po meczu mistrzostw Europy ze Słowenią we Wrocławiu powiedział, że występy cheerleaderek w przerwach spotkań są uprzedmiotowieniem kobiet. Rozzłościł tym najsłynniejsze w Polsce cheerleaderki z Gdyni.
Tobias Karlsson, kapitan reprezentacji Szwecji piłkarzy ręcznych, po meczu mistrzostw Europy ze Słowenią we Wrocławiu powiedział, że występy cheerleaderek w przerwach spotkań są uprzedmiotowieniem kobiet. Wypalił: Tobias Karlsson, kapitan reprezentacji Szwecji piłkarzy ręcznych, po meczu mistrzostw Europy ze Słowenią we Wrocławiu powiedział, że występy cheerleaderek w przerwach spotkań są uprzedmiotowieniem kobiet. Wypalił: "Który mamy teraz rok?! Jest tyle innych wspaniałych rzeczy, które można robić w przerwach meczu. Zdążyłem już do tego przywyknąć, grając w Bundeslidze, ale dajcie spokój...". W krytyce występów cheerleaderek wsparli go szwedzcy dziennikarze, którzy zasugerowali, że taka rozrywka "nie jest w porządku" i wzywają: "Mężczyźni, wyjdźcie z jaskiń!". Słowa Karlssona wywołały gorącą dyskusję w sieci i oburzyły m.in. najsłynniejsze cheerleaderki w Polsce - Cheerleaders Gdynia, które swoimi występami czarują kibiców nie tylko w kraju, ale także w Europie, a nawet na meczach NBA w USA. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
- Jesteśmy zaskoczone wypowiedzią zawodnika ze Szwecji, który sugeruje, że pokazy cheerleaderek to uprzedmiotowienie kobiet. Odpowiadamy mu tak: Nie czujemy się uprzedmiotowione! I nigdy się tak nie czułyśmy, występując na parkietach w Polsce, Europie czy USA. Cheerleading jest sportem, tak go traktujemy, dla wielu z nas jest on kontynuacją sportowych karier. Przecież w naszym zespole są olimpijki, mistrzynie świata w fitnessie, mistrzynie Polski... Dziewczyny, które osiągnęły sukces w sporcie i które cieszą się, że nadal mogą go uprawiać - powiedziała nam Aleksandra Wójcik z Cheerleaders Gdynia, uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w Atenach w gimnastyce artystycznej.
W imieniu swojego zespołu Aleksandra Wójcik dodaje: - Naprawdę nie widzimy wielkiej różnicy w stopniu odsłaniania ciała kobiet trenujących takie dyscypliny, jak jazda figurowa na lodzie, gimnastyka artystyczna, taniec towarzyski, siatkówka plażowa czy pływanie. Przecież to też są sportsmenki, takie jak my, ale im nikt takich zarzutów nie stawia. Łączy nas to, że mamy skąpe stroje, ale trzeba pamiętać, że przede wszystkim są to stroje wygodne, które w naszym przypadku pozwalają na swobodne prezentowanie różnego typu ewolucji podczas występów. - Jesteśmy zaskoczone wypowiedzią zawodnika ze Szwecji, który sugeruje, że pokazy cheerleaderek to uprzedmiotowienie kobiet. Odpowiadamy mu tak: Nie czujemy się uprzedmiotowione! I nigdy się tak nie czułyśmy, występując na parkietach w Polsce, Europie czy USA. Cheerleading jest sportem, tak go traktujemy, dla wielu z nas jest on kontynuacją sportowych karier. Przecież w naszym zespole są olimpijki, mistrzynie świata w fitnessie, mistrzynie Polski... Dziewczyny, które osiągnęły sukces w sporcie i które cieszą się, że nadal mogą go uprawiać - powiedziała nam Aleksandra Wójcik z Cheerleaders Gdynia, uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w Atenach w gimnastyce artystycznej. W imieniu swojego zespołu Aleksandra Wójcik dodaje: - Naprawdę nie widzimy wielkiej różnicy w stopniu odsłaniania ciała kobiet trenujących takie dyscypliny, jak jazda figurowa na lodzie, gimnastyka artystyczna, taniec towarzyski, siatkówka plażowa czy pływanie. Przecież to też są sportsmenki, takie jak my, ale im nikt takich zarzutów nie stawia. Łączy nas to, że mamy skąpe stroje, ale trzeba pamiętać, że przede wszystkim są to stroje wygodne, które w naszym przypadku pozwalają na swobodne prezentowanie różnego typu ewolucji podczas występów. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Zespół cheerleaders, który tańczy obecnie na meczach koszykarzy Asseco Gdynia, karierę zaczynał już w 2000 r., jeszcze w Sopocie. W 2008 r., kiedy nastąpił podział koszykówki w Trójmieście i drużyna mistrza Polski przeniosła się do Gdyni, większość dziewczyn podążyła za mistrzowskim zespołem, część została w Sopocie. I od tej pory grupa, która przeniosła się do Gdyni, zaczęła odnosić sukcesy nie tylko w Polsce, ale i Europie czy nawet USA. Zespół cheerleaders, który tańczy obecnie na meczach koszykarzy Asseco Gdynia, karierę zaczynał już w 2000 r., jeszcze w Sopocie. W 2008 r., kiedy nastąpił podział koszykówki w Trójmieście i drużyna mistrza Polski przeniosła się do Gdyni, większość dziewczyn podążyła za mistrzowskim zespołem, część została w Sopocie. I od tej pory grupa, która przeniosła się do Gdyni, zaczęła odnosić sukcesy nie tylko w Polsce, ale i Europie czy nawet USA. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Zaczęło się od wygranego głosowania na najlepszy zespół cheerleaders tańczący na meczach elitarnej Euroligi koszykarzy. W nagrodę gdynianki pojechały tańczyć na turniej Final Four Euroligi do Barcelony, gdzie zrobiły taką furorę, że zaczęto je zapraszać także do innych krajów na imprezy koszykarskie. Cheerleaders Gdynia były m.in. w Rosji, Turcji czy Niemczech, w tych dwóch ostatnich krajach nakręcono o nich specjalne programy telewizyjne. Zaczęło się od wygranego głosowania na najlepszy zespół cheerleaders tańczący na meczach elitarnej Euroligi koszykarzy. W nagrodę gdynianki pojechały tańczyć na turniej Final Four Euroligi do Barcelony, gdzie zrobiły taką furorę, że zaczęto je zapraszać także do innych krajów na imprezy koszykarskie. Cheerleaders Gdynia były m.in. w Rosji, Turcji czy Niemczech, w tych dwóch ostatnich krajach nakręcono o nich specjalne programy telewizyjne. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Spełnieniem marzeń było jednak zaproszenie do USA, na występy podczas meczu NBA. Zaproszone przez Marcina Gortata cheerleaderki poleciały do Phoenix, gdzie w planach miały treningi z zespołem Suns Dancers oraz występ na meczu Suns z Memphis Grizzlies podczas 'Polskiej nocy w NBA'. Ale dziewczyny z Polski wypadły tak dobrze, że Amerykanie poprosili je, aby zostały na jeszcze jedno spotkanie i zatańczyły podczas meczu Suns z Minnesotą Timberwolves. Spełnieniem marzeń było jednak zaproszenie do USA, na występy podczas meczu NBA. Zaproszone przez Marcina Gortata cheerleaderki poleciały do Phoenix, gdzie w planach miały treningi z zespołem Suns Dancers oraz występ na meczu Suns z Memphis Grizzlies podczas 'Polskiej nocy w NBA'. Ale dziewczyny z Polski wypadły tak dobrze, że Amerykanie poprosili je, aby zostały na jeszcze jedno spotkanie i zatańczyły podczas meczu Suns z Minnesotą Timberwolves. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
W Polsce Cheerleaders Gdynia występują nie tylko na meczach koszykarzy Asseco. Są oficjalnym zespołem piłkarskiej reprezentacji Polski, występują na jej wszystkich meczach rozgrywanych w kraju, najbliższy występ mają zaplanowany w czerwcu, podczas towarzyskiego meczu z Litwą na PGE Arenie w Gdańsku. Dziewczyny można również zobaczyć na meczach reprezentacji Polski koszykarzy, na spotkaniach Legii Warszawa czy na różnych galach bokserskich. Od kilku miesięcy zespół współpracuje również z... Bayernem Monachium, sekcją koszykarską, i jeździ na występy do Niemiec. W Polsce Cheerleaders Gdynia występują nie tylko na meczach koszykarzy Asseco. Są oficjalnym zespołem piłkarskiej reprezentacji Polski, występują na jej wszystkich meczach rozgrywanych w kraju, najbliższy występ mają zaplanowany w czerwcu, podczas towarzyskiego meczu z Litwą na PGE Arenie w Gdańsku. Dziewczyny można również zobaczyć na meczach reprezentacji Polski koszykarzy, na spotkaniach Legii Warszawa czy na różnych galach bokserskich. Od kilku miesięcy zespół współpracuje również z... Bayernem Monachium, sekcją koszykarską, i jeździ na występy do Niemiec. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
W zespole jest ponad 20 dziewczyn, choć podczas meczu występuje tylko 16 z nich. Dziewczyny z obecnego składu są w wieku 18-25 lat. Zespół nie wyznacza górnej granicy wieku, choć do składu przyjmowane są tylko dziewczyny pełnoletnie. Cheerleaders Gdynia to nie tylko dziewczyny z Trójmiasta. W składzie są przedstawicielki m.in. Włocławka, Kwidzyna czy Lidzbarka. W zespole jest ponad 20 dziewczyn, choć podczas meczu występuje tylko 16 z nich. Dziewczyny z obecnego składu są w wieku 18-25 lat. Zespół nie wyznacza górnej granicy wieku, choć do składu przyjmowane są tylko dziewczyny pełnoletnie. Cheerleaders Gdynia to nie tylko dziewczyny z Trójmiasta. W składzie są przedstawicielki m.in. Włocławka, Kwidzyna czy Lidzbarka. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Treningi zespołu odbywają się aż pięć razy w tygodniu, każde zajęcia trwają ok. dwie godziny. Zespół prowadzą trzy trenerki - Natalia Wojdak, Anna Mrozińska i Magdalena Kotowicz. Treningi zespołu odbywają się aż pięć razy w tygodniu, każde zajęcia trwają ok. dwie godziny. Zespół prowadzą trzy trenerki - Natalia Wojdak, Anna Mrozińska i Magdalena Kotowicz. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Jak dostać się do zespołu? Raz w roku prowadzony jest nabór. Jakie warunki trzeba spełnić, aby dostać się do składu? - Szukamy dziewczyn, dla których taniec to pasja. Zwracamy uwagę zgrabną figurę, sportową sylwetkę, wskazane jest też oczywiście doświadczenie taneczne lub gimnastyczne - mówi Małgorzata Rudowska, twórca i menedżer Cheerleaders Gdynia. Jak dostać się do zespołu? Raz w roku prowadzony jest nabór. Jakie warunki trzeba spełnić, aby dostać się do składu? - Szukamy dziewczyn, dla których taniec to pasja. Zwracamy uwagę zgrabną figurę, sportową sylwetkę, wskazane jest też oczywiście doświadczenie taneczne lub gimnastyczne - mówi Małgorzata Rudowska, twórca i menedżer Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Po sukcesach dziewczyn z Gdyni, w Polsce zaczęło się pojawiać coraz więcej zespołów cheerleaders, które prezentują coraz wyższy poziom. - Cieszymy się, że to co robimy i to, co osiągnęłyśmy pomogło rozwinąć tę dyscyplinę w Polsce. Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu sami wzorowaliśmy się na innych zespołach. Nawet nie z NBA, ale bardziej ze Wschodu. Teraz jest nam miło, kiedy widzimy, że to my jesteśmy inspiracją dla innych grup - podkreśla Rudowska. Po sukcesach dziewczyn z Gdyni, w Polsce zaczęło się pojawiać coraz więcej zespołów cheerleaders, które prezentują coraz wyższy poziom. - Cieszymy się, że to co robimy i to, co osiągnęłyśmy pomogło rozwinąć tę dyscyplinę w Polsce. Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu sami wzorowaliśmy się na innych zespołach. Nawet nie z NBA, ale bardziej ze Wschodu. Teraz jest nam miło, kiedy widzimy, że to my jesteśmy inspiracją dla innych grup - podkreśla Rudowska. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Co ciekawe, w Gdyni myślą też o przyszłości, od ponad roku trwa program Cheerleaders Gdynia Junior. Zgłaszają się do niego dziewczynki w wieku 4-12 lat, które trenują w różnych kategoriach wiekowych i w przyszłości mogą zasilać szeregi podstawowego zespołu cheerleaders. Dziewczynki trenują pod okiem obecnych lub byłych cheerleaderek z Gdyni. Co ciekawe, w Gdyni myślą też o przyszłości, od ponad roku trwa program Cheerleaders Gdynia Junior. Zgłaszają się do niego dziewczynki w wieku 4-12 lat, które trenują w różnych kategoriach wiekowych i w przyszłości mogą zasilać szeregi podstawowego zespołu cheerleaders. Dziewczynki trenują pod okiem obecnych lub byłych cheerleaderek z Gdyni. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Cheerleaders Gdynia. Cheerleaders Gdynia. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Raz w roku Cheerleaders Gdynia wydają kalendarz ze zdjęciem swojego zespołu. To zdjęcie znalazło się na kalendarzu na 2014 r.        Raz w roku Cheerleaders Gdynia wydają kalendarz ze zdjęciem swojego zespołu. To zdjęcie znalazło się na kalendarzu na 2014 r. Fot. Mariusz Mazurczak (www.23studio.pl)
Komentarze (314)
Piękne cheerleaderki z Gdyni - kim są dziewczyny, które odpowiedziały Szwedom?
Zaloguj się
  • skoran

    Oceniono 596 razy 386

    przecież to jest jawny SEKSIZM !!!
    Powinni tego zabronić ! A gdzie parytety ?
    Połowa zespołu to powinni być chłopcy !
    Gdzie jest konsekwencja, gdzie Unia, gdzie Twój Ruch i Kazia Szczuka się pytam ?

  • warsz61

    Oceniono 919 razy 327

    Na pewno ciężko pracują, pełen rozkrok na krześle przodem do widzów. Półskłon z wypięciem pośladków w stronę widowni też do łatwych nie należy. Ciężka praca i dbałość o szacunek do kobiet na najwyższym poziomie.

  • thebigzumzum

    Oceniono 334 razy 160

    Sliczne dziewczyny, naprawde super. Ale osobiscie troche denerwuje mnie patrzenie na zabawki ktorymi nie moge sie pobawic :(

  • his_dudeness

    Oceniono 344 razy 150

    Moglibyście napisać też o zażyłości ich stosunków z koszykarzami Tauron Basket Ligi, w Gdyni dużo o tym mówią :)

  • szoferek1

    Oceniono 189 razy 97

    Naturalne,ładne cóż dodać...w porównaniu z np. Brytyjkami czy Amerykankami to filigranowe dziewczyny jak modelki.Brawo!!!

  • bromba_bez_glusia

    Oceniono 295 razy 85

    Szanowna gazeto: tańczenie w przerwach meczu, żeby kibicie mieli na czym oko zawiesić, to nie jest "sukces". Nawet jak się tyłkiem macha zawodowo i cudownie.
    No chyba że się jest przygłupkiem wychowanym na amerykańskich filmach o młodzieży, to wtedy tak, można bycie czirliderką postrzegać jako sukces życiowy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX