W Arce szykuje się rewolucja kadrowa. Kto odejdzie, a kto zostanie?

Brak awansu do ekstraklasy będzie miał poważne konsekwencje dla wielu piłkarzy Arki, którym 30 czerwca kończą się kontrakty. A takich jest kilkunastu. Oprócz doświadczonych zawodników z zamiarem odejścia noszą się też młodzi, zdolni. Trojmiasto.sport.pl przedstawia raport graczy, którzy odejdą na pewno, zostaną, a także tych, którzy powinni odejść i powinni zostać. Są także znaki zapytania.
1 Michał Szromnik Michał Szromnik Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Bramkarze: Michał Szromnik - odejdzie

Szromnik miał udaną rundę jesienną, ale wiosną nie potrafił ustabilizować formy. Zdarzały mu się proste błędy i niezrozumiałe decyzje na przedpolu. I albo w meczach spalał się psychicznie (na treningach prezentuje się znakomicie) albo brak odpowiedniego konkurenta uśpił jego czujność. Kto wie, czy mecz z Olimpią Grudziądz, w którym otrzymał czerwoną kartkę za bezmyślny faul za polem karnym, nie był ostatnim występem Szromnika w żółto-niebieskiej koszulce. Sam Szromnik nie bardzo chce grać w drużynie o nic nie walczącej, a i działacze nie są skłonni go zatrzymać. Bramkarzowi kontrakt z Arką kończy się 30 czerwca. Chce obrać kierunek na zachód (zimą był na testach w Anglii), ale i w ekstraklasie nie brakuje chętnych na zatrudnienie 21-latka.

2 Pierwszy trening Arki Gdynia pod wodzą Piotra Rzepki. Na pierwszym planie Jakub Miszczuk Pierwszy trening Arki Gdynia pod wodzą Piotra Rzepki. Na pierwszym planie Jakub Miszczuk Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Jakub Miszczuk - powinien odejść

Długo się zastanawialiśmy, czy Miszczuk nadaje się na zmiennika Szromnika. Gdy w meczu z Wisłą Płock (2:1) musiał zastąpić kontuzjowanego Szromnika Arka nie przegrała sześciu meczów z rzędu (cztery w lidze i dwa w Pucharze Polski). Co więcej, w tych spotkaniach wpuścił tylko trzy gole - zachował czyste konto z Wisłą, Flotą Świnoujście, Sandecją Nowy Sącz oraz Okocimskim Brzesko. Potem bronił w rewanżowym meczu z Zagłębiem Lubin. I na koniec sezonu z Olimpią Grudziądz (1:1) oraz Termaliką Nieciecza (2:4). Ostatnimi występami nie przekonał nas jednak do swoich umiejętności.

3

Prawi obrońcy: Glauber, Sławomir Cienciała, Dawid Kubowicz, Robert Sulewski - jeden pewniak, reszta do odstrzału?

Z tej grupy ważne umowy z Arką mają Sulewski (niedawno podpisał nowy trzyletni kontrakt, więc na pewno zostanie) oraz Brazylijczyk Glauber. Z kolei Cienciale i Kubowiczowi 30 czerwca wygasają umowy. Kubowicz wiosnę spędził w rezerwach, gdzie zbierał dobre recenzje, ale jego los wydaje się być przesądzony. Pożegnania może też spodziewać się Cienciała, choć naszym zdaniem zasłużył on na kolejną szansę. Co prawda nie pokazał wszystkich swoich walorów, ale długo zmagał się z kontuzją, przez co stracił połowę rundy. I dlatego ma nad sobą pewien parasol ochronny. Gdy dojdzie do formy może naprawdę duża dać Arce. Pytanie tylko czy kolejny sezon będzie chciał spędzić w I lidze?

4 Krzysztof Sobieraj Krzysztof Sobieraj Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Środkowi obrońcy: Krzysztof Sobieraj, Michał Marcjanik, Kamil Juraszek - powinni zostać

Tylko Marcjanik ma ważny kontrakt do 30 czerwca. Naszym zdaniem Arka powinna zaproponować nowe umowy Sobierajowi i Juraszkowi, którzy byli najrówniej grającymi obrońcami w przekroju całego sezonu. "Sobi" był prawdziwym dyrygentem, wiosną prezentował bardzo wysoką formę. Dobrze rozumiał się z Juraszkiem, który mimo końca ważne kontraktu z Arką powinien być spokojny o swoją przyszłość. Oczywiście pod warunkiem, że podobne zdanie mają działacze... Marcjanik rundę miał z głowy. Zimą nabawił się groźnego urazu. A szkoda, bo w rundzie jesiennej pokazał niemałą próbkę umiejętności.

5 Tomasz Jarzębowski Tomasz Jarzębowski fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Tomasz Jarzębowski, Mateusz Cichocki - odejdą i powinni odejść

Nie ma chyba piłkarza, który bardziej zawiódł wiosną co Cichocki. Ten młody obrońca do Arki trafił zimą, miał być wzmocnieniem kadry żółto-niebieskich i alternatywą wobec kontuzji Marcjanika i "Jarzy", a okazał się niewypałem. Zawalił Arce kluczowy mecz z Dolcanem Ząbki. Gwoli ścisłości należy jednak podkreślić, że nie grał na swojej nominalnej pozycji, czyli środku obrony, a był przez Pawła Sikorę i Piotra Rzepki wystawiany na prawej stronie defensywy. I zawiódł tam na całej linii. W poniedziałek klub poinformował o rozstaniu z tym piłkarzem.

Nic nie zatrzyma Jarzębowskiego w Gdyni, który ma oferty z ekstraklasy. W dodatku w Gdyni popadł w niełaskę kibiców i działaczy.

6 Adrian Budka Adrian Budka Fot. Renata Dabrowska / Agencja Gazeta

Prawi pomocnicy: Tomasz Kowalski, Adrian Budka, Igor Tyszczenko - odejdą i powinni odejść

Prawe skrzydło Arki nie funkcjonowało tak jak należy. Brak Marcusa da Silvy był aż nadto widoczny. Budka wiosną nie wniósł praktycznie nic do drużyny. Także więcej spodziewaliśmy się po Kowalskim, który jako jeden z transferów "last minute" przyszedł zimą, ale nie mógł odnaleźć się w gdyńskim zespole. Obu w nowym sezonie w Arce już nie zobaczymy. Podobnie jak Tyszczenkę. Ukrainiec miał być tym piłkarzem, który robi różnicę. Jednak zamiast na boisku większość czasu spędzał lecząc kontuzję. Rozegrał raptem 47 minut w drużynie żółto-niebieskich. I więcej już nie pogra w Arce. Tyszczenko w poniedziałek pożegnał się z gdyńskim klubem.

7 Marcus da Silva Marcus da Silva fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Marcus da Silva - powinien zostać

Da silva ma ważny kontrakt z Arką i na razie nigdzie się nie wybiera. Dobrze. Bo wokół niego powinien być budowany zespół na nowy sezon. Wprawdzie Marcus ten sezon zaliczy do bardzo nieudanych (tylko cztery bramki - i to w rundzie jesiennej), ale z pewnością nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Wydawało się, że wiosną wróci do formy, lecz brutalny faul Piotra Kasperkiewicza wykluczył go z występów do końca sezonu!

8 Arka Gdynia - Górnik Łęczna 2:1. Na zdjęciu Paweł Wojowski Arka Gdynia - Górnik Łęczna 2:1. Na zdjęciu Paweł Wojowski Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Lewi pomocnicy: Paweł Wojowski - zostanie

Największy wygrany rundy wiosennej. Pokazał, że ma papiery na granie. Jesienią nieśmiało zgłaszał akces do gry w pierwszym składzie, a w rundzie rewanżowej z każdym meczem grał coraz lepiej. W nagrodę dostał kontrakt na trzy lata.

9 Arka Gdynia - Górnik Łęczna 2:1. W akcji Marcin Radzewicz Arka Gdynia - Górnik Łęczna 2:1. W akcji Marcin Radzewicz Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Piotr Tomasik, Marcin Radzewicz - odejdą i powinni odejść

To w głównej mierze oni mieli pociągnąć Arkę do ekstraklasy. Obaj w decydujących momentach zawiedli. I podobnie jak inni piłkarze "starej gwardii" już planują przeprowadzkę. Gdzie? Prawdopodobnie do ekstraklasy. "Radza" i "Tomas" mają kontrakty z Arką ważne do 30 czerwca. Już wiemy, że Radzewicz może rozglądać się za nowym pracodawcą.

10

Środkowi pomocniy: Mateusz Szwoch - odejdzie

"Perełka Borowiaka" idzie do lepszego świata. Szwoch decyzję o pozostaniu w Arce uzależniał od awansu. Gdy już wiadomo, że gdynianie nie zagrają w ekstraklasie, Mateusz powoli pakuje walizki. Bo chętnych na jego zatrudnienie jest wielu. "Bania" jest już piłkarzem Legii Warszawa. W poniedziałek utalentowany pomocnik pojawił się na testach w stołecznym klubie. A we wtorek podpisał czteroletni kontrakt (więcej tutaj).

11 Arka Gdynia - GKS Katowice 3:0. Michał Rzuchowski na murawie Arka Gdynia - GKS Katowice 3:0. Michał Rzuchowski na murawie fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Michał Rzuchowski, Maciej Koziara - powinni zostać

Młody wychowanek Arki wiosną dostał szansę debiutu w pierwszej drużynie i wygląda na to, że były tu zabiegi pod nowy sezon. "Rzuchol" to walczak jakich mało. Piłkarz, którego wszędzie jest pełno. Ma za sobą bardzo dobry sezon ukoronowany ośmioma bramkami (sześć w lidze, dwa w PP). W przeciwieństwie do Koziary, który podpisał nowy, trzyletni kontrakt, 30 czerwca stanie się wolnym zawodnikiem. Chyba, że dostanie nową umowę, na którą zasłużył.

12 Pierwszy trening Arki Gdynia pod wodzą Piotra Rzepki. Na zdjęciu Bartosz Ślusarski Pierwszy trening Arki Gdynia pod wodzą Piotra Rzepki. Na zdjęciu Bartosz Ślusarski Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Napastnicy: Arkadiusz Aleksander, Bartosz Ślusarski - odejdą

Aleksander już po meczu z Olimpią Grudziądz rzucił do dziennikarzy "że to jego ostatni mecz w Gdyni". Szkoda, że wiosną nie błyszczał tak jak jesienią, kiedy strzelił tuzin bramek. Zaciął się w momencie, gdy do Arki trafił Ślusarski, a trener Sikora nie mógł znaleźć dla niego optymalnej pozycji na boisku. Ślusarski zimą podpisał z Arką półroczny kontrakt. Pewnie zostałby w Gdyni gdyby była tu ekstraklasa, a tak poszuka szczęścia w innym klubie najwyższej klasy rozgrywkowej. "Ślusarz" nie zawsze może błyszczał, to jednak nogi nie odstawiał.

13 Michał Szubert (z prawej) Michał Szubert (z prawej) Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Michał Szubert - zostanie

Długo czekał na swoją szansę wiosną, a gdy się doczekał zaczął strzelać. Jest szybki, w sam raz na kontratak, a taka gra w I lidze zdaje egzamin. W przyszłym sezonie powinien tworzyć duet napastników z da Silvą.

14 Piotr Rzepka Piotr Rzepka Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Znaki zapytania: trener Piotr Rzepka, Radosław Pruchnik, Paweł Oleksy

Oleksy do Arki był wypożyczony z Zagłębia Lubin tylko do końca sezonu. Mógłby zostać w Gdyni, ale wrócił już do swojego aktualnego klubu. Byłby dobrą alternatywą na lewą obronę. Wątpliwe jednak, aby Zagłębie chciało wzmacniać swojego konkurent w lidze. Różne opinie krążą o Pruchniku. Kibice docenili jego grę, my widzimy kilka mankamentów - choćby liczne "bezproduktywne" kółeczka, to jednak decyzja leży w gestii działaczy, którzy nie przystąpili jeszcze z nim do rozmów w sprawie przedłużenia kontraktu. Piotr Rzepka pracował zbyt krótki, aby ocenić jego pracę. Fakty są takie, że wygrał dwa z pięciu meczów. A o tym czy zostanie zadecydują z pewnością cele Arki na przyszły sezon.