Dawidowicz, Szwoch, Skrzecz, Formella... Ruszyli w świat z Trójmiasta. Będzie o nich głośno?

W ostatnim czasie Trójmiasto dochowało się wielu zdolnych piłkarzy, którzy ruszyli na podbój świata. To w Lechii i Arce stawiali pierwsze szlify, a dziś pukają do drzwi wielkiego futbolu. Czy o Dawidowiczu, Szwoch, Skrzeczu i reszcie będzie wkrótce głośno? A może na tyle rozsławią Trójmiasto, że stanie się ono wylęgarnią młodych talentów?
1 Paweł Dawidowicz w barwach Lechii Gdańsk Paweł Dawidowicz w barwach Lechii Gdańsk Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Paweł Dawidowicz, 19 lat, Benfica Lizbona

Dawidowicz stał się bohaterem najgłośniejszego transferu w Polsce latem 2014 roku. Gdy odchodził z Lechii do Benfiki miał 19 lat i niewiele występów w ekstraklasie (dwa mecze w sezonie 2012/13 i 32 w sezonie 2013/14). Jednak już wcześniej wpadł w oko wysłannikom Borussii Dortmund, którzy oglądali kilka meczów z udziałem ?Hieny? m.in. w reprezentacji Polski U-19 (więcej TUTAJ). Dawidowicz w marcu tego roku przeszedł badania medyczne w Lizbonie i stało się jasne, że to Benfiką popisze nowy kontrakt. Porugalski zapłacił za niego 2 mln euro (plus kolejny milion, jeśli piłkarz rozegra odpowiednią liczbę spotkań w pierwszym zespole).

Umowę z nowym klubem podpisał w dniu swoich 19 urodzin. Portugalskie media rozpisywały się o nim w samych superlatywach, chwaląc przede wszystkim wszechstronność piłkarza Lechii. Gazeta "Record" określiła go mianem "diamentu z Gdańska". Na początku sierpnia Dawidowicz zadebiutował w rezerwach Benfiki w wygranym 3:2 spotkaniu 1. kolejki II ligi z CD Trofense. I z czasem stał się podstawowym zawodnikiem rezerw. W czerwcu został powołany przez selekcjonera reprezentacji Polski Adama Nawałkę na mecz towarzyski z Litwą w Gdańsku. A we wrześniu grał w kadrze U-21 w kończącym eliminacje meczu z Grecją decydujących o dalszych losach "młodzieżówki". Polska przegrała 1:3, Dawidowicz rozegrał cały mecz.

2 Mateusz Szwoch Mateusz Szwoch Fot. Jacek Prondzyński/Legia.com

Mateusz Szwoch, 21 lat, Legia Warszawa

Modelowy przykład piłkarza, którzy pierwsze kroki w futbolu stawiali w małym klubiku, by po kilku latach trafić do klubu o uznanej marce. Szwoch zaczynał w Borowiaku Czersk, stamtąd za - dosłownie - "drobne" wyjęła go Arka i to w niej wypłynął na szerokie wody.

W barwach gdyńskiego zespołu rozegrał 74 spotkań w I lidze, w których strzelił 12 goli. W drużynie seniorów zadebiutował 8 października 2010 roku w meczu przeciwko Zawiszy Bydgoszcz. Uwagę wysłanników ekstraklasy zwrócił po bardzo dobrej rundzie wiosennej sezonu 2013/14. Gdy stało się jasne, że Arka nie awansuje, związał się umową z Legią.

Szwoch ma zadatki na piłkarza wielkiego formatu. Jest kreatywny, ma zmysł do gry kombinacyjnej. W Legii nie przebił sie do pierwszego składu i na początku 2016 r. wrócił do Arki. Został do niej wypożyczony na 1,5 roku.

3 W towarzyskim meczu reprezentacji do lat 18 Polska uległa w Gdańsku Anglii 1:4. Z prawej Oktawian Skrzecz W towarzyskim meczu reprezentacji do lat 18 Polska uległa w Gdańsku Anglii 1:4. Z prawej Oktawian Skrzecz DOMINIK SADOWSKI

Oktawian Skrzecz, 17 lat, Schalke 04 Gelsenkirchen

Latem ubiegłego roku ten nastoletni piłkarz przeniósł się do Schalke. Jednak na razie gra w drużynach młodzieżowych. Zaczynał w zespole U-17, który rywalizuje w rozgrywkach juniorskiej Bundesligi (B-Junioren Bundesliga) i czeka go długa droga zanim na dobre zawita do pierwszej drużynie. Ostatnio w szczerym i długim wywiadzie dla trojmiasto.sport.pl narzekał, że mało gra. Niedawno jednak pokazał się z bardzo dobrej strony w drużynie U-19. Rozegrał cały mecz i zaliczył asystę w spotkaniu Młodzieżowej Ligi Mistrzów, w którym jego Schalke 04 pokonało na wyjeździe słoweński NK Maribor 5:1.

4

Dariusz Formella, 19 lat, Lech Poznań

Jego szczegółową sylwetkę prezentowaliśmy przy okazji meczu Lech - Lechia, w którym zdobył jedyną bramkę spotkania. Tak naprawdę z poważna piłką zetknął się dopiero w Lechu, bo wcześniej w Arce był piłkarzem rezerw. Fakt, wyróżniającym się, ale dobijającym się do zespołu prowadzonego wówczas przez Pawła Sikorę. Bo w I lidze zaliczył jedynie małe epizody, a skrzydła miał rozwinąć wiosną sezonu 2012/13. Nie rozwinął ich w Arce, gdyż chwilę po tym jak skończył 18 lat podpisał profesjonalny kontrakt z "Kolejorzem". Jak sam mówił, była to propozycja z tych nie do odrzucenia.

Formella dojrzewa do gry w ekstraklasie, ale gole z Legią i Lechią świadczą, że już na tyle okrzepł, że wkrótce będzie o nim głośniej niż dotychczas. Póki co jednak odbudowywuje się na wypożyczeniu do Arki.

5 Pierwszy trening Arki Gdynia pod wodzą Piotra Rzepki. Na zdjęciu Michał Szromnik Pierwszy trening Arki Gdynia pod wodzą Piotra Rzepki. Na zdjęciu Michał Szromnik Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Michał Szromnik, 21 lat, Dundee United FC

Tyle ganiony przez kibiców Arki, co chwalony w Anglii. Zastanawiano się jakim cudem golkiper, który zdarzało się popełniać błędy regularnie jest zapraszany na testy do klubów z Wysp Brytyjskich. Zawsze powtarzał, że gra na wyspach to jego marzenie. Pod koniec 2013 roku zaliczył kilkudniowe testy w Evertonie i Queens Park Rangers. Wizyta na Goodison Park był jego drugą w przeciągu kilku miesięcy, bo pojawił się tam także przed sezonem 2012/13. Szromnik w Arce grał przez trzy lata. W sezonie 2013/14 bronił w 30 meczach. Powoływany był do reprezentacji Polski. W jednym z meczów biało-czerwonych został bohaterem, broniąc dwa rzuty karne w jednej połowie. Wówczas przypisano mu łatkę "specjalisty od jedenastek" (więcej TUTAJ).

Po ostatnim sezonie wyjechał do Anglii, a ostatniego dnia lipca związał się trzyletnim kontraktem ze szkockim Dundee FC, czwartym zespole poprzedniego sezonu. Szromnik w Dundee jest rezerwowym. O miejsce w bramce rywalizuje z innym Polakiem, Radosławem Cierzniakiem.

6 Polska - Grecja 1:1. Z numerem 3 Adrian Liberacki Polska - Grecja 1:1. Z numerem 3 Adrian Liberacki Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Adrian Liberacki, 20 lat, SSD Casarano Calcio via Reggina Calcio

Gdy odchodził w czerwcu 2011 roku był wówczas jednym czterech piłkarzy Arki sprzedanych do zagranicznego klubu. Przed nim drogę tę przeszli Grzegorz Krychowiak, Filip Modelski i Sebastian Białas. Mówiono, że to jeden z najzdolniejszych zawodników żółto-niebieskich. Zanim na dobre wylądował we Włoszech próbował załapać się do akademii Boltonu i Fulham. Ale bez skutku. Za to Włosi dostrzegli w nim talent, proponując grę w Primaverze. Był młodzieżowym reprezentantem Polski. Miał całkiem dobre wejście do Regginy - zagrał w siedmiu meczach Primavery, ale potem został wypożyczony do AS Matera Calcio z Serie D, a następnie wylądował w Warcie Poznań. 19 marca przeszedł poważną operację, przez co stracił kilka miesięcy. Obecnie odbudowuje formę w SSD Casarano Calcio.