Sport.pl

Reprezentacja Polski Pomorza XXI w. To jest drużyna!

Pomorze od zawsze było wylęgarnią piłkarskich talentów, wystarczy przypomnieć Kazimierza Deynę (urodzony w Starogardzie Gdańskim), Andrzeja Szarmacha (Gdańsk) czy Grzegorza Lato (Malbork). Z piłkarzy pochodzących z Pomorza, którzy tylko w XXI w. grali w reprezentacji Polski, również można złożyć mocną jedenastkę. Gdyby kiedyś zagrali oni w jednej drużynie z pewnością walczyliby o mistrzostwo Polski. Zdecydowaliśmy się na ofensywne ustawienie 3-5-2.
Grzegorz Szamotulski Grzegorz Szamotulski Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta

Bramkarz - Grzegorz Szamotulski

Urodzony w Gdańsku wychowanek Lechii miał mocną konkurencję w osobach Andrzeja Bledzewskiego (Gdynia) oraz Sebastiana Małkowskiego (Sztum), ale oni w reprezentacji Polski pojawiali się incydentalnie - obaj mają po jednym występie. Zdecydowaliśmy się więc na Szamotulskiego, który bluzę z orzełkiem na piersi zakładał 13 razy i ma za sobą bardzo ciekawą przeszłość klubową - nazwisko wyrobił sobie w Legii Warszawa, a potem grał m.in. w PAOK-u Salonik, Sturmie Graz, Dundee United czy Hibernian. Na pewno najbardziej szalony członek naszej jedenastki.

Jarosław Bieniuk Jarosław Bieniuk Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Obrońca - Jarosław Bieniuk

Kolejny gdańszczanin, który przygodę z piłką zaczynał jednak w klubie kojarzonym tylko i wyłącznie z... rugby, czyli Ogniwie Sopot. Piłkarskie szlify zdobywał jednak w Lechii Gdańsk. W reprezentacji Polski zaliczył osiem występów, ale tylko raz zagrał o punkty - w 2009 roku w meczu eliminacji do mistrzostw świata ze Słowacją.

Z Gdańska wyjechał w 1998 roku, do Lechii wrócił przed obecnym sezonem. Co ciekawe w ciągu tych 14 lat nieobecności grał w zaledwie trzech klubach - Amice Wronki, tureckim Antalyasporze oraz Widzewie Łódź.

Obrońca - Tomasz Wałdoch

Jedna z największych gwiazd naszej jedenastki, 74-krotny reprezentant Polski uczestnik mistrzostw w 2002 roku, gdzie był kapitanem biało-czerwonych. Urodzony w Gdańsku, wychowanek Stoczniowca, skąd w wieku 17 lat przeniósł się do Górnika Zabrze. Dzięki pieniądzom z tej transakcji, a także procentowi z kolejnego transferu Wałdocha do VfL Bochum, mały gdański klub egzystował na niezłym poziomie przez wiele kolejnych lat (w latach 90-tych miał nawet epizod w II lidze, już pod zmienioną nazwą Polonia). Potem przeszedł do Schalke 04 gdzie stał się kluczowym piłkarzem, w tym klubie - jako trener młodzieży - pracuje zresztą obecnie. W międzyczasie miał krótkie epizody jako piłkarz Jagiellonii Białystok i dyrektor sportowy Górnika Zabrze.

Obrońca - Mariusz Pawlak

Urodzony w Gdańsku (na zdjęciu z lewej), przez wiele lat piłkarz Lechii, potem grał m.in. w Polonii Warszawa oraz Groclinie Grodzisk Wlkp. W reprezentacji zaliczył epizod za kadencji Jerzego Engela kiedy przez kilka minut zagrał w meczu z Holandią. Solidny zawodnik, który mógł grać na kilku pozycjach, ale my wystawiamy go jako jednego z trzech środkowych obrońców.

Obecnie jest trenerem II-ligowej Chojniczanki.

Grzegorz Bonin Grzegorz Bonin Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Prawy pomocnik - Grzegorz Bonin

Mało kto pamięta, że ten piłkarz urodził się w Tczewie, a swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w malutkim klubiku Mewa Gniew. Solidny ligowiec, który apogeum formy przeżywał w połowie poprzedniej dekady. Jako piłkarz Korony Kielce świetnie spisywał się w rozgrywkach ekstraklasy i w 2006 roku zadebiutował w biało-czerwonych barwach w meczu z Litwą. Potem był jeszcze kilkukrotnie powoływany na zgrupowania kadry, ale swojego reprezentacyjnego dorobku już nie powiększył. Ostatnio mocno spuścił z tonu, obecnie jest piłkarzem Pogoni Szczecin.

Radosław Michalski z Widzewa i trener Stefan Majewski Radosław Michalski z Widzewa i trener Stefan Majewski Fot. Ma3gorzata Kujawka / AG

Środkowy pomocnik - Radosław Michalski

Trzeci po Andrzeju Szarmachu i Tomaszu Wałdochu najsłynniejszy wychowanek Stoczniowca Gdańsk. O jego przejściu do Legii Warszawa krążą legendy. Jedna z nich mówi, że obserwator z ramienia Legii Janusz Olędzki przyjechał do Gdańska oglądać Michalskiego akurat w meczu, który był przez piłkarzy Stoczniowca... sprzedany! Do przerwy gospodarze przegrywali po fatalnej grze 0:2. Ówczesny trener Stoczniowca śp. Edward Budziwojski w przerwie poprosił Michalskiego na stronę i powiedział: - Radek widzę co się dzieje, ale ciebie ogląda dziś przedstawiciel Legii. Jak chcesz zmienić klub, w drugiej połowie musisz coś zagrać! No i Michalski zagrał. Niemal w pojedynkę doprowadził do wyniku 3:2 i załatwił sobie kontrakt w Legii.

W reprezentacji Polski wystąpił 28 razy, z Legią i Widzewem grał w Lidze Mistrzów. Obecnie jako prezes Pomorskiego Związku Piłki Nożnej stoi na czele przemian, które mają doprowadzić do obalenia w PZPN starej ekipy.

Rafał Murawski i Vaclav Pilar Rafał Murawski i Vaclav Pilar Fot. PETR JOSEK REUTERS

Środkowy pomocnik - Rafał Murawski

Urodzony w Malborku, zanim pojechał w świat zaliczył trzy trójmiejskie kluby: MRKS Gdańsk, Gedanię oraz Arkę Gdynia. W dwóch pierwszych bardziej bawił się w piłkę niż grał i kiedy powoli zaczynał myśleć o innym zajęciu w życiu, zgłosiła się po niego Arka. Tam jego talent rozwinął się na tyle, że w 2005 roku sięgnęła po niego budująca swoją krótkotrwałą potęgę Amica Wronki. Potem był Lech Poznań, Rubin Kazań i oczywiście reprezentacja Polski. "Muraś" do tej pory zaliczył w niej 46 występów, ale u nowego selekcjonera Waldemara Fornalika wciąż jest podstawowym zawodnikiem środkowej linii i swój dorobek z pewnością powiększy.

Grzegorz Krychowiak (z prawej) Grzegorz Krychowiak (z prawej) Fot. Jaroslaw Kubalski / Agencja Gazeta

Środkowy pomocnik - Grzegorz Krychowiak

Kolejny piłkarz, który do wielkiej kariery startował w Gdyni. Urodził się nieco na zachód od woj. pomorskiego (w Gryficach), ale pochodzi z Pomorza i jak najbardziej należy mu się miejsce w naszej jedenastce. Jest wychowankiem Orła Mrzeżyno, do Arki trafił w wieku 15 lat. Bardzo szybko zaczęły interesować się nim kluby zagraniczne, a szczególnie francuskie Bordeaux. Krychowiak (na zdjęciu z prawej) mimo młodego wieku i dużych wątpliwości trenera klubowego Jacka Dziubińskiego, zdecydował się na wyjazd. We Francji szło mu różnie, ale się nie poddawał i dzięki swojej wytrwałości w tym sezonie doczekał się nagrody. Od początku rozgrywek jest podstawowym zawodnikiem beniaminka Ligue 1 Reims, również w reprezentacji Polski ma szanse na regularne występy. Póki co zagrał w niej dwa razy - w 2008 r. z Serbią i w 2011 r. z Norwegią.

Lewy pomocnik - Marek Zieńczuk

Do dziś trudno stwierdzić jakiego klubu jest wychowankiem, prawa do tego miana roszczą sobie dwa gdańskie kluby: Polonia oraz Lechia. Pierwsze kroki stawiał w tym drugim klubie, ale tam nie poznano się na jego talencie. Dopiero w Polonii pokazał na co go stać i znów przypomniała sobie o nim Lechia wykupując go w wieku 17 lat za kilkadziesiąt piłek.

W Lechii Zieńczuk (na zdjęciu z prawej) wypromował się na poziomie seniorskim i przeszedł do Amiki Wronki, grając w jej barwach zadebiutował w reprezentacji Polski, ale w kadrze tak naprawdę nigdy się nie przebił. W sumie zagrał w niej tylko dziewięć razy, w tym dwukrotnie o punkty. Wielką karierę zrobił za to w Wiśle Kraków, której kluczowym zawodnikiem był przez wiele lat. Obecnie jest piłkarzem Ruchu Chorzów.

Napastnik - Paweł Kryszałowicz

Jedyny w naszej jedenastce przedstawiciel Słupska, wychowanek tamtejszego Gryfa. Chyba najlepiej wyszkolony technicznie piłkarz naszego zespołu. Jego pierwszym przystankiem na "obczyźnie" był Zawisza Bydgoszcz, ale jego gwiazda rozbłysła w Amice Wronki, przez moment robił również w Eintrachcie Frankfurt za gwiazdę Bundesligi. W reprezentacji Polski rozegrał 33 mecze i zdobył dziesięć bramek. Tę najbardziej pamiętną w finałach mistrzostw świata 2002, w meczu przeciwko USA.

Obecnie wiceprezes Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.

Marcin Mięciel Marcin Mięciel Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta

Napastnik - Marcin Mięciel

Urodzony w Gdyni, wychowanek Wisły Tczew, ale najwięcej zawdzięczający Lechii Gdańsk, do której przeniósł się w wieku 15 lat. Najefektowniejszy piłkarz naszego zespołu, uwielbiający strzały z przewrotki. W ten sposób zdobył zresztą swoją jedyną bramką w reprezentacji Polski, w spotkaniu z Cyprem. W sumie zagrał w biało-czerwonych barwach pięć razy.

Ma za sobą bogatą karierę klubową, grał m.in. w Legii Warszawa, PAOK-u Saloniki, Iraklisie Saloniki i VfL Bochum. Obecnie amatorsko kopie piłkę w IV-ligowym UKS Łady.

Więcej o: