Sport.pl

Czy młodzi piłkarze Lechii Gdańsk pójdą w ślady Jerzego Dudka, Sebastiana Mili lub Przemysława Tytonia?

Trener Lechii Gdańsk Bogusław Kaczmarek odważnie stawia na młodzież, podobnie jak w innych klubach, w których pracował. Czy Łukasz Kacprzycki, Kacper Łazaj, Patryk Sobczak, Przemysław Frankowski lub Paweł Dawidowicz pójdą w ślady innych talentów odkrytych przez Boba? Zobacz kogo dla polskiej piłki wymyślił Kaczmarek.

Kogo dla polskiej piłki odkrył Bogusław Kaczmarek

Czy młodzi piłkarze Lechii Gdańsk pójdą w ślady Jerzego Dudka, Sebastiana Mili lub Przemysława Tytonia?

Jerzy Dudek

W 1995 roku 23-letni Dudek wciąż był zawodnikiem III-ligowej Concordii Knurów i powoli zastanawiał się czy na dobre nie przenieść się do pracy w kopalni, a piłkę nożną uprawiać już tylko czysto hobbistycznie. Wówczas zainteresował się nim Kaczmarek, wtedy trener jednorocznej efemerydy Sokoła Tychy, powstałej w wyniku fuzji Sokoła Pniewy i GKS Tychy. Od tego momentu kariera Dudka potoczyła się błyskawicznie. W ekstraklasie zadebiutował 16 marca 1996 roku, pół roku później był już piłkarzem Feyenoordu Rotterdam, a na początku 1998 roku zadebiutował w reprezentacji Polski. Potem był Liverpool, Dudek dance, zwycięstwo w Lidze Mistrzów, Real Madryt, prawie 60 meczów w kadrze. A wszystko dzięki Bobo... (na zdjęciu Dudek i Kaczmarek podczas imprezy z okazji 60-lecia Lechii Gdańsk)

Sebastian Mila

Wychowanek Bałtyku Koszalin, który do poważnej kariery startował z Lechii Gdańsk, uważany był za zdolnego piłkarza, ale prawdziwą szansę dostał dopiero w wieku niemal 20 lat. W połowie sezonu 2001/02 Kaczmarek ściągnął Milę z Orlenu Płock do Groclinu Dyskobolia Grodzisk Wlkp. (na zdjęciu) i na początku 2002 roku dał mu możliwość debiutu w ekstraklasie. W kolejnym sezonie Mila był już podstawowym piłkarzem zespołu, który sięgnął po wicemistrzostwo kraju. Potem z mizernym skutkiem próbował swoich sił za granicą (Austria Wiedeń, Valerenga Oslo), ale po powrocie do naszej ligi potrafił poprowadzić Śląsk Wrocław do tytułu mistrza Polski. W reprezentacji kraju zagrał 30 razy.

Przemysław Tytoń

Bobo wypatrzył obecnego bramkarza reprezentacji Polski w Hetmanie Zamość. 18-letni Tytoń przeszedł do prowadzonego wówczas przez Kaczmarka Górnika Łęczna (na zdjęciu). W ekstraklasie zadebiutował 28 lipca 2005 roku, ale po zmianie trenera (Kaczmarek został zwolniony w październiku 2005 r.) znów wylądował na ławce rezerwowych. Tak naprawdę znów stało się o nim głośno dopiero kilka lat później, kiedy stał się podstawowym bramkarzem Rody Kerkrade. Teraz jest piłkarzem PSV Eindhoven i numerem 1 w bramce reprezentacji Polski.

Sylwester Czereszewski po zwycięskim meczu, który zapewnił Stomilowi awans do ekstraklasy (1994 r.) Sylwester Czereszewski po zwycięskim meczu, który zapewnił Stomilowi awans do ekstraklasy (1994 r.) Fot. Tomasz Waszczuk / AG

Sylwester Czereszewski

Kaczmarek jako trener i Czereszewski jako piłkarz to symbole "złotej ery" Stomilu Olsztyn. Dowodzony przez nich zespół w 1994 roku awansował do ekstraklasy (na zdjęciu radość piłkarzy po wywalczeniu awansu, Czereszewski w środku) i przez długi czas był jednym z ciekawszych zjawisk naszej ligi. "Pele z Klewek" (to jeden z pseudonimów piłkarza, który jest wychowankiem Korony Klewki) w ekstraklasie zadebiutował dopiero w wieku 23 lat, ale zdążył zrobić całkiem ciekawą karierę. Po latach gry w Stomilu przeszedł do Legii Warszawa, gdzie zdobył wszystkie możliwe trofea. 23 razy zagrał również w reprezentacji Polski (zdobył 4 gole). Mimo 41 lat na karku do dziś gania za piłką, obecnie jest grającym trenerem A-klasowej Fortuny Dorotowo Gągławki.

Tomasz Sokołowski Tomasz Sokołowski Fot. Tomasz Wantuła / AG

Tomasz Sokołowski I

Druga, obok Czereszewskiego, najbardziej wyrazista postać wspomnianej drużyny Stomilu. On również zadebiutował w ekstraklasie pod skrzydłami Kaczmarka i również uczynił to w dość zaawansowanym wieku (24 lata). Ale podobnie jak Czereszewski przebił się do Legii Warszawa i reprezentacji Polski (12 meczów, 1 gol). Ponadto grał w Górniku Łęczna, Ruchu Chorzów (na zdjęciu), Jagielloni Białystok oraz izraelskim Maccabi Netanya. Obecnie jest trenerem grup młodzieżowych w Legii.

Sławomir Wojciechowski

Kaczmarek pracował z Wojciechowskim w grupach młodzieżowych Lechii Gdańsk i kiedy w 1989 roku przejął pierwszy zespół biało-zielonych postawił na utalentowanego młodziana. Dziś trudno w to uwierzyć, ale Wojciechowski zadebiutował w seniorskiej drużynie Lechii (grającej wówczas w II lidze) jako 15-latek, a zanim skończył 16 lat, nierzadko grał podstawowym składzie!

Wojciechowski zadebiutował w ekstraklasie w barwach Zawiszy Bydgoszcz, którego trenerem był oczywiście Kaczmarek. Potem grał m.in. w GKS Katowice, szwajcarskim Aarau oraz Bayernie Monachium. Miał również epizod w reprezentacji Polski (4 mecze).

Zbigniew Małkowski

Kolejny niezły bramkarz, którego wyłowił Kaczmarek, tym razem kiedy pracował w Stomilu Olsztyn (Małkowski w 1995 roku przeszedł do tego klubu z Warmii Olsztyn). Niedługo potem Bobo odszedł ze Stomilu, ale kiedy kilka lat później wrócił do Olsztyna, postawił na Małkowskiego w ekstraklasie i wypromował go do... Feyenoordu Rotterdam. To był jeden z najbardziej niespodziewanych transferów ostatnich lat. Małkowski pograł kilka sezonów w Holandii (ale głównie w Excelsiorze Rotterdam, który jest filią Feyenoordu), potem występował w Szkocji (m.in. Hibernian Edynburg). W 2009 r. wrócił do Polski, obecnie jest piłkarzem Korony Kielce (na zdjęciu).

Sebastian Przyrowski

W 2001 roku Kaczmarek ściągnął 19-letniego wówczas Przyrowskiego z Pilicy Białobrzegi do Dyskobolii Grodzisk Wlkp (na zdjęciu). Pół roku później dał młodziutkiemu bramkarzowi możliwość debiutu w ekstraklasie w meczu z Górnikiem Zabrze. Talent Przyrowskiego nie rozwinął się może brylantowo, ale niemal 200 meczów w polskiej ekstraklasie (Dyskobolia i obecnie Polonia Warszawa) i 9 występów w reprezentacji Polski na pewno jest niezłym dorobkiem. I kolejnym potwierdzeniem opinii, że Bobo ma wyjątkowego nosa do wyszukiwania bramkarskich talentów.

Tomasz Brzyski Tomasz Brzyski Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Tomasz Brzyski

Piłkarz ten debiutował w ekstraklasie w barwach Górnika Łęczna, kiedy trenerem tego zespołu był Kaczmarek. Potem mozolnie wspinał się po szczeblach kariery i stał się solidnym ligowcem. Grał m.in. w Koronie Kielce, Ruchu Chorzów, teraz jest piłkarzem Polonii Warszawa (na zdjęciu). Zaliczył również 2 mecze w reprezentacji Polski.

Więcej o: