Przeżyjmy to jeszcze raz. 10 najważniejszych momentów Lechii Gdańsk w 2012 roku

2012 rok był dla Lechii Gdańsk czasem... ciekawym, obfitującym w wiele wspaniałych i pięknych chwil. Nie brakowało rzecz jasna również tych, które chciałoby się jak najszybciej zapomnieć i życzyć, by nigdy się nie powtórzyły. Trojmiasto.sport.pl spośród wszystkich wydarzeń wybrało 10 tych, które są godne zapamiętania. ZOBACZ, CZYM ŻYŁA LECHIA GDAŃSK W 2012 ROKU
1 Piłkarze Lechii cieszą się po wygranym meczu w Szczecinie Piłkarze Lechii cieszą się po wygranym meczu w Szczecinie Fot. Łukasz Węgrzyn / Agencja Gazeta

Czym żyła Lechia w 2012 roku? [ZOBACZ]

2012 rok był dla Lechii Gdańsk czasem... ciekawym, obfitującym w wiele wspaniałych i pięknych chwil. Nie brakowało rzecz jasna również tych, które chciałoby się jak najszybciej zapomnieć i życzyć, by nigdy się nie powtórzyły. Trojmiasto.sport.pl spośród wszystkich wydarzeń wybrało 10 tych, które są godne zapamiętania. ZOBACZ, CZYM ŻYŁA LECHIA GDAŃSK W 2012 ROKU

2

1. Utrzymanie w ekstraklasie

Ten temat w zespole biało-zielonych dominował w pierwszej połowie 2012 roku. Po fatalnej rundzie jesiennej sezonu 2011/2012 na wiosnę gdańszczanie mieli już tylko jeden cel - obronić się przed spadkiem z ekstraklasy. Prowadzeni przez doświadczonego trenera, Pawła Janasa, biało-zieloni mozolnie zbierali punkty, ze strachem spoglądając w dół tabeli, gdzie o ligowy byt walczyły również Cracovia, ŁKS Łódź i GKS Bełchatów. Ostatecznie Lechia ze zmagań o utrzymanie wyszła obronną ręką i na kolejkę przed końcem sezonu zapewniła sobie możliwość gry w ekstraklasie w kolejnych rozgrywkach. A po wykonaniu swojej misji trener Janas pożegnał się z klubem.

3 Lechia - Legia 1:0. Jakub Wilk cieszy się ze zdobycia bramki Lechia - Legia 1:0. Jakub Wilk cieszy się ze zdobycia bramki Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

2. Wygrana z Legią Warszawa

Zdecydowanie najlepszy mecz Lechii w 2012 roku. Walcząca o utrzymanie gdańska drużyna podejmowała na PGE Arenie kroczącą po tytuł mistrza Polski Legię. Biało-zieloni, którzy w poprzednich swoich meczach skutecznie uprawiali antyfutbol, przeciwko Legii wspięli się na wyżyny, a w przypadku niektórych piłkarzy, można śmiało powiedzieć, że zagrali mecz życia. Gdańszczanie całkowicie zaskoczyli zespół Macieja Skorży i dominowali we wszystkich aspektach piłkarskiego rzemiosła. A ozdobą spotkania był piękna bramka Jakuba Wilka z rzutu wolnego. Po porażce w Gdańsku legioniści stracili szansę na mistrza, a po sezonie trener Skorża został zwolniony z pracy.

Bramkę Jakuba Wilka możesz obejrzeć TUTAJ

4 Bogusław Kaczmarek Bogusław Kaczmarek Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

3. Zatrudnienie Bogusława Kaczmarka

Po odejściu Pawła Janasa w Lechii karuzela trenerska zakręciła się na dobre. W kontekście zajęcia miejsca na ławce trenerskiej Lechii wskazywano nazwiska Jurija Szatałowa, Leszka Ojrzyńskiego, Czesława Michniewicza i Jacka Zielińskiego. Ostatecznie wybór padł na Bogusława Kaczmarka, który po trzech latach przerwy powrócił do pracy w ekstraklasie, a po 20 ponownie objął funkcję szkoleniowca Lechii. Jak wspominał, jego zadaniem jest przywrócenie gdańskiej tożsamości Lechii, wprowadzenie do ekstraklasy jak największej liczby młodych wychowanków klubu i odbudowanie pozycji drużyny. Po traumie poprzednich rozgrywek, mimo personalnie słabszego składu, Kaczmarkowi udało się skierować biało-zielony pociąg na właściwe tory i dzięki jego pracy Lechia 2012 rok zakończyła w górnej połówce tabeli ekstraklasy.

5 Bogusław Kaczmarek (w środku) oraz Bartosz Sarnowski (z lewej) z zarządu Lechii Gdańsk Bogusław Kaczmarek (w środku) oraz Bartosz Sarnowski (z lewej) z zarządu Lechii Gdańsk Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta

4. Nowe władze klubu

Za głównych winowajców słabej dyspozycji Lechii w pierwszej połowie 2012 roku uznano władze gdańskiego klubu - prezesa Macieja Turnowieckiego, dyrektora generalnego Błażeja Jenka i właściciela Andrzeja Kuchara. Wrocławski biznesmen poważnie rozważał możliwość sprzedania większościowego pakietu udziałów w Lechii i zwrócił się nawet do prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza z propozycją odsprzedaży akcji miastu. Ostatecznie Kuchar Lechii nie odsprzedał, za to ze swoimi stanowiskami pożegnali się Turnowiecki i Jenek. Nowym prezesem klubu został Bogdan Magnowski (na zdjęciu z prawej), a oprócz niego w zarządzie znaleźli się również Bartosz Sarnowski (z lewej) i Paweł Bartosiewicz. Przez pół roku pracy o nowym zarządzie Lechii jest cicho, co oznacza, że ze swoich obowiązków nowe władze gdańskiego klubu wywiązują się przyzwoicie.

6 Aleksandr Sazankow (zielona koszulka) Aleksandr Sazankow (zielona koszulka) Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta

5. Koniec zagranicznego szrotu

Po zakończeniu sezonu w Lechii doszło do wielkiego wietrzenia szatni. Nowe władze i nowy trener biało-zielonych postanowili pozbyć się zagranicznego piłkarskiego szrotu, który od kilku lat zalegał w klubie. Z Gdańskiem pożegnali się więc m.in. Ivans Lukjanovs, Sergejs Kożans, Luka Vucko i Josip Tadić. Do nich dołączyli zbędni polscy piłkarze jak Tomasz Dawidowski czy Kamil Poźniak. Wisienką na torcie było pozbycie się Białorusina Aleksandra Sazankowa. Przez dwa lata pobytu w Gdańsku Sazankow niemal cały czas przebywał na zwolnieniu lekarskim, lecząc jedną kontuzję za drugą. Zdołał rozegrać w barwach Lechii zaledwie 10 meczów i strzelił raptem jedną bramkę. Białorusin wydoił klub niemal do cna. 300 tys. euro za transfer plus kolejne ok. 360 tys. euro pensji (24 miesiące razy 15 tys. euro) plus odszkodowanie za wcześniejsze rozwiązanie kontraktu (miał obowiązywać trzy lata). W sumie gdański klub wydał na tego piłkarza ok. 3 milionów zł!

7 Łukasz Surma (zielona koszulka) walczy z Ivicą Vrdoljakiem Łukasz Surma (zielona koszulka) walczy z Ivicą Vrdoljakiem Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

6. 400 meczów Łukasza Surmy

2012 był rokiem szczególnym dla kapitana Lechii Gdańsk Łukasza Surmy. W tym roku przypadły jego dwa jubileusze - 100 meczów w barwach Lechii oraz 400 spotkań w ekstraklasie. Jak określił to sam jubilat, w ciągu jego pobytu w Lechii klub przeszedł niełatwą drogę i z kopciuszka stał się w pełni profesjonalnym sportowym przedsiębiorstwem. Dzięki rozegraniu 400 spotkań w ekstraklasie Surma jest czwartym piłkarzem pod względem liczby występów na boisku w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Jubileusz 200 meczów w ekstraklasie w 2012 roku obchodził Jarosław Bieniuk. Obrońca gdańskiej drużyny, mimo iż swoją karierę zaczynał w Lechii, to w ekstraklasie zadebiutował w niej dopiero w tym sezonie, w wieku 33 lat.

8 Przy piłce Kacper Łazaj Przy piłce Kacper Łazaj Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

7. Gol Kacpra Łazaja

Trener Lechii Bogusław Kaczmarek deklarował, że chce w Lechii stawiać na młodych piłkarzy. W 2012 rozkwitł talent 17-letniego Kacpra Łazaja, który latem zdobył z drużyną juniorów młodszych mistrzostwo Polski, a już jesienią grał w ekstraklasie. W wygranym 1:0 przez Lechię meczu z Ruchem Chorzów Łazaj zdobył swojego debiutanckiego gola w ekstraklasie. Miał wtedy dokładnie 17 lat i 108 dni. To najmłodszy strzelec bramki w 2012 roku w ekstraklasie. Mariusz Stępiński z Widzewa Łódź, zdobywając bramkę w meczu z Górnikiem Zabrze, był od Łazaja o 27 dni starszy (17 lat i 135 dni).

9 Trening reprezentacji Polski w Gdańsku przed meczem z Urugwajem Trening reprezentacji Polski w Gdańsku przed meczem z Urugwajem Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

8. Piotr Brożek w reprezentacji Polski

Po Łukaszu Trałce i Hubercie Wołąkiewiczu Lechia doczekała się kolejnego reprezentanta Polski od czasu powrotu drużyny do ekstraklasy w 2008 roku. Choć Bogusław Kaczmarek jako kandydatów do kadry Waldemara Fornalika wskazywał na Sebastiana Maderę, Bartosza Kanieckiego i przede wszystkim Mateusza Machaja, to wybór selekcjonera biało-czerwonych padł właśnie na lewego obrońcę biało-zielonych. Wobec kontuzji Jakuba Wawrzyniaka z Legii Warszawa, Fornalik zdecydował się powołać Brożka (na zdjęciu z prawej) na listopadowy towarzyski mecz Polaków z Urugwajem na PGE Arenie. Jak przyznał sam piłkarz, powołanie spadło na niego jak grom z jasnego nieba. Ostatecznie Brożek z Urugwajem nie zagrał, a Polacy przegrali z czwartą drużyną świata 1:3. Machaj z kolei miał otrzymać powołanie na towarzyskie spotkanie z Macedonią rozegrane podczas grudniowego zgrupowania kadry w Turcji.

10 Abdou Razack Traore Abdou Razack Traore Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

9. Wielka forma Abdou Razacka Traore

Udana runda jesienna Lechii to efekt fantastycznej formy Abdou Razacka Traore. Reprezentant Burkina Faso, podobnie jak było to w jego debiutanckim sezonie w Lechii, jest prawdziwą gwiazdą zespołu biało-zielonych. Jest prawdziwym liderem Lechii i swoimi umiejętnościami piłkarskimi wyrasta ponad poziom polskiej ekstraklasy, a swoją grą potrafił w pojedynkę przesądzać o zwycięstwach biało-zielonych. W 2012 roku zagrał dla Lechii w 25 meczach w ekstraklasie, strzelając w nich aż 12 goli. Takim dorobkiem nie może pochwalić się żaden inny lechista. Nic dziwnego, że o usługi Traore zabiega nie tylko Lechia, ale również walcząca o mistrza Polski Legia czy kluby zagraniczne. Gdzie w 2013 roku grać będzie Traore? Gdańskie środowisko piłkarskie wierzy, że Razack w dalszym ciągu ubierać będzie biało-zieloną koszulkę, choć sam piłkarz nie ukrywa, że może zdecydować się na wyjazd z Polski. Ostateczną decyzję Traore ma podjąć 10 grudnia, choć niewykluczone, że z jej ogłoszeniem będzie zwlekał jeszcze kilka następnych dni.

11 Piłkarze Lechii (biało-zielone stroje) dobrze rozpoczęli sezon Piłkarze Lechii (biało-zielone stroje) dobrze rozpoczęli sezon Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

10. Nożyce Traore golem roku

Choć w 2012 roku Lechia nie strzelała dużo bramek, to kilka z jej trafień można śmiało określić jako ?filmowe?. Jednak zdecydowanym numerem 1 są piękne nożyce Abdou Razacka Traore i bramka w meczu z Lechem Poznań. Traore jeszcze przed meczem zapewniał, że chce strzelić takiego gola, który na długo zapadnie w pamięć kibiców. Jak sobie zaplanował tak uczynił, wprawiając zachwyt nie tylko kibiców Lechii, ale i całą piłkarską Polskę, która delektowała się bramką gwiazdy biało-zielonych.

Gola Abdou Razacka Traore można zobaczyć TUTAJ