Sport.pl

ONI mają patent na Lechię Gdańsk. Kto najczęściej strzela bramki biało-zielonym? [ZOBACZ]

Od czasu powrotu do ekstraklasy w 2008 roku do zakończenia rundy jesiennej sezonu 2012/2013 piłkarze Lechii Gdańsk w meczach ligowych stracili łącznie 160 bramek. Najczęściej zawodnicy rywali wbijali biało-zielonym po jednej bramce. Kilkakrotnie bramkarza Lechii pokonywali jego koledzy z zespołu, strzelając bramki samobójcze. Jest jednak w polskiej ekstraklasie grupa piłkarzy, którzy mają szczególny dar zdobywania goli w meczach z udziałem gdańskiej drużyny. Trojmiasto.sport.pl przypomina tych, którzy mają patent na Lechię.

Oni strzelali po dwie bramki

Większość piłkarzy, którzy do tej pory zdobywali bramki w spotkaniach przeciwko Lechii czyniła to jeden raz. Takich graczy jest aż 93. Sporą grupę stanowią również ci zawodnicy, którzy biało-zielonym strzelali po dwa gole. Są to: Semir Stilić (Lech Poznań), Robert Lewandowski (Lech), Bartosz Ślusarski (Cracovia, Lech), Wojciech Łobodziński (Wisła Kraków), Marcin Wachowicz (Arka Gdynia), Andrzej Niedzielan (Ruch Chorzów, Korona Kielce), Maciej Małkowski (GKS Bełchatów, Zagłębie Lubin), Łukasz Madej (Śląsk Wrocław, GKS Bełchatów), Sławomir Peszko (Lech), Andrius Skerla (Jagiellonia Białystok), Szymon Pawłowski (Zagłębie), Aleksejs Visnakovs (Cracovia), Cwetan Genkow (Wisła), Jacek Kiełb (Korona, Polonia Warszawa), Robert Demjan (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Sebastian Mila (Śląsk). Nie brakuje jednak również piłkarzy, którzy do siatki biało-zielonych trafiali po trzy lub nawet więcej razy. Oto oni:

Marcin Komorowski ? 3 bramki

To nazwisko w zestawieniu graczy mających patent na Lechię może nieco dziwić. Wszak o obrońcy trudno powiedzieć, by był snajperem. I faktycznie, bo Komorowski w historii swoich występów w ekstraklasie strzelił w ciągu 6,5 sezonu strzelił tylko trzy bramki. Z czego trzy przeciwko Lechii. I to w jednym spotkaniu. Uczyniło to jako piłkarz Polonii Bytom w meczu sezonu 2008/2009. Spotkanie w Bytomiu Lechia przegrała aż 1:4, a jedną bramkę dla Polonii dołożył jeszcze Hubert Jaromin. Dla biało-zielonych honorowe trafienie uzyskał Karol Piątek z rzutu karnego.

Daniel Gołębiewski Daniel Gołębiewski Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Daniel Gołębiewski ? 3 bramki

Napastnik Polonii Warszawa nie należy do najskuteczniejszych strzelców ekstraklasy, niemniej jednak Lechii gole strzelać potrafi. Po raz pierwszy na listę strzelców w meczach przeciwko biało-zielonym wpisał się w meczu sezonu 2009/2010, kiedy jego bramka dała w Gdańsku ?Czarnym koszulom? remis 1:1. W kolejnym sezonie Gołębiewski znów trafił w spotkaniu w Gdańsku. Tym razem jako piłkarz Górnika Zabrze, ale jego gol na niewiele się zdał, bo Lechia i tak wygrała na PGE Arenie 2:1. Swoje trzecie trafienie Gołąbiewski zaliczył znów jako gracz Polonii i znów na stadionie w Gdańsku. Na inaugurację sezonu 2012/2013 strzelił Lechii jedną z bramek, czym przysłużył się do wygranej stołecznej drużyny 3:1.

Patryk Małecki ? 3 bramki

Pomocnik Wisły Kraków jest pierwszym z trzech piłkarzy Wisły Kraków, którzy nie kojarzą się mile graczom Lechii. Biało-zielonych ukąsił trzykrotnie. Pierwszy raz w meczu w Krakowie w sezonie 2008/2009 z rzutu karnego (Wisła wygrała 3:0). Po raz drugi Małecki strzelił gola Lechii w meczu w Gdańsku w sezonie 2009/2010, czym zapewnił wygraną ?Białej gwieździe? 1:0. Trzecie trafienie Małecki zaliczył w spotkaniu sezonu 2010/2011, kiedy na stadionie w Krakowie biało-zieloni przegrali aż 2:5.

Andraż Kirm ? 3 bramki

Reprezentant Słowenii, podobnie jak Małecki, trzykrotnie trafiał do siatki Lechii w meczach ekstraklasy. Dwa gole strzelił w pamiętnym meczu Lechii w Krakowie, który Wisła wygrała aż 5:2 (jedną z bramek zdobył także Małecki). Trzeciego gola do swojej kolekcji Kirm dołożył w rewanżu na stadionie w Gdańsku. Wisła wygrała wówczas 3:0, czy praktycznie przypieczętowała sobie w sezonie 2010/2011 tytuł mistrza Polski.

Edgar Cani Edgar Cani Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Edgar Cani ? 3 bramki

Albańczyk nie potrzebował wiele czasu, by trzykrotnie obciążyć konto bramkarza biało-zielonych. Caniemu wystarczyły 43 minuty spotkania na PGE Arenie w sezonie 2011/2012, by golkiper Lechii Wojciech Pawłowski bardzo dobrze zapamiętał nazwisko napastnika Polonii Warszawa. Cani zdobył klasycznego hat-tricka, dzięki czemu ?Czarne koszule? wygrały w Gdańsku 3:1.

Łukasz Surma (z lewej) Łukasz Surma (z lewej) Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Miroslav Radović ? 3 bramki

Serb nigdy nie miał skrupułów przed strzelaniem bramek gdańskiej drużynie. Po raz pierwszy pomocnik Legii Warszawa uczynił to w spotkaniu na stadionie przy Łazienkowskiej w sezonie 2009/2010, a Legia wygrała wówczas 2:0. Dla Radovicia była to jedna z dwóch bramek , jakie strzelił w tamtym sezonie (drugiego gola strzelił Wiśle). Swoją drugą bramkę przeciwko Lechii serbski piłkarz zdobył w meczu w Warszawie w sezonie 2011/2012, strzelając gola na 3:0. Przy okazji zdobywania bramki zderzył się z bramkarzem Lechii Sebastianem Małkowskim, w wyniku czego golkiper biało-zielonych doznał wstrząśnienia mózgu. Trzecia bramka w spotkaniu z Lechią wpłynęła na konto Radovicia w sezonie 2012/2013, kiedy Legia wygrała w Gdańsku 2:1.

Dawid Nowak z GKS Bełchatów Dawid Nowak z GKS Bełchatów Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Dawid Nowak ? 4 bramki

Napastnik GKS Bełchatów ma wyjątkowy dar do strzelania bramek gdańskiej drużynie. Swego czasu mówiło się nawet, że w spotkaniu GKS z Lechią bramkę Nowaka można brać w ciemno. Po raz pierwszy Nowak dał o sobie znać w meczu w Gdańsku w sezonie 2008/2009, kiedy popsuł debiut na ławce trenerskiej biało-zielonych Tomaszowi Kafarskiemu. Jego gol dał wówczas wygraną bełchatowianom 2:1. W kolejnym sezonie Nowak do siatki Lechii trafił trzy razy. Jeden gol na stadionie w Gdańsku dał GKS wygraną 2:0, a dwie bramki w rewanżu w Bełchatowie przełożyły się na zwycięstwo bełchatowian 2:1. Na osłodę gdańszczanom pozostała wówczas piękna bramką zdobyta przewrotką przez Marko Bajicia.

Radość piłkarzy Wisły Kraków Radość piłkarzy Wisły Kraków Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Paweł Brożek ? 4 bramki

O łatwości, z jaką napastnik Wisły zdobywa bramki przekonała się niejedna polska drużyna. W tym również Lechia. Dwa gole Brożek strzelił w spotkaniu sezonu 2008/2009 w meczu w Krakowie, a wiślacy wygrali tamto spotkanie 3:0. W rewanżu w Gdańsku Brożek na listę strzelców wpisał się raz, co nie przeszkodziło wygrać Wiśle 4:2. Dla Brożka gol w Gdańsku był 19. trafieniem w ekstraklasie, co dało mu koronę króla strzelców, a Wiśle mistrzostwo Polski. Czwarte trafienie przeciwko Lechii Brożek uzyskał w sezonie 2010/2011, w meczu, który Wisła wygrała 5:2.

Takesure Chinyama ? 5 bramek

Choć były już napastnik Legii Warszawa skutecznością nie grzeszył, bo do zdobycia gola potrzebował zazwyczaj multum sytuacji, to jednak w spotkaniach przeciwko Lechii gole zdobywało mu się z dziecinną wręcz łatwością. Na dzień dobry, w pierwszym meczu Lechii po awansie do ekstraklasy w sezonie 2008/2009 zdobył dwa gole, a w rewanżu na stadionie przy Traugutta w Gdańsku dołożył kolejne dwa trafienia. Oba mecze zakończyły się zwycięstwami Legii (w Warszawie 3:0, w Gdańsku 3:2). Łącznie w tamtym sezonie Chinyama strzelił aż 19 goli i rozgrywki zakończył z tytułem króla strzelców. W kolejnym sezonie Chinyama w ekstraklasie rozegrał tylko siedem meczów i strzelił dwa gole. Oczywiście jednego Lechii, w meczu w Warszawie, wygranym przez Legię 2:0. Błyskotliwą karierę gracza z Zimbabwe w polskiej ekstraklasie przerwały jednak kontuzje, przez co Chinyama rzadko pojawiał się na boisku. Po sezonie 2010/2011 wyjechał z Polski, by kontynuować karierę w Afryce. Piłkarze Lechii mogą więc odetchnąć z ulgą, bo Chinyama do polskiej ligi raczej już nie wróci.

Więcej o: