Sport.pl

Odpalasz transmisję, słyszysz głos eksperta i już wiesz jak zagra Lechia Gdańsk

Nieodłącznym elementem transmisji telewizyjnej z meczów Lechii Gdańsk w ekstraklasie jest piłkarski ekspert, współkomentujący dane spotkanie. Trojmiasto.sport.pl sprawdziło, którzy najczęściej pojawiają się na meczach biało-zielonych i czyja obecność przynosi gdańszczanom szczęście
Piotr Dziewicki (z lewej) Piotr Dziewicki (z lewej) Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Krzysztof Przytuła, Piotr Dziewicki, Jerzy Brzęczek

Spotkać tych komentatorów na meczach Lechii to prawdziwa rzadkość. Każdy z nich w obecnym sezonie tylko raz był obecny na spotkaniach gdańskiej drużyny. Ale to dobrze, bo trudno uznać ich za przynoszących biało-zielonym szczęście. Przytuła był na spotkaniu inaugurującym sezon ekstraklasy, w którym Lechia przegrała na PGE Arenie z Polonią Warszawa 1:3. Dziewicki (na zdjęciu z lewej) z kolei obserwował porażkę 1:2 Lechii w Gdański w starciu z Piastem Gliwice, zaś Brzęczek skomentował remis Lechii z GKS Bełchatów.

Grzegorz Mielcarski

Srebrny medalista z igrzysk w Barcelonie i były napastnik FC Porto znany jest ze swojego analitycznego podejścia i twardych osądów względem piłkarzy. Strach przed komentarzem Mielcarskiego najwidoczniej  pęta gdańszczanom nogi, bo w dwóch meczach, które komentował, Lechia przegrała na PGE Arenie z Legią Warszawa 1:2 i z Jagiellonią Białystok 2:3.

Wojciech Grzyb

Grzyb, który jeszcze do niedawna, z powodzeniem rywalizował z piłkarzami Lechii jako gracz Ruchu Chorzów, w obecnym sezonie komentował dwa spotkania z udziałem gdańszczan. Grzyb był świadkiem wygranej podopiecznych Bogusława Kaczmarka z Podbeskidziem Bielsko-Biała 3:2 oraz remisu 2:2 z Zagłębiem Lubin.

Remigiusz Jezierski

W meczach, w których w roli eksperta występował Jezierski (na zdjęciu z lewej), biało-zieloni w tym sezonie, póki co, nie przegrali. Było tak w spotkaniu z Pogonią Szczecin, które Lechia po golach Abdou Razacka Traore i Łukasza Surmy wygrała 2:0, a także w meczu ze Śląskiem we Wrocławiu, gdzie gdańszczanie zremisowali 1:1.

Maciej Murawski - eskpert stacji nC+ Maciej Murawski - eskpert stacji nC+ Fot. Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta

Maciej Murawski

Gdy współkomentatorem transmisji telewizyjnej ze spotkania Lechii jest Murawski, w ciemno można stawiać, że biało-zieloni wygrają ten mecz 2:0. Taki wynik padał bowiem w spotkaniach z Jagiellonią w Białymstoku oraz z Widzewem Łódź, które Mielcarski obserwował na żywo z mikrofonem przy ustach.

Mirosław Szymkowiak

"Szymek" w tym sezonie był już na trzech meczach Lechii. Były reprezentant Polski nie należy jednak do "talizmanów" Lechii. Z trzech meczów z jego udziałem Lechia wygrała tylko jeden - w trzeciej kolejce w Kielcach z Koroną. Pozostałe mecze - z Wisłą w Krakowie i Piastem w Gliwicach kończyły się porażkami gdańskiej drużyny (0:1 z Wisłą i 0:2 z Piastem).

Tomasz Wieszczycki Tomasz Wieszczycki Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Tomasz Wieszczycki

Były podopieczny trenera Kaczmarka z czasów gry Wieszczyckiego w Groclinie Dyskobolii Grodzisk Wlkp. w rundzie wiosennej komentował już trzy spotkania Lechii. Zaczęło się od pechowego remisu 1:1 z Pogonią Szczecin na PGE Arenie, gdzie Lechia bramkę straciła w doliczonym czasie gry. Później przyszło zwycięstwo z Koroną Kielce w Gdańsku 3:2. Ostatni, póki co, mecz Wieszczyckiego z udziałem Lechii to spotkanie w Poznaniu. W stolicy Wielkopolski biało-zieloni przegrali z Lechem 2:4.

Kazimierz Węgrzyn (po prawej) rozmawia z Tomaszem Frankowskim Kazimierz Węgrzyn (po prawej) rozmawia z Tomaszem Frankowskim Kazimierz Węgrzyn (po prawej) rozmawia z Tomaszem Frankowskim. Fot. Krzysztof Karolczyk / AG

Kazimierz Węgrzyn

Najczęstszy gość na spotkaniach Lechii w tym sezonie. Węgrzyn (na zdjęciu z prawej) zdążył w obecnych rozgrywkach skomentować już sześć meczów gdańskich piłkarzy. Mile Węgrzyna lechiści wspominać będą przede wszystkim po spotkaniach z Lechem w Gdańsku, które biało-zieloni wygrali 2:0 po fantastycznej bramce z przewrotki Abdou Razacka Traore. Na własne oczy Węgrzyn widział również zwycięstwo Lechii w Chorzowie z Ruchem i debiutancką bramkę w ekstraklasie Kacpra Łazaja.

W dwóch meczach z udziałem Węgrzyna gdańszczanie musieli z boiska schodzić bez punktów. Tak było w meczu przyjaźni ze Śląskiem (2:3) oraz na zakończenie rundy jesiennej w Zabrzu z Górnikiem (0:2).

Remisami zakończyły się natomiast wiosenne mecze Lechii, które współkomentował "Kazek" - z Polonią Warszawa (1:1) i Wisłą (0:0).

Więcej o: