Sport.pl

Gwiazdozbiór, czyli TOP 10 postaci, które były związane zarówno z Lechią Gdańsk jak i Legią Warszawa

W sobotę, w meczu na szczycie T-Mobile Ekstraklasy, zmierzą się Lechia Gdańsk oraz Legia Warszawa. Kluby te łączy wiele bardzo ciekawych postaci, my wybraliśmy dziesięć najbardziej znaczących. Zaczynamy od piłkarza, który w sobotę będzie miał wiele do udowodnienia
Daisuke Matsui Daisuke Matsui fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

10. Daisuke Matsui

Japończyk, obecnie wielka gwiazda Lechii, nigdy nie był co prawda piłkarzem Legii, ale miał szansę na angaż w warszawskim klubie. W styczniu 2012 roku przebywał w nim na testach, ale nie przypadł do gustu ówczesnemu trenerowi "Wojskowych" Maciejowi Skorży.

Matsui wyjechał z Cypru (tam przebywała Legia na zgrupowaniu) jak niepyszny i pewnie nawet nie sądził, że kilkanaście miesięcy później dostanie od losu szansę aby w bezpośrednim starciu udowodnić swoją wartość. Sam Japończyk podkreśla oczywiście, że to nie będzie dla niego jakiś wyjątkowy mecz, ale z pewnością przystąpi do niego ze specjalną motywacją.

Grzegorz Szamotulski Grzegorz Szamotulski Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta

9. Grzegorz Szamotulski

Jedna z najbardziej barwnych postaci polskiej piłki ostatnich lat. Prawdziwy obieżyświat, podczas niedawno zakończonej kariery reprezentował barwy aż 18 klubów! Obecnie jest trenerem bramkarzy w Pogoni Grodzisk Mazowieckim, a także gwiazdą "Turbokozaka", czyli cyklu programów stacji Canal+, w których sprawdzane są umiejętności techniczne piłkarzy ekstraklasy.

"Szamo" jest wychowankiem Lechii, ale Gdańsk opuścił już w wieku 17 lat. W Legii występował w latach 1995-2000 (rozegrał 103 ligowe mecze) i był w tym czasie jednym z ulubieńców "Żylety". Rozegrał również 13 meczów w reprezentacji Polski.

Jakub Kosecki w barwach Lechii Jakub Kosecki w barwach Lechii fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

8. Jakub Kosecki

Piłkarsko edukował się poza granicami Polski (Francja, USA), a także w klubie swojego ojca Romana - Kosie Konstancin. Jednak jego kariera kojarzona jest głównie z Legią, której obecnie jest jedna z największych gwiazd.

W Lechii Kosecki (na zdjęciu z prawej) spędził tylko kilka miesięcy na wypożyczeniu (runda wiosenna sezonu 2011/12), ale pozostawił po sobie świetne wrażenie. On sam również wspomina z sentymentem pobyt w Gdańsku, gdyż to właśnie dzięki dobrej grze w biało-zielonych barwach wywalczył sobie powrót do ukochanej Legii. W tej chwili jest jednym z liderów zespołu, ma już również za sobą debiut w reprezentacji Polski (do tej pory pięć występów).

7. Marcin Mięciel

Swoją karierę zaczynał w Wiśle Tczew, ale juniorskie szlify zbierał w Lechii. Jednak w pierwszym zespole biało-zielonych za dużo się nie nagrał gdyż już w wieku 18 lat trafił do Legii (po drodze był jeszcze filialny Hutnik Warszawa). Tam grał nieprzerwanie przez siedem sezonów (z krótką przerwą na wypożyczenie do ŁKS) i stał się jednym z najlepszych strzelców zespołu. W sumie zdobył wówczas dla wojskowych ponad pół setki bramek.

Do Legii wrócił jeszcze pod koniec kariery, już po europejskich wojażach (m.in. Borussia Moenchengladbach, VfL Bochum i PAOK Saloniki). Dołożył kolejne pięć bramek, co w sumie dało 56 goli zdobytych w barwach warszawskiego klubu.

Legia wygrała z Lechią 1:0. Łukasz Surma Legia wygrała z Lechią 1:0. Łukasz Surma Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

6. Łukasz Surma

Legenda polskiej ekstraklasy, piłkarz, który ma szansę pobić rekord Marka Chojnackiego w ilości meczów rozegranych na najwyższym szczeblu rozgrywek. Był zawodnik ŁKS wystąpił 452 meczach, Surma w tej chwili ma na liczniku 418 spotkań.

Koszulkę Legii zakładał przez pięć lat, rozegrał 116 ligowych meczów, zdobył osiem goli. W Lechii (na zdjęciu z prawej) spędził 4,5 roku, wystąpił w 125 spotkaniach, strzelił sześć goli. Jest jedynym piłkarzem w historii, który na poziomie ekstraklasy rozegrał 100 lub więcej meczów w barwach aż trzech klubów (tym trzecim jest Ruch, do którego przed obecnym sezonem wrócił po 11 latach).

5. Radosław Michalski

Urodzony w Gdańsku, ale jako piłkarz nigdy w Lechii nie występował. Prosto ze Stoczniowca (obecnie Polonii), którego jest wychowankiem, trafił do Legii. I zaczął robić błyskotliwą karierę. Obok Macieja Szczęsnego, jest jedynym zawodnikiem, który zagrał w Lidze Mistrzów w barwach dwóch polskich klubów - oprócz Legii (107 ligowych meczów), także w Widzewie Łódź. Zaliczył również 28 występów w reprezentacji Polski.

Do Lechii trafił już po zakończeniu kariery piłkarskiej. W latach 2008-09 przez kilkanaście miesięcy był dyrektorem sportowym klubu. Obecnie jest prezesem Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.

4. Dariusz Kubicki

Jeden z najlepszych prawych obrońców w historii polskiej piłki, 46-krotny reprezentant kraju, uczestnik mistrzostw świata w 1986 roku.

Jako zawodnik przez większość kariery związany z Legią. W jej barwach rozegrał 190 ligowych meczów. Potem również jej trener. Pierwsze podejście było zupełnie nieudane (został zwolniony po zaledwie kilku tygodniach), ale po kilku latach dostał drugą szansę i wówczas poszło mu już dużo lepiej. W sezonie 2003/04 doprowadził Legię do tytułu wicemistrza Polski.

Trenerem Lechii został w trakcie sezonu 2007/08, kiedy prowadzony przez Tomasza Borkowskiego zespół zajmował dopiero 12. miejsce w tabeli II ligi. Po przyjściu Kubickiego drużyna jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczęła wygrywać mecz za meczem i w pięknym stylu awansowała do ekstraklasy. Jednak Kubickiemu nie dane było skonsumować tego sukcesu. W związku z zarzutami postawionymi mu w tzw. "sprawie COS", tuż przed startem nowego sezonu został zwolniony z klubu.

Obecnie jest trenerem Sybiru Nowosybirsk, występującego w rosyjskiej II lidze.

3. Jacek Zieliński

Legenda Legii, przez ponad 12 lat rozegrał w jej barwach 329 ligowych spotkań. W tym czasie wszedł również do Klubu Wybitnego Reprezentanta (60 występów z orzełkiem na piersi), co jest wyczynem niesamowitym biorąc pod uwagę fakt, że w biało-czerwonych barwach zadebiutował dopiero w wieku 28 lat! W tym czasie zagrał m.in. na mistrzostwach świata w 2002 roku.

Po zakończeniu wspaniałej kariery zawodniczej zabrał się za trenerkę, ale tu póki co nie idzie mu tak dobrze jak na boisku. Niezbyt udane były jego przygody zarówno w roli szkoleniowca Legii, jak i Lechii. Gdański zespół prowadził między lipcem 2008, a kwietniem 2009 roku i jeszcze w trakcie sezonu został zastąpiony przez Tomasza Kafarskiego.

Potem Zieliński był asystentem Franciszka Smudy w reprezentacji Polski, a obecnie jest trenerem reprezentacji Polski do lat 20.

2. Roman Korynt

Legenda Lechii, jeden z najlepszych piłkarzy w historii klubu. Reprezentował barwy biało-zielonych przez 15 lat, rozegrał w tym czasie ponad 200 ligowych meczów. Zaliczył również 34 występy w reprezentacji Polski, kilka razy będąc nawet jej kapitanem.

Urodził się w Tczewie, karierę piłkarską zaczynał w Gedanii, ale w ekstraklasie zadebiutował w Legii, gdzie odbywał służbę wojskową. W jej barwach rozegrał 15 meczów.

Paweł Janas Paweł Janas fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

1. Paweł Janas

Gdyby szukać w polskim futbolu ludzi, którzy odnieśli wielkie sukcesy zarówno w roli piłkarza, jak i trenera, Janas byłby w absolutnej czołówce. Fantastyczny zawodnik, jeden z najlepszych obrońców w historii polskiej piłki, a potem równie znakomity trener.

Jak piłkarz rozegrał w barwach Legii 157 ligowych meczów. 53-krotny reprezentant Polski, jeden z bohaterów mundialu 1982, w którym biało-czerwoni zajęli 3. miejsce.

Pierwszym trenerem "Wojskowych" był w latach 1994-96, pod jego wodzą Legia jako pierwszy polski zespół wywalczyła awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Potem był m.in. trenerem reprezentacji Polski, którą wprowadził do finałów mistrzostw świata w 2006 roku.

W Lechii pracował krótko, ale swoje zadanie wypełnił. W połowie sezonu 2011/12 został zatrudniony, aby uchronić zespół przed spadkiem z ekstraklasy. Kiedy cel udało się zrealizować obie strony postanowiły się rozstać.

Obecnie Janas jest trenerem II-ligowej Bytovii.

Więcej o: