Cóż za bramki! TOP 8 najpiękniejszych goli zdobytych na PGE Arenie w 2013 roku [WIDEO]

W 2013 roku na PGE Arenie rozegrano 21 oficjalnych meczów (18 ligowych oraz trzy towarzyskie), w których padło 67 bramek. Trojmiasto.sport.pl wybrało osiem najpiękniejszych i od razu trzeba zaznaczyć, że konkurencja była niesamowita, a my z bólem serca zrezygnować musieliśmy z kilku naprawdę ładnych trafień.
Karnego na bramkę zamienia Piotr Brożek Karnego na bramkę zamienia Piotr Brożek Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Co gol, to piękniejszy!

Wśród ośmiu wybranych przez nas goli siedem było autorstwa piłkarzy Lechii, a jeden zawodnika reprezentacji Polski. Indywidualnie nie ma sobie równych Piotr Grzelczak, który na naszą listę "dostarczył" aż trzy bramki. A zatem zaczynamy!

Przemysław Frankowski (z lewej) Przemysław Frankowski (z lewej) fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

8. Przemysław Frankowski (Lechia - Podbeskidzie 1:2)

Dla Frankowskiego, który kilkanaście dni wcześniej skończył 18 lat, był to dopiero drugi występ w ekstraklasie. Uświetnił go pięknym golem, którego nie powstydziłby się inny "Franek" - jeden z najlepszych snajperów w historii polskiej ligi Tomasz. Niestety, była to tylko bramka honorowa (na filmie od 5:05).

Daisuke Matsui Daisuke Matsui Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

7. Piotr Grzelczak (Lechia - Barcelona 2:2)

Pierwszy z trzech goli "Grzela" w naszym zestawieniu i chyba najważniejszy w jego karierze. Pomocnik Lechii ograł obrońcę Barcelony Martina Montoyę i fantastycznym uderzeniem z ostrego kąta pokonał Oiera. Tamtego wieczoru Grzelczak miał swoje pięć minut w telewizjach całego świata. Zasłużenie!

Polska - Dania 3:2 na PGE Arenie (Mateusz Klich nr 11) Polska - Dania 3:2 na PGE Arenie (Mateusz Klich nr 11) fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

6. Mateusz Klich (Polska - Dania 3:2)

Reprezentacja Polski regularnie raz do roku odwiedza PGE Arenę, a piłkarze biało-czerwonych zawsze strzelają wówczas efektowne bramki. Tak było też w 2013 roku. W meczu z Danią efektowne były wszystkie trzy bramki, ale my wybraliśmy tą strzeloną przez Klicha. Efektowną asystę zaliczył Jakub Błaszczykowski.

Marcin Pietrowski Marcin Pietrowski Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

5. Marcin Pietrowski (Lechia - Korona 3:2)

"Magister" do tej pory strzelił w ekstraklasie pięć bramek, ta z pewnością była najpiękniejsza. Ba, to był jeden z ładniejszych goli rundy wiosennej całej polskiej ekstraklasy. Precyzyjny "rogal" zza linii pola karnego, palce lizać.

Piotr Grzelczak Piotr Grzelczak Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

4. Piotr Grzelczak (Lechia - Korona 2:2)

Jak mecz z Koroną to musi być piękna bramka. Ten gol Grzelczaka to zabójcze połączenie precyzji, siły i jeszcze raz precyzji. Piłka wystrzelona przez piłkarza Lechii niczym zdalnie sterowana rakieta poleciała w samo okienko bramki Zbigniewa Małkowskiego. Zobacz TUTAJ.

Adam Duda w barwach Lechii Adam Duda w barwach Lechii Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

3. Adam Duda (Lechia - Ruch 4:4)

Jeden z najbardziej szalonych meczów w historii Lechii zakończył się wyjątkową bramką Dudy. W doliczonym czasie wyrównał on na 4:4 strzałem... piętą. To zresztą nie ostatni gol w naszym zestawieniu, w którym kluczowe będzie słowo "pięta". Bramka Dudy TUTAJ (od 2:45).

Lechia wygrała z Jagiellonią 2:0. Piotr Grzelczak (w środku) Lechia wygrała z Jagiellonią 2:0. Piotr Grzelczak (w środku) fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

2. Piotr Grzelczak (Lechia - Śląsk 1:2)

Kolejny pocisk powietrze-powietrze wypuszczony w tym sezonie przez Grzelczaka. To zdecydowanie najlepszy specjalista polskiej ekstraklasy jeśli chodzi o strzały z woleja. Żeby decydować się na takie uderzenia trzeba mieć dużo pewności siebie. Tu bowiem nawet milimetry mogę zadecydować o tym, że piłka zamiast w kierunku bramki poleci... na miasto. Jednak Grzelczak niemal zawsze trafia tam, gdzie chce. Kolejny dowód TUTAJ.

Paweł Buzała (z lewej) Paweł Buzała (z lewej) Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

1. Paweł Buzała (Lechia - Cracovia 3:1)

Tu nie ma co bawić się w barwne opisy, tu trzeba podziwiać. To wyjątkowe piłkarskie dzieło sztuki wyszło spod butów Buzały i Daisuke Matsui. Piętka, piętka i gol! Do obejrzenia TUTAJ.