Grali słabo, ale bramki zdobywali piękne! TOP 7 goli piłkarzy Lechii w rundzie jesiennej [WIDEO]

Piłkarze Lechii w sezonie 2013/14 zdobyli do tej pory 24 bramki. Mimo, że zdobycz punktowa i gra zespołu pozostawiała jesienią bardzo wiele do życzenia, kilka z nich było naprawdę bardzo efektownych. Trojmiasto.sport.pl wybrało siedem najładniejszych.
. . RENATA DĄBROWSKA

Piękne gole? Wygrał ten co zawsze

Autorami tych siedmiu bramek było czterech piłkarzy, a naszą listę zdominował Piotr Wiśniewski, który "umieścił" na niej trzy gole. Jednak jego najładniejszy gol załapał się tylko na najniższy stopień podium. Wygrał ten, który w podobnych zabawach niemal zawsze jest najlepszy. A zatem zaczynamy!

 

7. Piotr Wiśniewski (Lechia - Piast Gliwice 3:1, gol na 1:0)

Wiśniewski w meczu z Piastem zdobył wszystkie gole dla Lechii, dwa z nich trafiły do naszego zestawienia. Najpierw gol jak na "Wiśnię" nietypowy, bo zdobyty głową. Pomocnik biało-zielonych wykazał się w tej sytuacji przede wszystkim sprytem i ogromną precyzją. Gdyby zabrakło jej choć odrobinę, piłka zatrzymała by się na jednym z zawodników Piasta. Ale Wiśniewski wymierzył strzał z milimetrową dokładnością. ZOBACZ TUTAJ

Trybuny pękające w szwach, piękna pogoda, świetna pierwsza połowa Lechii, prowadzenie 1:0 po golu Vranjesa i... Trybuny pękające w szwach, piękna pogoda, świetna pierwsza połowa Lechii, prowadzenie 1:0 po golu Vranjesa i... ŁUKASZ GŁOWALA

6. Stojan Vranjes (Lechia - Ruch Chorzów 3:3)

Bośniak zachował się w tej sytuacji jak rasowy snajper. Po tym jak piłka trafiła do niego po nieudanym strzale Mateusza Możdżenia, błyskawicznie przerzucił sobie piłkę na swoją ulubioną lewą nogę i precyzyjnym strzałem pokonał Krzysztofa Kamińskiego. ZOBACZ TUTAJ

5. Piotr Wiśniewski (Lechia - Piast Gliwice 3:1, gol na 3:0)

Tym golem Wiśniewski skompletował hat-tricka, a wszystko działo się pod hasłem "bij Hiszpana". Weteran Lechii najpierw ośmieszył Carlosa Martineza, a potem precyzyjnym strzałem w długi róg pokonała jego rodaka Alberto Cifuentesa. ZOBACZ TUTAJ

Antonio Colak. Antonio Colak. DOMINIK SADOWSKI

4. Antonio Colak (Zawisza Bydgoszcz - Lechia 0:2)

Chorwat w meczu z Zawiszą debiutował w Lechii i potrzebował zaledwie 53 minut, żeby zachwycić jej kibiców. Po oswobadzającym wykopie jednego z obrońców przepchał Andre Micaela, opanował piłkę, potem na pełnej szybkości łatwo minął Łukasza Nawotczyńskiego i spokojnym strzałem pokonał bramkarza Zawiszy. Wejście smoka Colaka ZOBACZ TUTAJ

Prezentacja Lechii Gdańsk. Piotr Wiśniewski Prezentacja Lechii Gdańsk. Piotr Wiśniewski fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

3. Piotr Wiśniewski (Jagiellonia Białystok - Lechia 2:2)

Kolejny popis "Wiśni". Tym razem zabawił się z dwójką piłkarzy Jagielloni (wśród nich znów był Hiszpan - Dani Quintana, drugi to Gruzin Nika Dzalamidze) ogrywając ich jak na podwórku, a potem oddał piękny strzał w górny róg. Może i było w tym trochę szczęścia (rykoszet), ale efekt końcowy "palce lizać". ZOBACZ TUTAJ (slajd nr 5)

Trening Lechii Gdańsk. Antonio Colak Trening Lechii Gdańsk. Antonio Colak ŁUKASZ GŁOWALA

2. Antonio Colak (Górnik Łęczna - Lechia 1:1)

Chorwat nie jest może orłem techniki, ale w tej sytuacji wyszedł mu naprawdę niezły "numer". Colak przepuścił bowiem piłkę między nogami Macieja Szmatiuka, a potem popisał się świetnym strzałem w długi róg. Piękna bramka! ZOBACZ TUTAJ

Piotr Grzelczak Piotr Grzelczak Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

1. Piotr Grzelczak (GKS Bełchatów - Lechia 1:1)

Nie mogło być inaczej. Grzelczak grał jesienią mało (co prawda 16 meczów, jednak większość z ławki i tylko jeden cały) i zdobył tylko jedną bramkę. Ale za to jaką! Tym razem nie po strzale z woleja, tylko finezyjnym uderzeniem w górny róg słabszą, prawą nogą. Jak padła najładniejsza biało-zielona bramka jesieni ZOBACZ TUTAJ