Wybieramy najlepszy transfer Arki Gdynia [SONDAŻ]

Latem z Arki Gdynia, która spadła z ekstraklasy, odeszło kilkunastu piłkarzy. W ich miejsce trener Petr Nemec ściągnął na Olimpijską aż osiemnastu nowych zawodników. Po 20. kolejkach Arka zajmuje w tabeli I ligi dopiero 8. miejsce. Który transfer okazał się twoim zdaniem najlepszy?
. . AG Gazeta

Kowalski, Flis, Radzewicz, Kuklis... a może ktoś inny?

.

Marcin Juszczyk Marcin Juszczyk Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta

Marcin Juszczyk

15 meczów (1350 minut), 0 goli. Na tle słabujących na początku rundy kolegów prezentował się przyzwoicie. Gdy zaś Arka włączyła wyższy bieg, on wciąż jechał z tą samą prędkością. To jednak pewny punkt zespołu, nawet jeśli pod koniec rundy trochę w paradę wchodził mu Maciej Szlaga. Konkurencja na tej pozycji nikomu jednak nigdy nie zaszkodziła.

Maciej Szlaga

4 (390), 0. Między słupki Nemec go wpuścił jako ostatniego (nie licząc Hieronima Zocha, który już jest na wylocie z klubu), ale wiosną niewykluczone, że to on będzie nr 1. Z drugiej strony Arce między słupkami potrzebny jest doświadczony fachowiec, który będzie gwarantem nie uciekających punktów i nie wpuszczania głupich bramek. Szlaga jest dopiero na dorobku. Na co go stać, nie wie jeszcze sam Nemec.

Tomasz Jarzębowski (z lewej) Tomasz Jarzębowski (z lewej) Fot. Artur Kubasik / Agencja Gazeta

Krzysztof Łągiewka

12 (1046), 0. Wtajemniczeni wiedzą, że to piłkarz zdecydowanie na ekstraklasę. Problem w tym, że we wdrapaniu się na szczyt brakuje mu zdrowia. A jak nie masz paliwa, brakuje pewności, którą u Łągiewki widać było niemal w każdym meczu. Jeśli zimę przepracuje bezkolizyjnie, wiosną może być liderem całej defensywy.

Sławomir Mazurkiewicz jeszcze w barwach Arki Gdynia Sławomir Mazurkiewicz jeszcze w barwach Arki Gdynia Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Sławomir Mazurkiewicz

17 (1493), 3. Zaufany człowiek Nemeca. Po odsunięciu Płotki od składu przejął kapitańską opaskę, co dodało mu pewności w grze i pewnego rodzaju piłkarskiej bezczelności na boisku. Próbuje kierować obroną, ale gdyby miał silniejszą konkurencję pewnie siedziałby na ławce. Piłkarz na górną połówkę I ligi. Ekstraklasa na razie tylko w telewizji.

Radosław Strzelecki

5 (480), 0. Transferowa pomyłka. Dość powiedzieć, że gdy tylko Nemec na niego stawiał, Arka nie potrafiła wygrać meczu (po czterech próbach w lidze Czech z niego zrezygnował, dając mu jeszcze tylko szansę w Pucharze Polski). Gra w Arce go przerosła. Przeskok z III ligi okazał się dla jego kariery brutalny.

Omar Jarun Omar Jarun Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Omar Jarun

13 (1146), 0. Sympatyczny Palestyńczyk na boisku wcale już miły nie jest. Przynajmniej dla rywali, którzy odbijają się od niego jak od granitowej ściany. Jest jednak nazbyt toporny. Na I ligę wystarczy, na ekstraklasę będzie już za słaby.

Damian Krajanowski

20 (1800), 1. Serce i płuca zespołu. Włączając mecze w Pucharze Polski był najbardziej eksploatowanym piłkarzem Arki, ale oznak jakiegokolwiek przemęczenia nie było widać ani przez moment. Bez niego za plecami pędziwiatr Kowalski nie mógłby nawet pomarzyć o takiej kreatywności w ofensywie.

Piotr Kuklis w barwach Arki Gdynia (w środku) Piotr Kuklis w barwach Arki Gdynia (w środku) Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta

Piotr Kuklis

20 (1519), 7. Najbardziej bezkompromisowy piłkarz Arki. Bezbarwnie nie gra nigdy. Albo zawodzi na całej linii (pierwsza część rundy jesiennej), albo decyduje o losach meczów (ostatnich 13-14 meczów). Zazwyczaj tak skrajne emocje budzą piłkarze, którzy w nowych klubach mają błyszczeć już od pierwszego meczu, a na boisku grają piach. Bo od dobrych piłkarzy wymaga się więcej. Kuklis - co na początku sezonu wydawało się niemożliwe - temu wyzwaniu podołał.

Bartłomiej Niedziela

15 (608), 0. Wypłynął parę dobrych lat temu w Jagiellonii, potem zaliczył systematyczny zjazd w dół. Próbuje odbudować się w Gdyni, ale na regularną grę nie ma szans. Mimo wszystko wiosną może się Nemecowi przydać.

Marcin Radzewicz

21 (1857), 1. Jeden z liderów rodzącej się w bólach drużyny. Z konieczności przesunięty do defensywy siał postrach głównie ze stałych fragmentów gry, gdy do wrzucanych przez niego piłek wystarczyło dołożyć głowę albo nogę. Gdy wróci do pomocy Nemec będzie miał problem co zrobić z Kuklisem. Oby na kłopoty takiego bogactwa Czech musiał narzekać wiosną przed każdym meczem.

Petr Benat

15 (1291), 5. Profesor. Przyjście Czecha do Arki nadało jej nową jakość w drugiej linii. Ma jednak jedną, przeogromną wadę. Z poprzedniego klubu, Czeskich Budziejowi, jest tylko wypożyczony. Arka musi zrobić wszystko by Czecha zatrzymać. Zapłacić godnie i dać podwyżkę, zanim ubiegnie ją któryś z klubów ekstraklasy.

Tomasz Jarzębowski Tomasz Jarzębowski Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Tomasz Jarzębowski

13 (959), 4. Jeden z najtrafniejszych transferów Petra Nemeca. Pomocnik równo dziesięć sezonów temu cieszył się z mistrzostwa i zdobycia Pucharu Ligi w barwach Legii Warszawa. Potem jego kariera toczyła się po równi pochyłej, ale Jarzębowski zdecydowanie nie zapomniał jak się gra w piłkę.

Piotr Kasperkiewicz (w wyskoku) Piotr Kasperkiewicz (w wyskoku) Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Piotr Kasperkiewicz

13 (687), 0. Tragedia. Oddaje piłkę najbliżej ustawionemu koledze, jest kiepski w odbiorze, powolny, wiele do życzenia pozostawia też koordynacja ruchowa, na tej pozycji niezwykle wszak istotna. Na plus: wygrywanie pojedynków główkowych, co przy wzroście 194cm wielką sztuką akurat nie jest oraz niezłe kilkanaście minut na pozycji stopera w meczu z Wartą.

Jakub Kowalski w barwach Arki Gdynia Jakub Kowalski w barwach Arki Gdynia Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Jakub Kowalski

18 (1413), 0. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt zespołu. Przeprowadzka z II do I ligi poszła mu bezboleśnie. Gdy wskoczył już do składu, stał się jednym z objawień całej ligi. Arka zawdzięcza mu połowę bramek. Do pełni szczęścia zabrakło choćby jednej jego autorstwa.

Fabian Słowiński

6 (300), 0. Żółto-niebieska efemeryda. Pojawił się nagle i równo szybko zniknął z pola widzenia. Pokazał, że coś w sobie ma, ale do końca niewiadomo jeszcze co to właściwie jest. Nemec tłumaczy to lenistwem, ale wiosną na podobne argumenty miejsca i czasu nie będzie. Albo zacznie grać, albo jego karierę piłkarską będzie można śledzić jedynie w grach komputerowych.

Janusz Surdykowski Janusz Surdykowski Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Janusz Surdykowski

12 (547), 2. Całkowite nieporozumienie. Jego transfer do Arki jest świetnym przykładem, jak mizerny poziom prezentują napastnicy ?do wzięcia od zaraz?. Jeśli gdynianie na poważnie myślą o włączeniu się do walki o ekstraklasę do ataku muszą posyłać piłkarzy o klasę lepszych.

Ensar Arifović (z lewej) Ensar Arifović (z lewej) Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Ensar Arifović

15 (915), 3. Miał być filarem ofensywy, a był jednym z najsłabszych ogniw zespołu. Nieporadny, wolny, chaotyczny i niedokładny. Strzelił ważnego gola Zawiszy Bydgoszcz i na tym koniec plusów. Jak na zawodnika, który kilka lat z powodzeniem grał w ekstraklasie, to za mało.

Bartosz Flis

15 (803), 2. Zatrzymanie go powinno być dla klubu priorytetem. Wypożyczony z Ruchu Chorzów przebojowy młokos niczym taran wbił się do podstawowego składu Arki, w dodatku w pojedynkę ograł Zawiszę Bydgoszcz, któremu strzelił dwa gole, a asystował przy dwóch kolejnych. To także talizman drużyny, Arka w 13 z 15 meczów w których grał Flis, nie zaznała goryczy porażki.
Który z transferów okazał się najbardziej udany? PRZEJDŹ DO SONDAŻU