Londyn 2012. Daria Pogorzelec i inni, czyli mało znani z szansami na olimpijski medal

Daria Pogorzelec (judo)

22-letnia zawodniczka Wybrzeża Gdańsk w rankingu światowym zajmuje co prawda odległą pozycję, ale w ostatnich kilkunastu miesiącach osiągnęła kilka wartościowych wyników (m.in. wygrała zawody Pucharu Świata w Tallinie, czterokrotnie stawała też na najniższym stopniu podium Pucharu Świata: w Mińsku, Rzymie, Ułan Bator i Madrycie) i robi stałe postępy.

Do ewentualnego medalu gdańszczanka drogę ma wyboistą. Jej pierwszą rywalką będzie 11. w światowym rankingu Słowenka Anamari Velensek, zawodniczka pozostająca absolutnie w zasięgu Polki, ale potem schody zaczynają robić się już bardzo strome. W wypadku zwycięstwa jej kolejną rywalką będzie Niemka Heide Wollert (nr 8. światowego rankingu), a potem prawdopodobnie liderka światowego rankingu Brazylijka Mayra Aguiar. O awans do półfinału będzie więc bardzo trudno, ale w judo, nawet w przypadku porażki, do walki o medal można przebić się przez repesaże. Na to powinna liczyć Pogorzelec.

Kiedy startuje: 2 sierpnia (początek rywalizacji o godz. 10.30)

Karolina Michalczuk (boks)

W Londynie kobiecy boks zadebiutuje na igrzyskach olimpijskich, a my w kategorii do 51 kg będziemy mieli faworytkę do podium. Michalczuk to wielokrotna medalistka mistrzostw świata i Europy (w sumie na podium wielkich imprez stawała 10 razy).

Zaczynała od kategorii do 57 kg, największe sukcesy odnosiła  w kategorii do 54 kg, ale ponieważ w Londynie kobiety walczyć będą tylko w trzech kategoriach wagowych (musza 48-51kg, lekka 56-60 kg oraz średnia 69-75 kg) Polka musiała zbić wagę do 51 kg. I również w tej kategorii sięgała w ostatnich latach po medale: zdobyła brąz mistrzostw Europy (2011) oraz brąz mistrzostw świata (2012).

Michalczuk nie miała szczęścia w losowaniu, gdyż już w pierwszej walce (1/8 finału) trafiła na Hinduskę Mary Kom, która w latach 2001-2011 nie przegrała żadnej walki mistrzostw świata i w sumie pięciokrotnie sięgała po złoty medal! Dopiero w maju tego roku na mistrzostwach świata w Chinach uległa w ćwierćfinale Brytyjce Nicoli Adams. Teraz sposób na niesamowitą Hinduskę, jeśli marzy o medalu, musi znaleźć Michalczuk.

Kiedy startuje: 5 sierpnia (godz. 15)

Jej najgroźniejszymi rywalkami będą w Londynie Chinka Ren Cancan oraz Brytyjka Nicola Adams.

Damian Janikowski (zapasy)

Jak na zapaśnika to zawodnik wciąż bardzo młody (w czerwcu skończył 23 lata), ale w ostatnich miesiącach zrobił na światowych matach prawdziwą furorę. Występujący w kategorii do 84 kg Janikowski najpierw we wrześniu ubiegłego roku wywalczył w Stambule tytuł wicemistrza świata (w finale przegrał z Białorusinem Alimem Selimau), a w marcu tego roku poprawił srebrem mistrzostw Europy (lepszy był tylko Bułgar Christo Marinow).

W Londynie będzie należał do ścisłego grona faworytów do złotego medalu, oprócz wspomnianych Selimau i Marinowa groźni będą również doświadczony Turek Nazmi Avluca, Kubańczyk Pablo Shorey oraz Fin Rami Hietaniemi.

Kiedy startuje: 6 sierpnia (początek rywalizacji o godz. 14)

Małgorzata Wojtyra Małgorzata Wojtyra Fot. BoGo Szczecin

Małgorzata Wojtyra (kolarstwo torowe)

Jedyny polski przedstawiciel kolarstwa torowego, który ma szanse włączyć się do walki o medal. Wojtyra startować będzie w konkurencji omnium, czyli kolarskim wieloboju. W jego skład wchodzą: okrążenie ze startu lotnego 250 m, wyścig australijski, scratch (10 km), wyścig indywidualny na dochodzenie (3 km), wyścig punktowy (20 km), oraz 500 m. Za zwycięstwo w każdej konkurencji zawodnik otrzymuje jeden punkt, za 2. miejsce dwa punkty itd. Wygrywa kolarz z najmniejszą łączną liczbą punktów.

Wojtyra od kilku lat należy w omnium do światowej czołówki, regularnie zdobywa wysokie miejsca w wielkich imprezach oraz zawodach Pucharu Świata. Medal ma póki co jeden: brąz mistrzostw Europy z 2010 roku, które rozgrywane były w Pruszkowie. W Londynie do faworytek należeć będą przede wszystkim Brytyjka Laura Trott, Kanadyjka Tara Whitten oraz Amerykanka Sarah Hammer. Dla Polski sukcesem będzie miejsce w pierwszej szóstce.

Kiedy startuje: 6 sierpnia (od godz. 17.08) i 7 sierpnia (od godz. 11.19)

Mateusz Polaczyk (kajakarstwo górskie)

Od wielu lat należy do szerokiej światowej czołówki w konkurencji K-1, ale do grona ścisłych faworytów do medalu w Londynie dołączył dopiero w 2011 roku, kiedy wywalczył srebrny medal mistrzostw świata w Bratysławie. Wcześniej zdobywał medale tylko w konkurencji zespołowej, której nie ma w programie igrzysk olimpijskich.

Polaczyk będzie miał na torze w The Lee Valley White Water Centre (ok. 30 km od Londynu) niezwykle trudne zadanie, gdyż kandydatów do medali jest co najmniej dziesięciu. Wśród najgroźniejszych rywali są m.in. Słoweniec Peter Kauzer, Włoch Daniele Molmenti, Hiszpan Samuel Hernanz oraz Czech Vavrinec Hradilek.

Kiedy startuje: eliminacje 29 lipca (godz. 14.30), półfinał 1 sierpnia (godz. 14.30), finał 1 sierpnia (godz. 16.15)

. . .

Marta Walczykiewicz (kajakarstwo)

Jedna z najszybszych kajakarek globu, jej specjalnością jest wyścig na 200 m. W tej konkurencji jest aktualną wicemistrzynią świata. W Londynie zapowiada walkę o złoto, którego na wielkich imprezach jeszcze nie zdobyła (ma za to sześć srebrnych i cztery brązowe medale). Jednak faworytkami sprintu będą legendarna Węgierka Natasa Janics, multimedalistka igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata oraz Nowozelandka Lisa Carrington - jedyna zawodniczka, z którą Walczykiewicz do tej pory nigdy nie wygrała. Groźne będą również Ukrainka Inna Osypienko-Radomska oraz Japonka Shinobu Kitamoto.

Kiedy startuje: eliminacje, 10 sierpnia (godz. 11.19), półfinały, 10 sierpnia (godz. 12.51), finał, 11 sierpnia (godz. 11.14)

Paweł Fajdek (lekkoatletyka)

W ostatnich kilkunastu latach królem polskiego młotu był Szymon Ziółkowski, wszystko wskazuje na to, że przy jego boku w końcu wyrósł godny następca. Paweł Fajdek niedawno skończył 23 lata, więc w gronie czołowych zawodników rzutu młotem, którzy w większości są grubo po trzydziestce (np. Ziółkowski ma lat 36 ) jest młodzikiem. W tym roku tenże młodzik postanowił nieco zamieszać w młociarskiej od lat ustalonej hierarchii i do Londynu udał się z trzecim wynikiem na światowych listach (81,39 m). Przed nim są tylko Białorusin Iwan Cichoń (82,81 m) oraz Węgier Krisztian Pars (82,28 m). Trzeba jednak zauważyć, że czołówka jest niezwykle wyrównana, 12. na liście Ukrainiec Oleksandr Dryhol traci do Fajdka niespełna 2 metry. To pokazuje jak zacięta walka zapowiada się w Londynie. Polak ma ochotę aby wziąć w niej czynny udział.

Kiedy startuje: eliminacje, 3 sierpnia (godz. 12.20), finał, 5 sierpnia (godz. 21.20)

Nadieżda Zięba - Robert Mateusiak (badminton)

Czołowy mikst Europy, który ma nadzieję, że w Londynie skutecznie powalczy z najlepszymi w tej dyscyplinie sportu Azjatami. Zięba (z domu Kostiuczyk, z pochodzenia Białorusinka) i Mateusiak w tym roku wywalczyli mistrzostwo starego kontynentu (w 2008 i 2010 r. mieli srebro), ale kiedy na starcie stają wszyscy najlepsi barierą nie do pokonania jest dla nich ćwierćfinał (tak było m.in. cztery lata temu na igrzyskach w Pekinie).

W Londynie otwarcie zapowiadają jednak walkę o medal. W grupie eliminacyjnej Polacy wylosowali Duńczyków Joachima Fishera i Christinnę Pedersen, Japończyków Shintaro Ikedę i Shiotę Reiko oraz Kanadyjczyków Toby'ego Ng i Grace Gao. Do fazy pucharowej przejdą dwa najlepsze i tu zaczną się prawdziwe schody. Aby zdobyć medal pewnie trzeba będzie pokonać najsilniejsze pary z Chin, Indonezji, Tajwanu, Korei bądź Malezji. Zadanie trudne, ale wykonalne.

Kiedy startują: 28 lipca, (godz. 9.30 mecz z Japończykami), 30 lipca (godz. 10.42, mecz z Duńczykami), 30 lipca (godz. 19.30, mecz z Kanadyjczykami)

Iwona Matkowska (zapasy)

Startująca w kategorii do 48 kg Matkowska (styl wolny) to pięciokrotna medalistka mistrzostw Europy, w 2006 roku wywalczyła też brązowy medal mistrzostw świata. W tym roku jest w życiowej formie. Ma już 30 lat, ale na igrzyskach olimpijskich będzie debiutantką.

Głównymi faworytkami do złota są w kategorii do 48 kg Japonka Hitomi Sakamoto oraz Azerka Marija Stadnik. Mocne będą również Chinka Zhao Shasha i Kazaszka Zhuldys Jeszimowa. Polkę stać jednak aby włączyć się do walki o medal.

Kiedy startuje: 8 sierpnia (początek rywalizacji o godz. 14)